PDA

Zobacz pełną wersję : OT pieluszkowy, wasze preferencje.



klusiecka
17-05-2010, 12:07
Mały OT :D
tak sobie zaczęłam myśleć po pierwszych próbach z formowankami i otulaczami, ewentualnie z tetrą i otulaczami że to nie dla mnie, dużo zabawy z wkładaniem, składaniem, segregowaniem, a przy wełnie z lanolinowaniem i jak to ma zachęcać i być wygodne? Porównując do kieszonek i AIO lub SIO. Tak się zastanawiam czy macie jakieś preferencje co do rodzaju pieluch, czyli TYLKO tetra plus wełna, albo formowanki i otuacze, czy macie zestaw różnych rodzajów pieluch? A może zmienia się to z wiekiem dziecka?

dafinka
17-05-2010, 12:12
otulacz pul + ręcznik ikea bawełniany - wersja baardzo ekonomiczna, ponieważ wystarcza 2 otulacze, a ręcznikpo rozłożeniu też szybko schnie

edit: mam chwilke piszę więcej
mam tylko 1 otulacz pul,bo na noc zakładam pampka a pul do rana wysycha
otulacz mam ImseVimse,bo świetnie się nosi ze skłądankami
a chodzące dziecię w lecie nosiło majtki + tetra

Luthienna
17-05-2010, 12:16
otulacz pul + recznik/tetra/flanelka w domku w ciągu dnia
do spania pieluszka formowana z wkładem + otulacz
na spacer/wizyty kieszonka pulowa
AIO nigdy nie miałam i już chyba nie nabędę :) bo synek spory

Guest
17-05-2010, 12:17
okazło się, że wole kieszonki

klusiecka
17-05-2010, 12:24
Czyli zestawy podwójne otulacz+wkład lub otulacz + formowanka to raczej zestaw dla starszych dzieci?

Luthienna
17-05-2010, 12:25
u nas się sprawdza :) niestety nie mam doświadczenia z młodszymi dziećmi gdyz zaczęłam pieluchowac w 17 miesiącu zycia Michałka

dafinka
17-05-2010, 12:27
ja stosuję otulacz+ składanka od 5go mies

shilo
17-05-2010, 12:54
K. w dzień na wielo od 15-go msc. Dwa otulacze wełniane plus tetra/flanela/ręczniki do składania. Na spanie jednak jednorazówki, jak i na jazdy samochodowe itp.

Luthienna
17-05-2010, 12:57
aaaaa no tak na długie podróże autkiem jednorazówki

Mag
17-05-2010, 13:01
te preferencje się zmieniają:)
przy Marysi lubiłam składanki,przy Marylce lubię formowanki,bo więcej chłoną=rzadziej zmieniam.
raz wolę rzepy,raz napy-teraz młodej napy zapiąć to jak kilimandżaro zdobyć;)
w końcówce pieluchowania Marysi używałam dla niej tylko kieszonek a przy malutkiej Marylce tylko składanek.
wszystko zależy od temperatury (teraz tylko składanki mi szybko schną),etapu na jakim jest dziecko,pory roku,nawet pory dnia:)

Gertruda
17-05-2010, 13:07
Mnie najbardziej teraz odpowiada tetra + otulacz. Jak młody był malutki to wolałam kieszonki bo się buntował na mokro w gaciach i denerwowało mnie składnie tego. Ciekawe jak mi się pozmienia przy młodszym dziecku ????

magnolia
17-05-2010, 13:12
u nas wszystko się zmienia wraz z wiekiem dziecka - dla malutkiego maluszka bardzo lubiłam tetrę w origami i formowanki, do tego otulacz - na początek pul, bo szybko schnie jak dziecko dużo kupek robi to często się brudzi, potem jak kupy stałe i w nocniku tak koło 5 mca to już prawie tylko wełna i do środka formowanka, to był okres buntu przy zmianie pieluch więc wtedy żadziej zmienialiśmy czyli pieluchy bardziej chłonne były na topie, jak zaczął chodzić to juz tylko wełna i tetra w prostokąt, na wyjścia coś chonniejszego i na nocki oczywiście, a teraz znowu częściej używamy pulowego otulacza bo mi dziecko wali znowu kupy w pieluchę bo taki ma kaprys, więc wygodniej uprać pula jak się zabrudzi i szybciej. Kieszonki to u nas bardzo sporadycznie, raczej lepiej nam w formowankach... a w lecie raczej też tylko tetra nawet na wyjścia bo szybko można zmienić a dziecku jednak nie tak gorąco... no i też raczej ręczniki z ikea jako wkłady bo szybciej schną rozłożone...

Sylaba
17-05-2010, 14:12
Po przetestowaniu pieluch we wszelkich mozliwych konfiguracjach stanęło na Flipach + wkładka jaka akurat jest pod ręką oraz IB AIO i SIO, za kieszonkami nie przepadam i większości sie pozbyłam. Na noc formowanka i na to Flip a jak formowanki nie doschną (bo mam tylko 2, które dają radę w nocy) to niestety jednorazówka.
Cha i tym sposobem mam powód by zajrzec na bazarek - formowanek nocnych mi trzeba !!!

dafinka
17-05-2010, 14:55
Widzę, że jakaś stała w uczuciach jestem, bo i starszaka od 11 do 24mż i młodego od 5mż.trzymam tetra/ręcznik + pul Imse Vimse. Czyli zmiana właściwie co jedno siku.

AMK
17-05-2010, 14:58
no ja świeżynka jestem ale zestaw flip+tetra lub oryginalny wkład jest OK
kieszonki też nie są złe ale akurat te co miałam, obtarły pulchniutkie uda mego słodziaka
na noc i długie podróże samochodem jeszcze jednorazówka, do czasu aż dopasuję Miłemu pieluchę, która wchłonie, to hektolitry moczu :D

junona
17-05-2010, 15:05
A ja "wolę" wszystko :).
Kieszonki z racji wygody, ale przeplatam formowankami bambusowymi i konopnymi, bo mi się wydaje, że te polar jednak nie do końca taki zdrowy.
Na wyjścia lubię SIO, a w każdym razie najlepiej jak się kupy nie spodziewam. Tetra plus otulacz jest wieczorem przed kąpielą. Na noc formowanka nocna (Lulu lub PD) + otulacz wełniany. W dzień używamy otulaczy PUL lub bawełnianych.

panthera
17-05-2010, 15:06
po domu otulacz plus tetra, na spanie wkładka bambusowa do kieszonki lub otulacza z wkładką poloarową na wierzch
na noc jednak jednorazówki do pierwszej pobudki póżniej co tam mam bambusowego- zwylke formowanka plus otulacz, albo CP SIO
na podroż najbardziej mi sie sprawdziły CP bambusowe z dorzuconą polarowa wkładką.
zaczynałam pieluchowac wielorazowo jak Maciek miał 5 mies
Jednorazówki w dzień- tylko jak jadę komunkacja miejska sama z młodym w chuście i wiem ze przez 3 godziny nie będzie miejsca/ czasu żeby przewinąć, lub jak jadę z nim na cały dzień i dźwiganie tych mokrych pieluch w plecaku w którym mam jeszcze termos butle i duuuzo wody, ciuchy zabawki i tp mnie przerazsta...

Em
17-05-2010, 15:32
Najpierw tylko kieszonki. Teraz wszystko tylko nie kieszonki ;)
Mam AIO i formowanki. Najbardziej lubię formowanki w całości (nie kieszonki) + otulacz wełniany.

kaka-llina
17-05-2010, 16:25
Ja pieluchonówka.... Małe ma 9 m-cy i lubimy kieszonki i AIO (idą do mnie flipy i IB SIO-to zobaczymy) formowanki tez lubię ale one bedą chyba na noc bo strasznie duuuza pupa w nich. Tetre + otulacz zapodałam kilka razy ale nie lubię bo zaraz wszystko mokre i nie jakos nie... Chyba za bardzo rozpieszczona jestem...

Malina
17-05-2010, 17:05
oh, ja tez lubie wszystko!
W zaleznosci od dnia pasuje nam cos innego.
b dlugo przekonywalam sie do aio, bo dluuugo schnie.
Kieszonki w sumie maja piekne wzory i jako ze mloda 'biega' praktycznie od dawna w pieluszce i getrach/skarpetkach to pielucha to po prostu element ubrania. Zaluje w sumie, ze tak pozno dalam sie skusic na getry. Teraz, jesli juz cos mloda ma na nogach, to wlasnie getry bez skarpetek.
Tetra u nas jest off/on. Jak dziecie bylo malutkie to wtedy czesciej byla w uzyciu, pozniej byla przerwa, a teraz z kolei coraz czesciej uzywam jej jako wkladu do kieszonek:)
Formowanki zawsze lubilam, ale ostatnio jakos co raz bardziej mi sie podobuja! Zwlaszcza jak odkrylam takie fajne i kolorowe i mloda smiga w nich bez otulacza:)
Przed welna bronie sie, bo droooga jest i ale cos mi sie widzi, ze sie skusze, zwlaszcza na cieple lato bedzie w sam raz. MIelismy tylko jende gatki i sie sprawdzily, i szkoda, ze mloda z nich wyrosla.
I jeszcze jedno, odkrylam niedawno, ze mloda zmienila ksztalt (nie pierwszy raz zreszta;)) i teraz lepiej jej sie ukladaja pieluchy, ktore sie zapinaja po bokach:) A wiekszosc jednorozmiarowek musialam ustawic ze sredniego na najmniejszy rozmiar, by zapinaly sie nisko pod pepkiem, bo wtedy jej boki pieluchy nei zwisaja.
Rzepy kontra napy? czasami wole napy, czasami rzepy, to zalezy od pieluchy:D
CHociaz ostatnio sie moja pannica nauczyla odpinac rzepy:)

neverendingstory
17-05-2010, 20:53
na pewno nie lubimy formowanek - zakładam tylko na nockę, bo tylko to w zasadzie wytrzymuje.
AIO też nie, bo długo schną

mamy kilka SIO - IB, CP i GRO BABY. Te lubię, bo po zsikaniu wkładek mogą robić za otulacz do tetry albo ręczniczków, a ja mogę dzięki temu rzadziej prać

tetra / ręczniczek IKEA + otulacz jest OK, używam otulacza Imse Vimse i otulaczy od SIO, zamierzam przy nastepnej okazji kupić jeszcze 1 otulacz, może bambino mio, bo tani:)

mąż z kolei najczęściej sięga po kieszonki - chyba dlatego że najprostsze (ściągając pranie wkładam od razu wkłady i są gotowe do użycia)

:D

xbetkax
17-05-2010, 21:54
w dzień używamy IB SIO,a jak wkłady schną to tetry i otulacza od IB, w nocy to do tej pory byliśmy na pampersach, ale dorobiliśmy się jednej pszczółki i jednej kieszonki - jak mokre, to dalej pampersy, no i pracujemy nad powiększeniem stosiku nocnego (czyt. mąż pracuje), ale zastanawiam się czy najlepszym wyjściem nie będą przypadkiem formowanki i otulacz...

kamuszyca
17-05-2010, 22:24
u mnie formowanki tylko na noc. w ciągu dnia głównie kieszonki i SIO, chociaż ostatnio wzięło mnie na AIO, bo szkoda mi czasu na wkładanie wkładów do kieszonek - no po prostu zarobiona jestem ;)
i pomyśleć, że jeszcze do niedawna używałam dla młodszej córki tetry z otulaczem, a dla starszej kieszonek i składanie tetry i wkładanie wkładek do kieszonek to był cały rytuał i najfajniejszy punkt dnia :hide:
a teraz starsza odpieluchowana, kieszonek dla młodszej mniej, a i tak mi się nie chce :)

ala
17-05-2010, 23:01
u mnie jak w kalejdoskopie ALE zawsze wszystkiego musze mieć duzo :)
przy synku używałam głownie otulaczy i tetry albo ikei, przy córce najpierw formowanki a pozniej same kieszonki chociaz teraz przechodzę na otulacz wełniany i formowanki :)

trzy_misie
17-05-2010, 23:22
Otulacz flip + tetra lub wkład, lub jak trzeba na dłużej, to tetra + wkład, albo 2 tetry, albo tetra + reczniczek z ikei :) a na noc otulacz flip + tetra i wkład. Wszystkich innych cudów się szybko pozbyłam ;)

jamamajka
18-05-2010, 17:39
A ja ostatnio kocham tetrę :D I muśliny. Na to flip albo wełniak. Najszybsze, najtańsze i najbardziej higieniczne IMHO rozwiązanie.
Zaczynałyśmy od kieszonek, bo proste w obsłudze. Teraz też mam ich sporo, bo uwielbiam je ze względu na wygląd.:) Formowanki na początku mnie przerażały, teraz bardzo je lubię (choć mam ich niestety mało). Nigdy nie polubiłam się z AIO, ja z tych niecierpliwych raczej jestem i jak trzeci dzień pielucha po praniu jest nadal wilgotna to krew mnie zalewa.

martex
18-05-2010, 23:43
My zaczynalismy od tetry i formowanek z otulaczem, kiedy synek sikal bez przerwy,
teraz juz troche zaczyna sie to normowac i przerzucamy sie na kieszonki i SIO bo szybko schnie i nie trzeba skladac ciągle tej tetry
tylko kompletuje wklady i zalatwione :)
A formowanki zostawiam na noc i na wyjscia bo dlugo schna:(

peluche
19-05-2010, 01:13
my chyba tak jak większość, czyli na noc formowanka plus otulacz, imse vimse lub flip. w dzień chętnie kieszonki, jak musze gdzies wyjść to jakczęściej cp sio i itti bitti ostatnio bo takie piękne. ale generalnie też oczywiscie w dzień schodzi tetra lub ręczniczki + otulacz. no i pokochałyśmy sie z flipami. ale my pieluchonówki wciaż jesteśmy, toteż na etapie testowania i poszukiwania pieluszek wzglednie dla nas idealnych :)

Aloha
19-05-2010, 10:02
Ja zaczynałam od tetry i formowanek, i na nich też skończyłam. Przez moment kochałam kieszonki, ale jak okazały się zbyt mało chłonne, a do tego jak odkryłam wełnę to kieszonki poszły w kąt. A drobne preferencje to już zależą od pory roku, zdrowia dziecka, tego, czy ja jestem przy dziecku czy ktoś inny (babcie za chiny nie mogą się połapać co do czego !!!, mąż też miał zawsze problem, więc zostawiałam im to najprostsze, czyli tetra plus otulacz), no i zasobności portfela :lol:

A tak generalnie to najbardziej się ciesze z odkrycia wełny, bo tak w życiu bym nie uwierzyła co taka wełna potrafi zdziałać :D.

kammik
19-05-2010, 11:13
W dzień najbardziej lubię tetrę plus otulacz (flip ostatnio albo nature babies). Na wyjście IB SIO (wolę niż AIO, bo szybciej schnie, a przy małym siusiu można tylko wkładkę wymienić), na noc sama formowanka (na wszelki wypadek, bo młoda w nocy nie siusia). Z kieszonek i AIO zrezygnowałam, bo imho są mało ekonomiczne w użytkowaniu - aio długo schną, a że zmieniam nawet po małym siknięciu, to dobowe schnięcie nie opłaca się przy godzinnym użytkowaniu.

Bodzia_30
19-05-2010, 13:09
Ja od początku poszłam w wariant ekonomiczny czyli tetra/ręczniek IKEA + otulacz, mam też dwie kieszonki i jedną formowankę. Kieszonki na wyjścia generalnie lub jak zabraknie otulacza. A otulacza często brakuje jak mały często robi kupki (nie zdąrzą wyschnąć, bo mam tylko dwa - błąd, muszą być conajmniej cztery, aby nie stresować się, zwłaszcza w taką pogodę).
Obecnie szukam sposobu na nocki i wiem tylko tyle że to będzie kombinacja formowanki, wkładu+otulacz.

Olik
19-05-2010, 13:18
Ja na początku stosowałam formowanki + otulacz i ręczniczki + otulacz i było mi dobrze, dopóki nie spróbowałam IB SIO i kieszonek FB. Teraz ukochaną pieluszką jest pszczoła (na noc) i IB (na dzień).

mamaHani
19-05-2010, 13:37
No to ja powtórzę za innymi mamami- na początku przez pierwsze dwa miesiące tetra, flanelki, formowanki +otulacz. Uszyłam sobie też kilka AIO, ale jeszcze nie znałam tematu i zrobiłam je w środku z flaneli, więc dziecko czuła ż ema mokro i właściwie spełnieły podobną funkcję co formowanka +otulacz. Teraz kieszonki bardzo polubiłam, bo szybko schną i nic się z nich nie wylewa, a jak już się wyleje to z welurku pięknie wszystko schodzi.

klusiecka
19-05-2010, 14:31
Chyba już doszłam dlaczego nie pasuje mi tetra+ otulacz lub formowanka plus otulacz. Po prostu ten otulacz co mam (tots `bots) nie jest dla chudzinek i wszystko bokami cieknie :(
Spróbowałam tetre w otulaczu od CP i było ok. Chyba czas zakupić formowanki.

chmuralon
19-05-2010, 15:09
od urodzenia stosujemy tetrę/frotę+otulacz, formowanek wcześniej nie lubiłam-bo i po co skoro kupka co chwilę.AIO na wyjścia=mało problematycze w zmianie (można w biegu;)). Obecnie (synek ma 5 miesięcy) kochamy Flexi Tots-najfajniejsza, najbardziej chłonna pieluszka, super na noc. Mamy parę kieszonek, ale jakoś nie powalają mnie na kolana. Chcę jeszcze wrobić teściową w otulaczyk wełniany (ja sama niegramotna w takich robótkach), wydaje mi się, że też się sprawdzi. A jeśli chodzi o otulacze, to w moim prywatnym rankingu najlepsze są bambino mio dla noworodka a teraz flip.

tamyk
19-05-2010, 16:58
U nas rządzą kieszonki, najlepiej BG :) Formowanki jakoś mnie nie przekonały, Ida sika co chwilę i wiecznie miała mokro, a tu ten polar przynajmniej trochę wytrzymuje. tetry nigdy nie używałam.

autumnfaerie
19-05-2010, 17:28
My wielopieluchujemy od dwóch miesięcy i kieszonki rządzą. Miałam kilka podejść do formowanek i otulaczy, ale to nie dla mnie zdecydowanie, zakładanie dwóch warstw zwiewającemu dziecku to ponad moje siły;) W naszym stosiku są prawie wyłącznie kieszonki plus 1 formowanka z kieszonką, gatki wełniane do niej, 1 AIO Bambooty i 2 IB SIO, które uwielbiam :)

dominika79
24-05-2010, 01:33
formowanki + otulacz :)
do niani tylko kieszonki