Zobacz pełną wersję : chusta dobra na... katar:)
Jako początkująca chuściara odkrywam coraz to nowe uroki i zalety chustowania. I tak, moje dziecię jest zakatarzone (jeszcze samo nie siedzi), gdy ją położę katar spływa po tylnej ścianie gardła i Mała kaszle. Włożyłam ją do chusty i pięknie się nosek udrożnił. Przy katarze niemowlaka, najlepiej go na brzuszku układać lub noscić w pozycji pionowej. Kurcze gdybym ją musiała nosić na rękach już dawno by mi odpadły :))
Mamusiaanusia
13-04-2010, 00:09
... kolejny argument za chustą! Szkoda, że jej nie miałam, jak Marcelka miała katar w 1 miesiącu! Odchodziłam od zmysłów! w głowie szpital!!!! Pozdrawiam!
w szpitalu przy zapaleniu płuc i dużej ilości wydzieliny mieliśmy nakaz: dużo nosić! (dzieć miał 5 mcy)
chodzi o to, żeby przez ruch poruszyć też tę wydzielinę - w chuście to pięknie działało, tylko trzeba nieco bardziej bujać:)
A jak świetne się sprawdza te 5m szmaty jako chustka do nosa (i śliniak) :lol:
Nas przy katarze 6-miesięcznej Leny też baaaardzo chusta ratowała
docenisz ją jeszcze nie raz :) przy ząbkowaniu i wszelkiej maści infekcjach, złych humorkach sprawdza się jak złoto!
Mamusiaanusia
17-04-2010, 11:43
No i wywołałam... katar z nosa! W poniedziałek katar! We wtorek zapalenie uszka! Nosimy, nosimy....
No i wywołałam... katar z nosa! W poniedziałek katar! We wtorek zapalenie uszka! Nosimy, nosimy....
to powodzenia.... oby się szybko skończyło...
Mamusiaanusia
19-04-2010, 23:35
Dzięki, jest lepiej, szkoda tego małego uszka... i reszty ciałka:lol:
tak tak chusta,mt, sprawdza się rewelacyjnie gdy dzieci chorują ( nie wyobrażam sobie choroby dziecka bez chusty)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.