PDA

Zobacz pełną wersję : Jak radzicie sobie w szpitalu?



margeritta
17-03-2010, 11:10
Hej, proszę o pomoc wszystkie doświadczone mamusie, którym tak jak mi zależało na tym żeby pieluchować od początku wielorazowo. Jak poradziłyście sobie w szpitalu?

Tam gdzie zamierzam rodzić dają pieluchy, ale jednorazowe :-/
Zabrałabym swoje, ale boję się że gdy wrócę do domu w nienajlepszej formie wszystkie zapasy będą brudne, może poproszę mamę o pomoc, a może nie warto sobie życia utrudniać przez tych kilka dni... Tylko czy pupa dzidzi się nie przyzwyczai do tych świństw?? Boję się że potem będą problemy z przejściem na wielorazowe.

Co radzicie?
Proszę o pomoc

yanettee
17-03-2010, 11:40
obawiałabym się raczej że po szpitalu większość może wcale nie wrócić, bo położne wywalą do kosza, a nawet jeśli nie, no to ciężko przechowywać takie zużyte pieluchy w szpitalu, odpuściłabym sobie te pare nie, na wielo bedzie czas w domu, zresztą, był już gdzis tu taki wątek

Aloha
17-03-2010, 11:42
Może stary wątek Ci pomoże :)

http://www.chusty.info/forum/showthread.php?26992-Wielorazowe-w-szpitalu-tu%C5%BC-po-porodzie-Jak-to-zorganizowa%C4%87

mamaHani
17-03-2010, 13:41
Ja raczej tez nie polecam wielorazowych w szpitalu, zwłaszcza że na początku jest smółka (smółka to mało powiedziane, to jest smoła SMOŁA że hej) i wątpię by to się w ogóle odprało z materiału...

margeritta
17-03-2010, 14:34
Dzięki serdeczne za porady i link :-)
Chyba faktycznie odpuszczę, tym bardziej że to moje pierwsze dziecko i stresów będzie co niemiara...
Poza tym nie mam ochoty tłumaczyć każdemu w szpitalu dlaczego mi na tym zależy i słuchać głupich komentarzy.
Pozdrawiam :-)

miracle
17-03-2010, 19:22
Ja jestem połozną i też wciąż muszę tłumaczyć róznym ,,moim koleżankom'' Pieluszki wielorazowe to wciąz zjawisko!!!!!!!! hi hi hi

martita
17-03-2010, 20:05
mnie zostaly dwie duze paczki po starszym synku - jedne 1 huggiens, a drugie 2 pampers...
no i do szpiatala zamierzam wziac te...smolka to cholerstwo straszne...a do tego balabym sie, ze jakos nie poradze sobie z wielo w szpitalu - maz bedzie sam z synem w domu, wiec bym na tych brudnych pieluchach musiala siedziec...
jeszcze by mi sanepidem poszczuli i bez sensu...

mam nadzieje, ze tym razem bede krociutko w szpitalu - 2-3 dni...z pierwszym synem lezalam 19...to byla katorga!!!

mamaHani
18-03-2010, 13:03
Zobaczycie dziewczyny,że już niedługo stosowanie pampersów będzie dziwactwem (ja mam zamiar się do tego przyczynić :-)

martita
18-03-2010, 17:22
no...zebys wiedziala!

tak wlansie ostatnio rozmawialam z moim mezem, ze wlansie zycie zweryfkowalo 'dobro cywilizacji', jakim byly pieluchy jednorazowe...i co...?
no i sie okazalo to co okazalo, ze tyle ludzi ma problem z nieplodnoscia, potencja, infekcjami, itd...
nie mowiac juz o problemie dluzszego okresu pieluchowania, ktory tez jakos wplywa na malego czlowieka...

bianka2009
18-03-2010, 18:43
Dokładnie macie rację a producenci pieluch jednorazowych zacierają ręce i wymyślają coraz większe pampersy 1,2,3,4,5 niedługo będzie i 6 albo nie :lol:

Mamusia Jasia
18-03-2010, 19:07
Mój Jaś jakiś czas temu ( miał skończony roczek) leżał w szpitalu, był odwodniony, miał chlustające wymioty. Był weekend, piątek wieczór jak trafił do szpitala. I te trzy dni jakie tam spędził pieluchowaliśmy go formowankami. Zdziwienie było wszystkich, lekarza który go przyjmował" "A to co to jest?", pielgniarek i inny rodziców. Daliśmy radę. Pieluchy przechowywałam w worku z olejkiem herbacianym i codziennie zawoziłam je do domu. A jakie zdziwienie było pielęgniarki gdy zapytałam o nocnik? "To on potrafi?" Moim zdaniem szpital powinien ułatwiać pieluchowanie naturalne, może chociaż udostępnić wiadra, pralnię? Wiem,że w piszecie tu o pobycie w szpitalu po porodzie ale może warto rozwinąć ten wątek, pobytu późneijszego. Jak wtedy sobie radzicie?