Zobacz pełną wersję : zaniepokoiłam się
tak się trochę zaniepokoiłam, że przez tę zimę nieszczęsną, możemy niechcący propagować noszenie w wisiadle... Było tak: szłam w chuście pod kurtką (ogony trochę wystawały ale to nic nie znaczy...) i spotkałam dziewczynę z wózkiem i obie pokonywałyśmy śniegowo-błotnistą drogę. Zarówno mi jak i jej szło to ciężko... Pogawędziłyśmy więc chwilę i ona stwierdziła, że też "coś takiego" musi sobie kupić i rozeszłyśmy się, każda w swoją stronę. Byłam bardzo zadowolona ze spotkania, bo lubię sobie pogawędzić aż tu nagle patrzę - kobita z dzieckiem na brzuchu przede mną. Zapodałam uśmiech od ucha do ucha, bo sądzę, że idea noszenia jednoczy ale ona nic (może nie zauważyła) patrzę z bliska a tu wisiadło pospolite... No i się zaniepokoiłam, że może "coś takiego" oznaczać również jakieś wisiadło... :omg:
Nie chcę Cię martwić ale odkąd 1,5 roku temu zaczęłam nosić dziecko w chuście to w mojej mieścinie niepokojąco wzrosła liczba wisiadeł. Ale cóż, ja tam ludzi nie umoralniam, każdy robi co chce tym bardziej, że jednej znajomej na 3 miesiące pożyczyłam chustę a ona dla siebie i tak kupiła wisiadło bo ' można dziecko przodem do świata nosić i się szybciej zakłada' :roll:
nie tylko w zime
moja znajoma poatrzac na mojego chusciocha zachwyciala sie latem i zakupila baby björna dla swojej coreczki
ale szczerze mowiac nie mam zamiaru nikogo nawracac na sile, wspomnialam czy czytala na temat chust - odpwiedziala ze tak ale nie dla niej takie zabawy. pomyslalam okej ma wybor
dostep do info jest, a wybor kazdy ma swoj
nie czuje sie podpowiedzialna za to "niechcacy propagujemy noszenie w wisiadle"
edit: (pragne jeszcze dopisac) -> mimo ze ma "wisiadlo" uwazam ze jest wspaniala mama ta moja znajoma :)
pszczoła
21-02-2010, 14:57
Ważne, że w ogóle będa nosić tak naprawdę. Przecież większość z nas też miała do czynienia z wisiadłami, ale koniec końców dotarłyśmy do chust:D
no właśnie - mnie się bardzo często zdarza, że ktoś przygląda się, jak noszę Staśka, i słyszę potem, że to fajne nosidełko, albo że to wygodne mieć takie nosidełko. czasem próbuję tłumaczyć, ale niektórzy tylko dziwnie mi się przyglądają. bo chustę, pani szanowna, to się na szyi nosi :)
sylabelle
25-02-2010, 12:36
Też myślę, że to każdego indywidualna sprawa w czym nosi i jak nosi, ale jak widzę te dzieciaczki przodem do świata, to aż mnie mój kręgosłup boli :( chyba że to od noszenia mojego słodkiego ciężarka? hehe... :lol:
zanna a gdzie to było i kiedy ?? bo może mnie spotkałaś w momencie gdy jeszcze po ciemnje stronie bylam :duh:... choc hmm w mojej okolicy to przyznam że nie widziałam żadnej zachustowanej... więc chyba jednak nie ja.
mamuchap
25-02-2010, 14:29
tak się trochę zaniepokoiłam, że przez tę zimę nieszczęsną, możemy niechcący propagować noszenie w wisiadle...
mam to samo odczucie - zwłaszcza po wczorajszym spacerze
dwie starsze panie i ja na przejściu dla pieszych
ona 1 do 2:zobacz jak mały fanie wisi na szelkach
ona 2 do 1:to nie szelki tylko nosidełko
ja: (powstrzymując śmiech) ani nie szelki anie nie nosidełko tylko chusta
one: mina zdziwiona
nie wiem co tam sobie pomyślały, ale pogadały jeszcze na temat mojej osłonki, bo ogólnie to ona wzbudza zainteresowanie i uśmiechy na twarzach, a chusty pod nią nie widać
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9464a382ade15d38.html
chyba wyszyję sobie napis nosimy się w chustach:mrgreen:
nie wiem co tam sobie pomyślały, ale pogadały jeszcze na temat mojej osłonki, bo ogólnie to ona wzbudza zainteresowanie i uśmiechy na twarzach, a chusty pod nią nie widać
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9464a382ade15d38.html
osłonka czadowa!! nie dziwię się, że wzbudza zainteresowanie :) skąd się takie bierze?
mamuchap
25-02-2010, 23:50
osłonka czadowa!! nie dziwię się, że wzbudza zainteresowanie :) skąd się takie bierze?
dzięki
takie osłonki szyją się u mamuchap:mrgreen:
rangiroa
25-02-2010, 23:58
zanna i enka 75 a z jakiej czesci bemowa jestescie?
dzięki
takie osłonki szyją się u mamuchap:mrgreen:
Mamuchap - szacuneczek, osłonka full wypas!!!
mamuchap
26-02-2010, 00:13
Mamuchap - szacuneczek, osłonka full wypas!!!
dziękuję dziękuję :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
komu komu bo idę do domu:?::twisted:
A mnie wczoraj zaczepiła po drodze miła pani (ok. 40-tki, może 50-tki)i mówi
- "w chuście Pani nosi ?"
- ja zdziwiona mowie - Tak ;) (pewnie ogony spod kurtki wylukała)
A ona -to super sprawa itp.....Ale takiej fajnej kurtki do noszenia to nie widziałam jeszcze? Super, gdzie można kupić :szok:
Sorki za OT. A tak wogole to super ta osłonka - ogonek mnie rozwalił - słodziutki ;)
Mamuchap - osłonka mi się bardzo spodobała, naprawdę świetna:-) króliczek taki słodki:-)
martalicja
26-02-2010, 01:08
Mamuchap, super osłonka! A Bartoszek już jaki duży!!
zanna i enka 75 a z jakiej czesci bemowa jestescie?
ja blisko ratusza - Powstańców z Górczewską :)
ostatnio nas duzo z Bemowa :D
OT: zanna wpadne na pewno w poniedzialek, zahacze przy okazji o poczte i odbiore nowego MT :D bede wyglądała jak wielbłąd ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.