PDA

Zobacz pełną wersję : Chyba jednak uczulenie na polar :/



formica
30-12-2009, 16:07
Przeczytałam inne wątki, a tam prędzej czy później uczulenie na polarek zostało w jakiś sposób wykluczone.
A u nas wygląda na to, że rzeczywiście polarek uczula.
Przeważnie używam bawełnianych Imse Vimse i Bambino mio z otulaczami i nie było problemów. Miałam kupionych parę pieluszek formowanych z polarkiem. Jak pupolec do nich dorósł, to wypróbowaliśmy i po jednej nocce tyłeczek czerwony straszliwie i obsypany czerownymi krosteczkam. Po wietrzeniu, częstym przemywaniu mydłem marsylskim i zasypywaniu mąką ziemniaczaną, w miarę szybko się wszystko pogoiło. Dziś na próbę ponownie zastosowałam (tym razem w ciągu dnia) pieluszki z polarkiem. W sumie był w nich łącznie ze trzy godziny, nie zasikał ich jakoś straszliwie, a już widzę, że pupka się zaczerwieniła i pokazują się małe czerwone punkciki.
W mojej diecie nic się specjalnie nie zmieniło, Nataniel ma niecałe cztery tygodnie, więc ząbki odpadają, do prania cały czas używam tych samych preparatów.

Czy ja źle ddedukuję, czy to rzeczywiście będzie uczulenie na polar? Przymierzałam się do powazniejszych zakupów, a teraz się będe bała kupić coś z polarkiem czy mikropolarkiem w środku. Jest dla polarku jakaś alternatywa?

Mag
30-12-2009, 16:14
welurek:).
wiesz,jak moje siedzą w polarku i jemu podobnych to też gorzej pupa wygląda niż w bawełnie.
dlatego tylko na noc i na wyjścia zostawiam tę opcję.
może Nataniel jest bardziej wrażliwy,w końcu to 100% sztuczności;-).
ja nie wykluczam tego, nie jest to uczulenie na polar, raczej większa wrażliwość małego dziecka na sztuczne materiały na ciele.szczególnie gdy jest wilgoć.bo polar daje uczucie suchości ale nie izoluje od mokrego.sam jest mokry,tylko dziecko ma tego teoretycznie nie czuć.
czegoś takiego jak alergia na polar po prostu nie ma.

formica
30-12-2009, 16:18
No może się źle wyraziłam, ale chodziło mi o efekt końcowy i jego przyczynę czyli odparzony pupolec i polarek :hide::lol:

Czyli pozostaje mi szukanie pieluszek welurkowych. No nic zobaczymy, ajk to będzie.

Aloha
30-12-2009, 18:05
Magda, doprecyzuj tylko o jaki welurek chodzi. Bo welur welurowi nie równy. Jeśli ma dziecko nie czuć, ze ma mokro to wszystkie tego typu materiały są syntetyczne. Welurek syntetyczny to tak samo jak polar 100% poliester. Wkładki IV dające poczucie suchości to też czysty poliester. Jeśli dziecko ma wrażliwą skórę to nie polecam. Przy dzieciach ze skłonnościami do alergii i AZS w ogóle nie poleca się ubrań z dodatkami sztucznymi, a co dopiero mokrą pieluszkę.

formica
30-12-2009, 19:11
Jak na razie nic tak nie zareagował. Ja za bardzo z dietą nie wydziwiam, czekolady jem na potęgę, bo się opanować nie umiem :hide:, a młody nie narzekał, więc ostatni bastion mojej silnej woli padł...
I tylko ta zaczerwieniona pupka przy kontakcie z polarkiem.
Może na razie się wstrzymam z większymi zakupami i metodą prób i błędów będę musiała wypróbować co nam pasi, oprócz bawełny.

A jest szansa, że z czasem się "uodporni"?

Aloha
31-12-2009, 10:06
Formica, możesz zawsze ożywać tych polarkowych kieszonek jako otulaczy i wkładać wkłady zamiast do środka to od pupy strony :D (o ile te wkłady są z naturalnych włókien, bo mikrofibry to bym się bała bezpośrednio przy skórze dawać).

A z czasem powinno być lepiej, o ile nie będzie dostawał porcji alergenów na okrągło.
(chyba, że ciężki alergik ci się chowa)

Mag
31-12-2009, 10:06
Magda, doprecyzuj tylko o jaki welurek chodzi. Bo welur welurowi nie równy. Jeśli ma dziecko nie czuć, ze ma mokro to wszystkie tego typu materiały są syntetyczne. Welurek syntetyczny to tak samo jak polar 100% poliester. Wkładki IV dające poczucie suchości to też czysty poliester. Jeśli dziecko ma wrażliwą skórę to nie polecam. Przy dzieciach ze skłonnościami do alergii i AZS w ogóle nie poleca się ubrań z dodatkami sztucznymi, a co dopiero mokrą pieluszkę.
no wiem, nie ma materiału naturalnego, który by dawał uczucie suchości.
źle się wyraziłam z tym welurkiem,za krótko:lol:.
myślę,że wszystkie wkładki i materiały pod szyldem "sucha pielucha" będą zaczerwieniać pupę.zakładając że wszystkie inne możliwości zostały wykluczone.


nadwrażliwość może zniknąć,ale nie musi,tego nikt nie zagwarantuje,bo musiałby odpowiadać za zdrowie Twojego dziecka,formico:).
przez jakiś czas na pewno macie ograniczony wybór na wyjścia i nocki do jednorazówek albo częstego zmieniania pieluchy,jeśli dziecku ma być w miarę sucho.
choć na spacery w mróz czy w ogóle zimową porą ja bym wcale nie zakładała materiałówki.
tak czy inaczej próbuj raz na jakiś czas założyć polar...

mila
03-01-2010, 10:30
U mnie Toś też tak miał czerwone kropeczki od polaru w wieku ok miesiąca. Bez polaru było ok ale przewijanie max co godzinę bo mokro. i pomyślałam że on taki wrażliwy (po mnie - bo mama wiecznie opowiadała że z moją pupą miała problemy "za młodu"). i przeszliśmy na jednorazowe. ale po jakimś czasie kolejna próba już zakończona sukcesem i zero czerwonej pupy również przy polarze.

Pondo
03-01-2010, 23:07
no wiem, nie ma materiału naturalnego, który by dawał uczucie suchości.
źle się wyraziłam z tym welurkiem,za krótko:lol:.
myślę,że wszystkie wkładki i materiały pod szyldem "sucha pielucha" będą zaczerwieniać pupę.zakładając że wszystkie inne możliwości zostały wykluczone.


To jedwabny wkład sucha pielucha to jak działa??jedwab jest naturalny..

U nas na polar taki samo skóra nie reaguje dobrze, więc tylko środkowa częsć nocy i wyjścia polarek w kieszonkach i inne cuda, po domu bawełna

stasiu-lova
03-01-2010, 23:15
To jedwabny wkład sucha pielucha to jak działa??jedwab jest naturalny..

U nas na polar taki samo skóra nie reaguje dobrze, więc tylko środkowa częsć nocy i wyjścia polarek w kieszonkach i inne cuda, po domu bawełna

IMO nie działa
ja nic suchego w nim nie widziałam

magdulinska
04-01-2010, 02:15
U mnie jest tak samo. Matylda ma uczulenie na polar. Musiałam sprzedać wszystkie polarowe pieluchy i przerzuciłam się na BG "organic". W nich nie ma problemu z zaczerwienieniem i krostkami.

Mag
04-01-2010, 09:28
To jedwabny wkład sucha pielucha to jak działa??jedwab jest naturalny..

U nas na polar taki samo skóra nie reaguje dobrze, więc tylko środkowa częsć nocy i wyjścia polarek w kieszonkach i inne cuda, po domu bawełna

zgadzam się ze Stasią,działa tak samo jak cała reszta czyli wcale.
przede wszystkim taka wkładka z naturalnego jedwabiu teoretycznie działa uzdrawiająco na odparzenia,bo ma działanie antybakteryjne.
ale bambus też ma takie działanie przecież...
używałam,jeden sik i wkładka mokra jak diabli,uczucia suchości na pewno nie daje.

Pondo
05-01-2010, 00:00
To super:) i dziwić się czemu uważałam że pupa po bambusowej pieluszce i wkładzie jedwabnym jest najlepsza:D podwójne działanie anty:)

Jedyna
04-05-2011, 19:58
Mieliśmy sporą przerwę w wielo. Dziś od rana stosujemy i ... pupa się zrobiła lekko czerwona. Może to przypadek, ale wszystkie pieluszki były z polarkiem od pupy:oops:.
Przyznaję, że nie znam się zbyt dobrze na rodzajach polarków i mam dylemat. Poszykowałam wszystko, mam super nastawienie, męża "przekonuję" i co:?:
Odstawić?:cryy: Spóbować jutro znowu?

edit: dodam, że był niespokojny w wielo:-(, zdjęłam i jest lepiej, tyle, że to zaczerwienienie nie jest na całej pupie, ono jest w "przedziałku"

kawiareczka
05-05-2011, 00:12
no u nas jest podobnie. Ale ja 'mądra' wszystkie pieluszki kupiłam z polarkiem co by dziecko miało sucho;-) Na pieluszki z polarkiem podkładam podkładki z tetry (sama pociełam). Młody ma mokro ale mu nie przeszkadza, pieluchę zmieniam co 1.5-2h lub dłużej jak śpi. Na noc jednorazówka, bo nie chciałabym spać z mokrą pupą całą noc. Teraz pomału wymieniam polarki na bawełnę i bambusy, zobaczymy. Mam też fajne wkłady z bambusem z jednej strony (na wielorazowo.pl), są cienkie i dość chłonne, dokładam jako drugi wkład od strony pupy (jeśli potrzeba większej chłonności).

Jedyna
05-05-2011, 12:38
Obawiam się, że czeka nas to samo. Dziś znowu założyłam. Zobaczymy co będzie:confused:

kasia_mb
08-05-2011, 22:24
A może wypróbuj kieszonki z mikropolarem atestowanym, który nie ma substancji szkodliwych i nie uczula? Mikropolar daje uczucie suchości bo chłonie ok 5% wilgoci. Reszte pochłania wkład chłonny. Welurek tez może uczulać jeśli nie będzie atestowany. Może warto sprawdzić czy dziecko lepiej zareaguje na taki materiał?