Zobacz pełną wersję : Po co otulacz z polaru?
Mam dla malego otulacz polarowy, dzis go w koncu zalozylam ale dupka taka olbrzymia, i wydaje mi sie ze mu tak strasznie grzeje. Nie moge mu spodenek wcisnac ani nic. Mozna uzywac samych pulowych otulaczy?
My na dzien mamy tetrowki i formowanki, w nocy tylko kieszonki. Da rade bez polarowego otulacza czy jednak powinnam go zakladac? A jesli tak to w jakim celu?
dominika79
02-10-2009, 15:13
w takim samym jak otulacze Pulowe :)
uzywam na zmianę :) - pupa raczej nie grzeje sie tak bardzo -Hania ma suchą nawet w temperaturze ok 25stopni
Czyli nie ma zadnej przewagi otulacza polarowego nad pulowym? Bo mam wyrzuty sumienia ze nie stosuje...
erithacus
02-10-2009, 16:20
Polarowy na pewno lepiej oddycha niż PUL. Ale wyrzutów sumienia chyba nie powinnaś mieć ;)
Jeśli chcesz, to możesz spróbować zakładać otulacz polarowy i do tego getry. Albo, jeśli polar ci nie leży, a jednak chcesz czegoś innego niż PUL, to może wypróbuj wełnianych otulaczy albo gatek.
pytałam ale jakoś nie dotarłą odpowiedź..
czy któremuś dziecku robią sie odparzenia ewidentnie od otulacza polarowego??
Bo mojej chyba tak, co jest dziwne bo na kieszonki i ich polarek skóra reaguje normalnie
Pondo, to dziwne, bo w polarowym otulaczu kontakt ze skórą ma przede wszystkim to co znajduje się w otulaczu, czyli jakaś pieluszka.
Ja jedynie latem w upały stroniłam od otulaczy polarkowych, bo wydawało mi się to jednak nie najlepszym rozwiązaniem. Odparzeń od otulacza polarkowego nie mamy, a nosimy się po domu w zasadzie tylko w polarkowym na zmianę z wełnianymi gatkami.
Olapio, a na co zakładasz ten otulacz? Na fomowankę czy tetrę? (a może jeszcze coś innego?)
no to informuję że moje dziecko w otulaczach pulowych miało pupcię w nie najlepszym stanie(tzn. włąsciwie po nasiusianu dłużej niż pół godziny nie mogłam trzymać a i tak taki rózowy ślad był) a w polarkowym spokojnie dłuęj wytrzymuje i pupcia ładna. (aha i jeszcze zaczęłazam stosować wkładki z mikropolaru -ijak na razie sprawdza się super).
Tak że ogólnie ja jestem rozczarowana pulem - uważam że niewiele to lepsze od pampoersów (jeśli w ogóle). A polar to przynajmniej oddycha naprawdę.
Polar może i oddycha, ale moja przesikała od razu (spała w nim godzinę i całe łóżko mokre), w środku była tylko tetra, może włożyć inny wkład? Bo jak na razie, to tylko PUL do mnie przemawia :(
mama-japonka
22-05-2010, 02:00
Polar też polarowi nie równy. Ja miałam dwa otulacze polarowe i była skrajna różnica między nimi.
araszara
22-05-2010, 21:10
Ja też się zastanawiałam, czy polarowy potrzebny. U noworodka w ogóle nie używałam, bo pupa wielka. Zresztą i pulowego używałam rzadko, bo w domu głównie na tetrze z pasem sumo funkcjonowaliśmy a na noc i wyjścia ekologiczne jednorazówki zakładałam. Teraz niewiele się zmieniło. Jeśli chodzi o "zgrabność" pupy i sprawność poruszania się maluszka, to lepsze są pulowe albo cienkie wełniane (nasze ulubione) no i kieszonki, ale w ciepłe dni to nie mam sumienia pakować pupci w pul.
mamaHani
23-05-2010, 00:41
Polar też polarowi nie równy. Ja miałam dwa otulacze polarowe i była skrajna różnica między nimi.
To prawda. Wydaje mi się że mikropolar lub polar 200 będzie bardziej oddychał niż gruby, ale z kolei cienki chyba sie nie sprawdzi w otulaczach. Ja wole nie ryzykować przesiąknięcia i zakładam pulowe
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.