Pentla
30-09-2009, 14:14
Wita Kaśka, mama Mikołaja.:hello:
Kilka słów o moim chustowaniu: kiedy Młody miał 9 tygodni kupiłam kółkową, ale nie chciał się w niej nosić, bo ograniczała mu widoczność. Pod koniec sierpnia upolowałam używaną Nati, którą Mikołaj pokochał miłością wielką co ulżyło mojemu kręgosłupowi i rękom sięgającym już do ziemi.:lol:
Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza dziewczyny ze Śląska mając nadzieję, że dotrę kiedyś na spotkanie do Kalimby.
Kilka słów o moim chustowaniu: kiedy Młody miał 9 tygodni kupiłam kółkową, ale nie chciał się w niej nosić, bo ograniczała mu widoczność. Pod koniec sierpnia upolowałam używaną Nati, którą Mikołaj pokochał miłością wielką co ulżyło mojemu kręgosłupowi i rękom sięgającym już do ziemi.:lol:
Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza dziewczyny ze Śląska mając nadzieję, że dotrę kiedyś na spotkanie do Kalimby.