puma
17-07-2009, 21:12
Zarejestrowałam się żeby korzystać z dobrodziejstw chustostraganu. Po woli rozglądam się po innych działach :) Trafiłam tu z wątku mam chustowych, z Babińca.
Jestem mamą 8 miesięcznego Adasia. Chustuję od czerwca tego roku, rzadko bo rzadko, ale lubię, syn też. Jak większość początkujących, mam nati. Po otarciu potu z czoła, kiedy zobaczę ładne dociągnięcie w lustrze, odczuwam ogromną dumę. Jeszcze wiele przede mną, bo więcej motam źle niż dobrze, ale Adaś waży tylko 8 kilo, więc jeszcze trochę pociągniemy ;) Teraz czekam na alternatywę dla wiązanki: kółkową.
Moje marzenie: babylonia curacao. Może sobie niedługo sprawię... W końcu jestem tez mamą pracującą... :)
Do miłego!
Jestem mamą 8 miesięcznego Adasia. Chustuję od czerwca tego roku, rzadko bo rzadko, ale lubię, syn też. Jak większość początkujących, mam nati. Po otarciu potu z czoła, kiedy zobaczę ładne dociągnięcie w lustrze, odczuwam ogromną dumę. Jeszcze wiele przede mną, bo więcej motam źle niż dobrze, ale Adaś waży tylko 8 kilo, więc jeszcze trochę pociągniemy ;) Teraz czekam na alternatywę dla wiązanki: kółkową.
Moje marzenie: babylonia curacao. Może sobie niedługo sprawię... W końcu jestem tez mamą pracującą... :)
Do miłego!