Zobacz pełną wersję : Tylko dla INDIOfilek!!!
Genowefa
06-12-2008, 21:23
Właśnie chciałam napisać podobnie jak Madzia. Silk jest po to aby cieszyć się jego miękkością i nieskazitelnością, a farba nadaje szorstkości, poza tym takie rzeczy jak wykręcanie, wrzątek :shock: niszczą chusty z jedwabiem (tkanina traci pierwotny wygląd) Ja bym się pochlastała jakbym kupiła silk specjalnie dla jego delikatności, farbnęłabym i by się okazało, że mam po silku. A poza tym jak pisała Madzia, raczej obie nitki się farbują z tym, że jedna bardziej, a efekty.. różne są gusta. Ja wolę silk w oryginale.
eksperyment z tbw ciekawy ale chyba dla pań, którym silków pod dostatkiem...
W takim razie jaką byście polecały chustę do ufarbowania jak marzy mi się kontrast, ale w wybranych przeze mnie kolorach. Realne to jest ? Oczywiście tak, żeby nie zepsuć tkaniny, ale osiągnąć zamierzony efekt.
napisz,jakie kolory chcesz osiągnąć to podumamy :D
dzidka76
07-12-2008, 23:44
To i ja się pochwalę, że dołączyliśmy do Indiofilów (bo i małż.) :)) Cudnie się nosi w indio len 40%! Cudo cudeńko i nie zafarbowałabym go, bo jest ślicznie naturalne! :)
[attachment=1:iwzvb1pm]indio_len1.jpg[/attachment:iwzvb1pm]
[attachment=0:iwzvb1pm]Indio_len2.jpg[/attachment:iwzvb1pm]
Piękniaste :love:
Tego też bym nie zafarbowała!
Genowefa
07-12-2008, 23:46
piękny :)
ciemną zieleń :)
ale kontrast ciemnej zieleni z czym? :D
hm... no właśnie z białym?
hm... no właśnie z białym?
mówiąc jedynie o indio to prędzej polowałabym na indio biało-zielone :D .
gdyby jeszcze istniała biała farba do bawełny,to można by się ryzykownie zabawić i pofarbować indio wełniane/jedwabne farbą do wełny/jedwabiu na ciemną zieleń-obie nitki by złapały,ale bawełniana mniej ciutkę (niestety niewiele mniej).
potem chustę pofarbować farbą do bawełny na biało-nitka bawełniana złapie,nitka wełniana/jedwabna nie.
ale: jest to metoda mooocno przekombinowana,biały na ciemnej zieleni położony może tylko rozjaśnić tę zieleń,chusta bedzie jak deska i do tego pewnie meszkiem porośnie od tych zabiegów :lol:
można by na odwrót zrobić-bawełnę na ciemną zieleń i przy tym farbowaniu wełny nie ruszy zanadto (choć ciemna farba ślad może zostawić),ale zdaje się,że nie wyprodukowali jeszcze indio z nitką wełnianą białą.
natomiast zorientowałam się,że nitkę jedwabną farba do bawełny rusza (co można tez zaobserwować na zdjęciachpofarbowanych silków na TBW).
nie bardzo rozumiem pierwsze pytanie nt.wyboru chusty,bo kontrast nitek można uzyskać tylko w indio z dwiema różnymi nićmi (pochodzenie roślinne i zwierzęce).
na całej reszcie chust można bawić się tylko w pasy lub kratki lub serduszka na ten przykład :mrgreen: ,ale to już nie to określenie "kontrastu".
niezdecydowanym polecam zamówić jedną farbę ciemnego koloru do wełny/jedwabiu i zafarbować w domowych pieleszach bawełniane ciuszki i jedna farbę do bawełny i wrzucic w nią wełnianą czapkę na przykład (jedwabnych apaszek nie polecam wrzucać,koszty eksperymentów się znacząco podniosą :lol: ,akurat ja miałam jedwabna malutką chusteczkę i poświęciłam ją w wyższych celach :wink:,zaciążone muszą przy tym uważać,bo farba do wełny okropnie śmierdzi za przeproszeniem :hide: ).
Magda, dzięki za wyczerpującą odpowiedź :). Tak prawdę mówiąc to mam przede wszystkim ostatnio chęć COŚ ufarbować. Chusty chyba oszczędzę, ale rozglądam się co poświęcić do pierwszych eksperymentów. Jeszcze tylko muszę na farbkę poczekać.
......indiofilka to może nie jestem ale sentyment do indio mam....bo indio biało-niebieskie to nasza pierwsza chusta była...
a własnie do naszego domku zawitała
Dziekuję Ci Aniu :kiss: .....właśnie indio :lool: :love: co o niej myślicie?
http://images32.fotosik.pl/416/cae10342e6fbd9e9.jpg (http://www.fotosik.pl)
jest mięciutka, jakby cieniutka w porównaniu z żelazną laną, kolorek taki perłowy, nic wspólnego ze zdjęciami didymosa nie ma,
tak jakby delikatna pistacją na niej pobłyskiwała, hmmmm.....http://images33.fotosik.pl/422/0fed6e121e12ba90med.jpg (http://www.fotosik.pl)
Gletscher - natur
A w świetle dziennym( na dworze) to taki kolor lekko beżowo-bardzo blado niebieski się wydaje.
Ładny. Trochę podobny do Sky, ale jaśniejszy. Ja w ogóle niebieskości bardzo lubię :D
Genowefa
11-12-2008, 16:47
ja pierdziu, zupełnie inny niż na fotach didka..
ja myślałam, że to taka szarawa chusta jest.. :shock:
Monetete, ja też tak myślałam- a tu- niespodzianka :szok: i taka delikatna jest - zupełnie inna niż indio biało-niebieskie, które miałam.
dziewczyny,używajcie jak chcecie wiedzieć jakie kolory w rzeczywistości mają chusty, wyszukiwarki forumowej.
zdaje się,że na ten temat już wszystko powiedziano (szczególnie w wątkach reklamowych Petisu :lol: ).
jako że niedługo będą wykasowywane stare wątki z reklam proponuję się jak najszybciej z tym zapoznać.acha, flickr Agaty jest bardzo cenny :lol: ,bo ma na nim zdjęcia chust w realu.
gletscher jest bladziutko-niebieski :D
Piekna, szlachetna chusta, niech sie Mele dobrze w niej nosi!
Dziękuję Lindo, potestujemy niebawem, choć dzisiaj już poszłyśmy na krótki spacer- całkiem nieżle, ale Mela wciąż na ""nie"" jest bo chora więc może niebawem jakąs fotorelację na spokojnie zrobimy....
Dziękuję Lindo, potestujemy niebawem, choć dzisiaj już poszłyśmy na krótki spacer- całkiem nieżle, ale Mela wciąż na ""nie"" jest bo chora więc może niebawem jakąs fotorelację na spokojnie zrobimy....
Ja też czekam na kolejne fotki ślicznej Meli z mamą :lol:
Dziekuję, jesteście kochane- wiecie jak cięzko o fotorelację o nas, telefonem robione na szybko .....no i często z kompa robale rózne rzeczy pożeraja :twisted:
nie ma nam kto zdjęc robić, indio na razie za kocyk, kołderkę będzie słuzyło :lool: :lool:
Pozdrawiamy
Aga a gdzie Twoje fotki w indio :D :kiss: też czekamy :hello: :hello: :hello:
Indiofilki :hello: gdzie jesteście???????
mam pytanie , indio wełenki są ostatnio tak rozchwytywane to czy któraś z Was może o nośnosci napisać, np w porównaniu z lnem i konopiami?
Pozdrawiam wszystkie serdecznie....
........chyba jestem na dobrej drodze, aby indiofilką zostać :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
No widzisz jak latwo wpada sie w nalog indiofilstwa :D
Ja ma moos z welna, nosi bardzo fajnie, teraz to tylko w tej chuscie nosze, bo grudzien taki zimny i smutny mamy, a ta chusta ma dla mnie duzo pozytywnych, cieplych fluidow :lool: Jak bedzie lato, to moos wyladuje na polce, wiec poki co musze sie nim nacieszyc :D
Co mi sie podoba w tej welence:
- grubsza nieco
- po dwoch praniach zrobila sie bardzo milutka
- nawet jesli na szybko zamotam sie, to i tak nic mnie nie uwiera
- fajnie rozklada ciezar, jest sprezysta
A mnie coś wiecznie nie po drodze z tym indio choć piękne są :love:
A mnie coś wiecznie nie po drodze z tym indio choć piękne są :love:
A ja właśnie robię come back, po noszeniu z żelaznej damie stwierdziłam, że jak by nie było ja przytulaśna jestem i kocyka potrzebuję :wink:
Indiofilki :hello: gdzie jesteście???????
mam pytanie , indio wełenki są ostatnio tak rozchwytywane to czy któraś z Was może o nośnosci napisać, np w porównaniu z lnem i konopiami?
Pozdrawiam wszystkie serdecznie....
........chyba jestem na dobrej drodze, aby indiofilką zostać :lool: :lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
Porównać nie mogę, ale mogę się pozachwycać, że 9,5 kg dziecia mogę z powodzeniem nosić 2 godz z przodu i nie boli mnie NIC (no, może stopy trochę ;))
Coraz bardziej lubię swoje indio cynober, bo noszę w nim dużo i robi się coraz bardziej milutkie. W ogóle nie czuć, że ma domieszkę wełny, kompletnie nic nie drapie. Chciałabym jeszcze jakiegoś grubasa, żeby mieć porównanie, ale chyba będę musiała z tym poczekać do następnej zimy.
fajnie, że jesteście :D
gletsche mnie uuurzekł :love: strasznie, więc także len pragnę , żeby porównanie mieć,....
no i na mossa też się czaję :shock:
dzisiaj Mela 12 kg na spacerku wygodniutko sobie w "gletku" siedziała na zimowo ubrana, nawet raz nie zaprotestowała :shock:
Poszukiwania lnu trwają........
jakby coś to dam znać :D :hello: :hello: :hello:
Linda :hello: tak,tak, tak :D
Moze mnie pamiec myli, ale gletscher byl bawelniany, eis byl z lnem.
gletek bawełna oczywiscie , a eis to len :D
Hej dziewczyny. Ja wprawdzie indio jeszcze nie miałam, ale od tygodni już modlę się do monitora i szukam indio na początek. Myślałam o konopiach i lnie, ale też o rubin/mandarin.
Moje pytanie do Was brzmi: konopie czy len? Ja lubię raczej sztywniejsze chusty.
Mam i len i konopie, czesciej nosze w lnie, choc kocham i konopie. Obie chusty ufarbowalam, ale len jest ladniejszy. Nowy len moze byc troche sztywny, ale zlamany jest boski. Zlamane konopie tez.. moze ja bardziej sklanialabym sie w strone lnu..
Aga a gdzie Twoje fotki w indio :D :kiss: też czekamy :hello: :hello: :hello:
Faktycznie, dawno miałam wkleić, więc nadrabiam :lol:
http://galerie.superfoto.pl/zdjecia/galerie/a/2/9/8/551743_d.jpg
http://galerie.superfoto.pl/zdjecia/galerie/a/1/5/8/551721_d.jpg
i w silku
http://galerie.superfoto.pl/zdjecia/galerie/a/0/4/7/551871_d.jpg
Dzięki Linda. A powiedz, dlaczego wolisz len? Mnie zależy żeby chusta odejmowała kilogramów, chciałabym sobie kupić jakąś krótszą do plecaczka. Czy zwykłe indio tez odejmują dziecku kilogramów? Bo nie wiem co wybrać, urodę czy właściwości nośne. Albo kupię dwie, może jakoś uda mi się upolować. Marzę o czarno-białym, rubin-mandarin, kobaltowo-cynamonowe też jest piękne.
Dla mnie len fajnie sie dociaga, wiaze i odejmuje kg.. po prostu mi sie podba...
Kejzi, jeśli zależy Ci na dobrej nośności, to nie polecam bawełny. Mam wrażenie, że przy bawełnie (natur) muszę się bardziej przyłożyć do wiązania, bo sama się raczej nie mota i nie jest tak lekko jak w wełnie czy jedwabiu.
Choć mojego dziecia to jeszcze z powodzeniem poniesie wszystko, ale pewnie już niedługo skończą się te słodkie czasy :wink:
Moim zdaniem indio bawełniane nosi gorzej niż indio z lnem, z konopiami czy jedwabiem.
(a zdanie wyrobiłam sobie na obecnie 13 kg dziecka)
sie zgadzam z Basia :) piekne sa niektore bawelny,ale nie kusza mnie bo do lnu i welenki sie nie umywaja
teraz my :) i nasze colorgrown green zakupione dzięki Lindzie :kiss:
http://lh6.ggpht.com/_4oQCviCSuBk/ST4eZwOkhBI/AAAAAAAAAck/WkAjkiyVHlY/s640/IMG_2903.JPG
http://lh3.ggpht.com/_4oQCviCSuBk/ST4edL5EKwI/AAAAAAAAAcs/0EpS2BdptCk/s640/IMG_2907.JPG
http://lh5.ggpht.com/_4oQCviCSuBk/ST4ejthAHlI/AAAAAAAAAc8/zd-rlGuosM0/s640/IMG_2912.JPG
tak wyglądało przed praniem
obecnie się suszy i już pociemniało :) z takowym wcieleniem nowym wkleję fotki potem :)
Fajne foty! Colour grown to jedno z nielicznych indio, ktore kocham, gdy sprzedalam, to potem mi jego brak, ale przy nowym chuscioszku postaram sie stanac na glowie, aby takowe miec w stosiku. Teraz pozostaje mi cieszyc sie kolkowa z colour grown brown :D
3 zdjecia i 3 różne kolory :omg: niezłe jest
a to jet to które ciemnieje wskutek prania tak?
a jaki osiągnie kolor po którymś tam?
No nieźle :shock:
W każdym wcieleniu piękne :)
sliczne- takie kawka z mleczkiem jest, gratulacje :applause:
Comega, fotki piękne, widzę że indiofilką 100procentową jesteś :D ......
Dzięki za rady. I jeszcze takie pytanko: jak wypada bawelniane indio w porównaniu z Leosiem?
ja na razie palam jedynie miloscia wirtulna do indio ale bede Was podczytywac:)
stasiu-lova
19-12-2008, 14:06
a ja nie wolę :D leoś jest IMO lepszy od indiobawełny (zawrówno limitowanej i nielimitowanej- miałam 4 sztuki), odbrobine gorszy od lnu i wełny. nosząc w moim najulubienszym lnie muszę stwierdzić, że leoś razem z indiowełna jest jedyną chusta w której mogłabym po lnie nosić.
za to z -podobno- dobrzenoszących chust nie lubię konopii i lany.
z -podobno- dobrzenoszących chust nie lubię konopii i lany.
Pan Bog pokaral mnie dobra pamiecia. :)
pamietam wiec, ze lane dostalas od meza na rocznie (slubu?) :P
Przyszeld silk... wymoczyl sie, wypral, troche podsuszyl, teraz dalej schnie. Ale wizualnie to mnie nie oczarowal.... Duzo ladniejsze jest indio colour grown green lub brown. No dobra, nie bede marudzic, jak wyschnie, to ponosze w silku... Teraz wiem jedno: na pewno delikatnie zafarbuje silka :D Ale nie bede go poddawac zabiegom gotowania, zrobie to delikatnie i mam nadzieje, ze nadal bedzie miekki.
stokrotka.a
19-12-2008, 17:36
Przyszeld silk... wymoczyl sie, wypral, troche podsuszyl, teraz dalej schnie. Ale wizualnie to mnie nie oczarowal.... Duzo ladniejsze jest indio colour grown green lub brown. No dobra, nie bede marudzic, jak wyschnie, to ponosze w silku... Teraz wiem jedno: na pewno delikatnie zafarbuje silka :D Ale nie bede go poddawac zabiegom gotowania, zrobie to delikatnie i mam nadzieje, ze nadal bedzie miekki.
już się nie mogę doczekać :applause: ...mnie też ręka świerzbi ja zobaczyłam jego kolor :twisted: ...ale ja nowicjusz nic oprócz podkoszulek nie farbowałam ..więc się jeszcze wstrzymam :D
A ja silka widziałam i pomacałam wczoraj i oczarował mnie absolutnie, piękna to chusta i taka naturalna i mięciutka :love:
Ja bym jej nie zafarbowała bo straci na miękkości, a kolor jest taki hmm waniliowy (Mart trafiłaś) mniam :)
Wydaje mi sie, ze z ta strata miekkosci po farbowaniu to lekka przesada!. Oczywiscie wszstko zalezy jak i czym sie farbuje. Na TBW dziewczyny doprowadzaja wode pod farbe prawie do wrzenia! Ja zrobie to delikatnie. :D
Narazie silk pozostaje au naturel... dopoki nie bede miala pewnej koncepcji jak ufarbowac :D
do silku pasuja IMO delikatne kolory
Linda ciekawa jestem na jaki sie zdecydujesz
Przyszeld silk... wymoczyl sie, wypral, troche podsuszyl, teraz dalej schnie. Ale wizualnie to mnie nie oczarowal.... Duzo ladniejsze jest indio colour grown green lub brown. No dobra, nie bede marudzic, jak wyschnie, to ponosze w silku... Teraz wiem jedno: na pewno delikatnie zafarbuje silka :D Ale nie bede go poddawac zabiegom gotowania, zrobie to delikatnie i mam nadzieje, ze nadal bedzie miekki.
ja też czekam na swojego silka ;)) i to będzie moje pierwsze indio - wszystko przez ten wątek :))
ehhh :)) ciekawe czy to będzie miłość czy tylko kochanie ;))
stokrotka.a
20-12-2008, 22:42
a ja dałam drugą szansę mojemu paprochowemu silkowi...I wiecie co?! plecaki same się wiążą! :omg: Rewelacja...a jednak zostaje! Zdjęcie nie jest pierwsza klasa bo niestety brak Fotografa :|
http://x.garnek.pl/ga7993/2ea0c87e8f84c4a3913904a3/silk.jpg
A to fakt. Potwierdzam, u mnie na pierwszy ogień poszedł plecaczek Hanti i od razu się z silkiem zaprzyjaźniliśmy.
stasiu-lova
20-12-2008, 22:55
z -podobno- dobrzenoszących chust nie lubię konopii i lany.
Pan Bog pokaral mnie dobra pamiecia. :)
pamietam wiec, ze lane dostalas od meza na rocznie (slubu?) :P
slubu :thumbs up: (wow jestem pod wrażeniem :omg: )może powinnam miec jak hanti z choinką, bo to moj maż, ale chyba jestem złą żona, bo jej nie lubię. gniecie mnie. i nie mam co z nia zrobić, bo mi głupio sprzedac :|
Stokrotko, super plecaczek, ciesze sie, ze pogodzilas sie z silkiem :D
stokrotka.a
21-12-2008, 00:48
Stokrotko, super plecaczek, ciesze sie, ze pogodzilas sie z silkiem :D
Po twojej fotorelacji silka,zarzuciłam młodą na plecy i chyba z 2 h tańczyłyśmy i skakałyśmy...Nie opadł nic a nic! :omg: i od razu sprawdziłam krawędzie... :D jutro idzie do pralki tym razem...tylko nie wiem co zrobić z wirowaniem...czy można Jedwab wirować?...chyba lepiej wyłączyć?
w instrukcji prania napisali żeby nie wirować
Ja wirowalam... Ale mam taki program w pralce, mozna ustawic na naprawde minimalne wirowanie.
Moj felerny silk upralam dzisiaj po raz trzeci! Maz nie moze sie nadziwic dlaczego te szmate tak piore bez konca :lool: Silk jest piekny,,, a krawedz coraz bardziej sie pruje... Mysle, zeby oddac krawcowej do naprawy, a juz nie odsylac... Poczekam co napisze Beatrice z Didy HQ... bo tyle pracy w te chuste wsadzilam i teraz jest juz bajecznie miekka i puszysta.. :|
stokrotka.a
21-12-2008, 00:58
Ja wirowalam... Ale mam taki program w pralce, mozna ustawic na naprawde minimalne wirowanie.
Moj felerny silk upralam dzisiaj po raz trzeci! Maz nie moze sie nadziwic dlaczego te szmate tak piore bez konca :lool: Silk jest piekny,,, a krawedz coraz bardziej sie pruje... Mysle, zeby oddac krawcowej do naprawy, a juz nie odsylac... Poczekam co napisze Beatrice z Didy HQ... bo tyle pracy w te chuste wsadzilam i teraz jest juz bajecznie miekka i puszysta.. :|
to ile pran musi zaliczyć Silk żeby była tak puszysty że aż szkoda go odsyłać... :D ja tez mogę zmniejszyć ilość wirowania chyba do 400.a do ilu ty zmniejszyłaś?
Ja zmniejszylam wirowanie do 300, to naprawde lekkie wirowanie :D Moj silk zaliczyl juz 3 prania... Poczekam do poniedzialku, ciekawa jestem co odpisza mi z didka... Patrzylam tez na krawedz, poprawienie nie bedzie trudne, z jednej strony krawedz jest grubsza, z tej strony sie nie pruje, a z drugiej jest tylko zakladka na raz.. dlatego wszystko sie pruje i paskudnie wyglada. Ale chusta bosko milutka :D
ja się zakochałam po pierwszym praniu, więc strach się bać co będzie po kolejnych jak jeszcze bardziej miękka się zrobi ;)
Ja nie naleze do indiofilek,ale....mój silk juz do mnie jedzie!!!
Ja nie naleze do indiofilek,ale....mój silk juz do mnie jedzie!!!
gratulacje :applause:
Ja nie naleze do indiofilek,ale....mój silk juz do mnie jedzie!!!
No to lada dzień powitamy Cię w klubie. :wink:
Jestem pewna, że zostaniesz na dłużej :D
jutro idzie do pralki tym razem...tylko nie wiem co zrobić z wirowaniem...czy można Jedwab wirować?...chyba lepiej wyłączyć?
Ja wirowałam na 700 - mniejszego nie mam
Prałam w cyklu 'pranie ręczne', bo gdzieś wyczytałam, ze jedwab dobrze znosi pranie w pralce.
Nie cierpię prac ręcznie :oops: Wyjątek zrobiłam tylko dla wełny, bo jeszcze bardziej nie lubię zmechaconej wełny :wink:
Ja właśnie zakupiłam len za obłędną sumę. Mam nadzieję, że było warto :|. Pewnie za jakiś czas będę Was molestować o rady na temat farbowania :)
len natur farbować?!
:nono:
len natur farbować?!
:nono:
Len natur to piękna chusta. Zgadzam się z Magdą - nie farbuj :)
A ja bede tzw adwokatem diabla.... zafarbuj len! Len fajnie sie farbuje :D
Anna Nogajska
22-12-2008, 14:16
zafarbuj :) ja swój też mam zamiar zafarbować :)
anialodz
22-12-2008, 15:05
mam pytanie - jestem kompletnie zielona jeśli chodzi o indio, ale ostatnio widziałam na żywo i bardzo mi się spodobało..
jaka jest różnica w kolorze między indio ziegelrot a rosenholz? może któraś z was może porównać na zdjęciach?
Ziegelrota ma Reni, ale też się w sumie zastanawiałyśmy długo, który to jest.
Szczerze mówiąc to ja nie odróżniam ich między sobą :(
:D
Na razie to ja ją zobaczyć muszę, bo dopiero ma do mnie przyjść. A kolory lubię żywe i końkretne, ale może to będzie wyjątek. Mam nadzieje, ze dobrze się w niej bedzie nosiło klocka w plecaczku. Plecaczka się uczylam przez kilka miesięcy w trudzie i znoju, to chyba należy mi się nagroda. no nie?
mam pytanie - jestem kompletnie zielona jeśli chodzi o indio, ale ostatnio widziałam na żywo i bardzo mi się spodobało..
jaka jest różnica w kolorze między indio ziegelrot a rosenholz? może któraś z was może porównać na zdjęciach?
ja mam ziegelrota co prawda niewiedziała nażywo rosenholza ale ze zdjec wydaje mi się że w rolesholz odcien czerwonej nitki jest intensywniejszy taki krwisty czerwony a zigelu taki bledszy ten czerwony jest
moge przyniesc w styczniu na spotkanie
anialodz
22-12-2008, 19:24
bardzo chętnie obejrzę ale czy dotrwam do stycznia ( termin mam na 10.01. ) ...dam ci znać.
jest li tak jak pisze Reni
Przyszedł,przyszedł silk. No dla mnie rewelacja. I kolor i ta śliskosć i wszystko. Mechate indio nie robia na mnie wrażenia,ale to jest cuuudowne :love:
Własnie próbuje zatopić,bo jest wodoszczelne. Acha, ma te sławne czarne paproszki,ale mi to zupełnie nie przeszkadza. A ten kolor jest dla mnie boski. I ta śliskość. mam nadzieje,ze sie nie zmechaci i nie "sfrotkowieje" :twisted:
Przyszedł,przyszedł silk. No dla mnie rewelacja. I kolor i ta śliskosć i wszystko. Mechate indio nie robia na mnie wrażenia,ale to jest cuuudowne :love:
Własnie próbuje zatopić,bo jest wodoszczelne. Acha, ma te sławne czarne paproszki,ale mi to zupełnie nie przeszkadza. A ten kolor jest dla mnie boski. I ta śliskość. mam nadzieje,ze sie nie zmechaci i nie "sfrotkowieje" :twisted:
Taak... dobrze to ujęłaś - wodoszczelność. A wąchałaś je takie mokre? Hmmm...
Przyszedł,przyszedł silk. No dla mnie rewelacja. I kolor i ta śliskosć i wszystko. Mechate indio nie robia na mnie wrażenia,ale to jest cuuudowne :love:
Własnie próbuje zatopić,bo jest wodoszczelne. Acha, ma te sławne czarne paproszki,ale mi to zupełnie nie przeszkadza. A ten kolor jest dla mnie boski. I ta śliskość. mam nadzieje,ze sie nie zmechaci i nie "sfrotkowieje" :twisted:
Taak... dobrze to ujęłaś - wodoszczelność. A wąchałaś je takie mokre? Hmmm...
Nata nie daj się podpuścić i nie wąchaj :lol: :lol: :lol:
Wąchałam. Bardzo przypomina zapach mokrego lnu,w sensie płótna-surówki lnianej. Prawie tak samo.zaraz mi się harcerstwo przypominiało 8)) i lata młodości..... Ale podobno surowy jedwab tak pachnie. Chyba nawet jest taka uwaga w instrukcji.
Ale....wymoczyłam jedwab,powiesiałam i ...taki zmoczony stracił swój "blask"...czy po wyschnieciu znów zacznie połyskiwac tak...perłowo???????
zacznie nawet ładniej połyskiwać :D
ja juz dzisiaj silka bede miala :D
ale poniewaz jestem sadomasochistka postanowilam go wlozyc pod choinke i jutro dopiero otworzyc 8)) podobnie jak lane
ciekawe czy wytrzymam?
kobra ja tak z nati zrobiłam, leży w kartonie, tylko ją obfociłam i nie wiem jakim cudem, ale powstrzymałam się przed zamotaniem :D
Kobra, twoj tato szczesliwie dolecial? Szczesciara z ciebie, tyle ladnych chust przywiozl! :love:
ja też wyjęłam z pudełka na chwilkę, jutro pod choinkę sobie położę :love:
a ja nie wim czy bede miała co pod choikne podłożyć bo moss od petisu nie dotarł do lodzi dzisiaj
no coż pewnie coś z pocztą ;;;; )))) a szkoda
Kobra, twoj tato szczesliwie dolecial? Szczesciara z ciebie, tyle ladnych chust przywiozl! :love:
jeszcze nie dolecial, mamy burze sniezna i lot bedzie opozniony, ma spasc 20 cm sniegu :shock:
mam nadzieje ze lotu nie odwolaja, nie chcialabym,zeby tatus spedzil Swieta na lotnisku w Wawie. Jakby co to go ktorejs z Was podesle :lol:
Kobra, twoj tato szczesliwie dolecial? Szczesciara z ciebie, tyle ladnych chust przywiozl! :love:
jeszcze nie dolecial, mamy burze sniezna i lot bedzie opozniony, ma spasc 20 cm sniegu :shock:
mam nadzieje ze lotu nie odwolaja, nie chcialabym,zeby tatus spedzil Swieta na lotnisku w Wawie. Jakby co to go ktorejs z Was podesle :lol:
a zapraszamy, zapraszamy :)
Sluchaj, gdyby co, to daj znac, odbierzemy twojego tate z lotniska i spedzi Wigilie z nami, mowie serio!
Ale mam nadzieje, ze samolot wystartuje i bedziecie wszyscy razem, sciskam!
picikola
23-12-2008, 23:40
I to się nazywa rodzinna atmosfera na forum :applause: , to będą szczęśliwe święta jak nic.
dziewczyny dziekuje serdecznie, kochane jestescie :kiss:
tato leci, Wigilie na pewno spedzimy razem :D
dziewczyny dziekuje serdecznie, kochane jestescie :kiss:
tato leci, Wigilie na pewno spedzimy razem :D
jak to dobrze :D Życzymy Wam szczęśliwych i rodzinnych Świąt :kiss:
Czy prasowanie zmienia indio?
Czy prasowanie zmienia indio?
Tak
hmm...a wiec i mnie dopadlo...
wkraczam na teren indiofilski.co prawda tylko z pozyczonym(polah dziekuje,dziekuje,dziekuje :kiss: )
ale wciaz z wielkimi oczami :shock: ze indio z lnem przy swojej cienkosci tak swietnie nosi.
po swietach wkleje fotki :jump:
dzieczyny,jak to mozliwe ze to indio moge porownac w nosnosci do mojej lany mint,a ona chyba ze dwa razy
grubsza.w indio wezel jest malusienki a ja juz wiem co oznacza wyrazenie ze chusta "sama sie mota" :wink:
Czy prasowanie zmienia indio?
Tak
cholipka, a mnie sie wydaje,ze mi zmatowial ten silk,ze w pudelku sie bardziej swiecil......
a poza tym dostalam pod choinke konopie....juz po trzykrotnej sesji w suszarce....niby mile i otulajace,nawet podobne kolorem do silka,ale.....nie zaiskrzyło miedzy nami....
no i dołączam do indiofilek, powoli
mikołaj przyniósł mossa i indio czarno białe
i mam pyt czy mosa praćw w pralce na program wełna czy lepiej ręcznie ?????
i jak prasować
Czy prasowanie zmienia indio?
Tak
Ok, wyprasowałam zgodnie z metką, ale nie widzę różnicy, poza normalnym rozprasowaniem zagniotków.
Reni, ja bym prała ręcznie.
Mam Mam !!! moje pierwsze indio dotarło w wigilię :))
jedwab jest mięciutki i cieniutki - pięknie się mota :))
tylko wygląda jak obrus - moja Mama zdębiała "że taka szmata tyle kosztuje" :))
mi i małej się baaardzo podoba :))
no jakoś nie chce mi się ręcznie prać
ciekawa jestem jak Linda prała swojego mosa bo nie napisała
mam takie myśli że pralka go lepiej wymęczy i będzie mięciutki
a jeżeli w pralce to mozna w tym płynie z orzechów na 30 stopni agatkie???
no i pochwale się jeszcze jednym odkryciem przynajmniej dla mnie
moje indio czarno-białe po pierwszym praniu to zupełnie inna chusta niż nowe indio
ściemniała
przyglądałam się na czym to polega
po prostu czarna nitka "napuszyła" się bardzo
przed praniem była cieniutka i mało widoczna teraz jest śliczna gruba i mięsista i indio mięciutkie i mięsiste
agatkie a twoje indio też się napuszyło po praniu??
Reni :) mojej byś chyba nie poznała ;). Miałam szczerze mówiąc bardzo długo dylemat czy na pewno dałam Ci Twoją chustę ;). Moja wygląda na czarno-białą i tylko patrząc pod pewnym kątem patrzy niebiesko (taki modry niebieski). Po praniu się napuszyła, stała się wyraźniejsza i miękka. No super zadowolona z niej jestem :)
Co do prania wełny, to możesz w tym płynie z orzechów, bo on jest bardzo delikatny. Chociaż wełnę bym prała w specjalnym do wełny (tak na wszelki wypadek). Ja... już kilka swetrów z wełny załatwiłam pralką (najbardziej przeżyłam nóweczkę sweter z angorki... ). Z tego co wcześniej dziewczyny pisały to polecały raczej pranie ręczne.
oki to jutro zanabede plyn do welny i piore
Biedronka
26-12-2008, 23:16
reni wełne tylko ręcznie w wannie
nie ryzykuj ....bo to nie sweterek za 30 zł :|
a jak nie daj boże sie sfilcuje ?
albo ktoś nie daj boże przekręci gałke / guziczek ?
kiedyś Linda opisywała podobna akcję :roll:
Reni, niektóre pralki mają program do wełny :D ja go używam do prania wełny i wszystko jest ok jesli chodzi o wełniane rzeczy ( może najpierw spróbuj na wełnianym sweterku albo czymś innyma z wełną) :D ewentualnie pranie z programem w 30 stopniach albo słyszałam też , że cykl w zimnej wodzie dobrze wełne pierze ale nie próbowałam.
Co do indio to moje biało/ciemno niebieskie też było takię mięsiste i mięciutkie , zupelnie jak kocyk :D
Wełnie najbardziej szkodzi wirowanie, temperatura mniej, oczywiście w granicach rozsądku.
Petisu, to mozna wyłączyć opcje wirowania z danego cyklu, włączyć spust wody i byłoby ok, prawda? :hello: :hello: :hello:
Ja mam w pralce program dla wełny a tamtą angorkę (niestety nie za 30 parę złotych :? załatwiłam skutecznie).
Wełnie z tego co wiem szkodzą wirowanie i nagłe skoki temperatury.
a czy moss od zinnobera różnią pod jakimś względem? (oprócz koloru oczywiście :wink: ). I czy ma któraś zdjęcia obydwu w akcji?
Dziewczyny, to jak wy wełniaki pierzecie?ręcznie w wannie, a potem ile razy to trzeba wypłukac? i ręce nie bolą?
usiłuję sobie wytłumaczyć, ze się absolutnie do wełny nie nadaję :hide:
W akcji zdjec nie mam. Moss sie ledwie w pudelku miesci, gruby musi byc, a zinnober jest gruboscia porownywalny do limitowanej bawelny chyba.
Ja bym wene w rekach prala, na wszelki!
Biedronka
27-12-2008, 21:27
Petisu, to mozna wyłączyć opcje wirowania z danego cyklu, włączyć spust wody i byłoby ok, prawda? :hello: :hello: :hello:
to chyba szybciej było by ręcznie :lol:
Ja jakos jestem przeciwna praniom chust a szczególnie wełny w pralce .
Wole postać parę minut nad wanną :wink:
...swoje dzieci tez w pralce nie piorę :lol:
a czy moss od zinnobera różnią pod jakimś względem? (oprócz koloru oczywiście :wink: ). I czy ma któraś zdjęcia obydwu w akcji?
kilka stron temu na tym watku linda o tym pisała poszukaj ona miała obie i je używała
a czy moss od zinnobera różnią pod jakimś względem? (oprócz koloru oczywiście :wink: ). I czy ma któraś zdjęcia obydwu w akcji?
Mam w akcji, ale tylko cynober. No i nie daję głowy za ten plecaczek, bo się dopiero zaprzyjaźniamy ;)
macie jakiś pomysł jak zdecydować się na sprzedaż jakiegoś indio, jeśli wszystkie lubi się tak samo ???
Sliczny plecaczek, a jacy wy ladni :D No i ta zielona trawka... ach... juz sie stesknilam za UK...
macie jakiś pomysł jak zdecydować się na sprzedaż jakiegoś indio, jeśli wszystkie lubi się tak samo ???
Losowanie ;)
wg. mnie w zgodzie z humorem nastrojem, porą roku i chwilowymi zauroczeniami jedne uzywa się mniej , inne więcej , przecież przykro, żeby indio leżały, niech zawsze bedą kochane pierwszą miłoscią przez nowych chuścioszków a raczej chustomamy :D
...pewnie nie pomogłam Ci Hanti za bardzo bo wszystkie nasze chusty kochamy inaczej ale trzeba sobie jakoś to wytłumaczyć :roll: ......albo powiększać stosik i nie rozstawać się z żadną..... :kiss:
macie jakiś pomysł jak zdecydować się na sprzedaż jakiegoś indio, jeśli wszystkie lubi się tak samo ???
Ychy.
Zrób im zdjecie, wystaw na chustostragan i zrób ankietę. Ta na którą najwięcej pójdzie głosów pójdzie pod młot.
Hanti, a co masz teraz do wyboru? Mała prezentacja stosiku?
Jak nie musisz to nic nie sprzedawaj... żebyś potem do niego nie tęskniła...
macie jakiś pomysł jak zdecydować się na sprzedaż jakiegoś indio, jeśli wszystkie lubi się tak samo ???
Ychy.
Zrób im zdjecie, wystaw na chustostragan i zrób ankietę. Ta na którą najwięcej pójdzie głosów pójdzie pod młot.
nie muszę robić ankiety żeby wiedzieć że tym sposobem pod młot poszedłby rosek :lol:
Sliczny plecaczek, a jacy wy ladni :D No i ta zielona trawka... ach... juz sie stesknilam za UK...
Dziękuję, Linda :)
Powiem Ci jeszcze, że już są pąki na drzewach i zaczęły wschodzić narcyzy :jump:
Zima rozpieszcza nas tego roku, nawet nie pamiętam kiedy ostatnio padało - wracaj :D
Nymphadora
28-12-2008, 18:37
yena piekne zdjecia :)
wlasnie powtorzylam mojemu mezowi o narcyzach i pogodzie - jest zachwycony tym bardziej, ze za dwa tygodnie wybiera sie do NC
Hanti, a co masz teraz do wyboru? Mała prezentacja stosiku?
Jak nie musisz to nic nie sprzedawaj... żebyś potem do niego nie tęskniła...
musieć nie muszę, ale znów popadam w szaleństwo
http://img209.imageshack.us/img209/8821/trefd6.jpg
http://img360.imageshack.us/img360/5050/ostatkiyi0.jpg
No to go opiszę :wink:
nati żakard
indio sky
vatanai
nati wełna
indio wełna antracyt w farbie umoczony
indio resenholz
indio flamingo
indio silk
Hanti piękne to Twoje szaleństwo :)
Piękny ten stosik... jest tak idealnie dopasowany, że... chyba nie ma tam chusty którą można by było sprzedać ...
Hanti gratuluję pieknego stosiku :)
bawełniane indio pchnij - sky (chyba, ten niebieski) wypada blado przy natce ;) i flamingo przy pozostałych indio. I Vatanai bym sprzedała :)(no to są 3 pod młotek ;-) ) a te dwa indio z bordową nitką, co to jest? jedno to chyba rozenholtz, a drugie??
hanti, ja może bym przygarnęła sky, a Tyś flaminga wystawiła... ;)
trudno... :P
pulcheria
28-12-2008, 23:07
No właśnie, jedno bordo rozpoznaję, a drugie? Stosik jak najbardziej w mojej kolorystyce, mniam :thumbs up:
hanti, ja może bym przygarnęła sky, a Tyś flaminga wystawiła... ;)
trudno... :P
na sky mam dwie chętne, także jak mój małż będzie sprzedawał to pójdzie drogą pantoflową :lol:
a chusty wszystkie opisałam
Z tego wynika, że flaming do sprzedania.
Ja nie kupię, bo to różowe jest
pierwsza bawełna-flaming poszła pod młotek, a ja sobie myślę co za to kupię :lol:
może len natur pociągnę bladym różem......
Nymphadora
29-12-2008, 20:20
dziewczyny nowe indio!!!
indio viola-natur
http://www.didymos.de/shop-php/tuecher/ ... mwolle.php (http://www.didymos.de/shop-php/tuecher/sondermodelle/anzeigen_baumwolle.php)
Ladne. Az sie boje sprawdzic cene euro.....
Ania z Tulikowa
29-12-2008, 20:54
No właśnie cena jest odjazdowa :shock: po kursie 4,0 wychodzi 276 zł za rozmiar 6.
Szkoda tylko że sama bawełna.
Agata zamawiasz?
4,18 było dziś euro jak sprawdzałam...
Ania z Tulikowa
29-12-2008, 20:59
4,18 było dziś euro jak sprawdzałam...
uuuu, bida z nędzą :( jak tak dalej pójdzie to didkowe nowości tylko dla wybrańców z grubymi portfelami będą :cry:
Acha, wlasnie tyle. Chyba bede pakac w poduszke, przeciez to juz wychodzi prawie 100 zl wiecej na chuscie dla klienta. Kto mi takie chusty kupi??
boleśnie dla portfela zaczyna się robić :(
boleśnie dla portfela zaczyna się robić :(
taaaa, tym bardziej, że fioletowe indio marzy mi się odkąd w indio się zakochałam. No może jeszcze ginko...
Hanti, jeśli twój rosenholz jest z lnem - to pamiętaj o mnie plissss :mighty: . Do dziś ta ta chusta mi się śni po nocach
Biedronka
29-12-2008, 23:03
dziewczyny a myślicie że te nowe fioletowe jest z tych cieńszych :hmm: ?
do roska to się już kolejka zrobiła :lol: :lol: :lol:
ale takie chusty to ja częściej wymieniam niż sprzedaję :D dziś wymieniłam wełniany antracyt, więc kto wie co roska czeka :wink: :lol:
dziewczyny a myślicie że te nowe fioletowe jest z tych cieńszych :hmm: ?
limitki zawsze są cieńsze
Biedronka
29-12-2008, 23:11
dziewczyny a myślicie że te nowe fioletowe jest z tych cieńszych :hmm: ?
limitki zawsze są cieńsze
no tez tak myslałam :roll:
a ja o fioletowej chuście właśnie marze
ale po chustowych prezentach świątecznych chyba aż głupio o kolejnej chuście myśleć
elbazetka
29-12-2008, 23:21
Drogie indiofilki,nieco zbocze teraz z tematu.W niedziele zamowilam moje wymarzone indio z lnem.U didka.Ktokolwiek wie,ile mniej wiecej trwa czas realizacji zamowienia?Niecierpliwam.
do roska to się już kolejka zrobiła :lol: :lol: :lol:
ale takie chusty to ja częściej wymieniam niż sprzedaję :D dziś wymieniłam wełniany antracyt, więc kto wie co roska czeka :wink: :lol:
łoj, to obawiam się, że ze swoim marniutkim stosikiem rosek dalej będzie mnie męczył :D , ale kto wie...;)
Ania z Tulikowa
29-12-2008, 23:27
a ja dziś dostałam moją wełenkę moos (dzięki Petisu :kiss:)
suszy się obok, oj coś czuję że się polubimy :mrgreen:
gratuluję Ania :), ja czekam na mossa :jump: Prałaś ręcznie? Mam dylemat w tej kwestii ;)
a ja dziś dostałam moją wełenkę moos (dzięki Petisu :kiss:)
suszy się obok, oj coś czuję że się polubimy :mrgreen:
moos piękny jest i znam takiego jednego który za parę dni w farbie zanurkuje :twisted:
Ciekawa jestem jaki bedzie efekt spotkania moos z farba... chociaz lubie farbowac, to moos dla mnie zostanie taki jaki jest... ale inni byli w szkoku, ze welenke terra potraktowalam farba... taka jakas nijaka dla mnie byla, wiec to wszystko kwestia gustu.
Ania z Tulikowa
29-12-2008, 23:42
Green leniwa jestem i w końcu do pralki wrzuciłam :hide: ale wirowanie na 400 ustawiłam.
Przeżył i nic mu nie jest :mrgreen:
Hanti ja też moosa planowałam na tropikalną zieleń ufarbować, ale w końcu cykor mnie obleciał :cryy:
Hanti ja też moosa planowałam na tropikalną zieleń ufarbować, ale w końcu cykor mnie obleciał :cryy:
no mój właśnie spotka się z takową zielenią :lol: dziś zamówiłam u Agaty farbkę i rączki zacieram, będzie to pierwsza moja chusta ręcznie farbowana, bo chcę mieć kontrolę nad odcieniem i długością moczenia wiec muszę to zrobić ręcznie :D
moos choć piękny dla mnie za poważny i elegancki, muszę mu troszkę charakterku nadać :D
Linda ja mam podobny stosunek do jedwabiu, chociaż może kiedyś....kto wie :wink:
Ania z Tulikowa
29-12-2008, 23:52
No to ciekawa efektu jestem, bo też od Peti farbkę brać miałam :jump:
dziewczyny nowe indio!!!
indio viola-natur
http://www.didymos.de/shop-php/tuecher/ ... mwolle.php (http://www.didymos.de/shop-php/tuecher/sondermodelle/anzeigen_baumwolle.php)
Bana dla Nymhadory za takie wiadomości :wink:
Dzięki Ci Erike, że nie dodałaś żadnej domieszki, bo fioletowe indio z wełną, które macałam śni mi się do dziś :)
ja własnie zamarłam... nie dosć ze indygo to mój ulubiony odcien niebieskiego to teraz viola....
mam 250 zł przeznaczyć na chustę.... eeeeeee petisu, u Ciebie ile by kosztowało??? ;)
bo może bym tak się doprosiła u rodziców o dodatek chustowy??? ;)
indigo indigo indigo....
ahaa a czy 7 indigo rzeczonego moge zamówić u Cię??? (bo nie mam paypala i takich tam do transakcji zagramanicznych) jeju wariuję chyba....
Wg obecnego kursu 288 z za rozmiar 6.
Nymphadora
30-12-2008, 08:33
dziewczyny nowe indio!!!
indio viola-natur
http://www.didymos.de/shop-php/tuecher/ ... mwolle.php (http://www.didymos.de/shop-php/tuecher/sondermodelle/anzeigen_baumwolle.php)
Bana dla Nymhadory za takie wiadomości :wink:
Dzięki Ci Erike, że nie dodałaś żadnej domieszki, bo fioletowe indio z wełną, które macałam śni mi się do dziś :)
:mrgreen:
ja tez sie ciesze, ze to z tych cienkich - za cienkich na mojego wielkiego dziecia,
chociaz w sumie to szkoda
:shock:
a ja właśnie konopie kupilam, a indygo takie cudne:(:(:(:(i co ja zrobię? przecież mąż mnie wygoni z domu;)trzy tkane, kółkowa, mt, drugi się szyje.... nawet nie mam co marzyć, bo tniemy wydatki, bo na wakacje zbieramy.
ufff..
a swoją drogą - kocham konopie. i nie wiem, kto to wymyślil, ale wg mnie konopie sa miękkie jż od wyjęcia ich z pudelka. no, ale ja sie na hoppie madrit uczyłam motania, większego sztywniaka chyba nie ma:)
skoro jest zainteresowanie SKY to czy byłaby chętna na indio limitowane gletscher?( bardzo podobna do sky :Dzdjęcia kilka stron wcześnieji na zdjęciu w podpisie :D )
kochane- szybka decyzja bo mnie wełenka kusi :D
Hanti, bardzo jestem ciekawa efektu twojego farbowania :D Pamietaj tylko, aby nie zmieniac temperatury wody, kiedy bedziesz prala po farbowaniu chuste, oraz aby nie robic zadnych gwaltownych ruchow. Ja temperature wody do welenki testuje lokciem, tak aby byla taka troche ciut cieplejsza niz letnia. Potem juz wyplukana chuste (gdy woda po plukaniu bedzie juz leciala czysta) zawijam w reczniki, leciutko odgniatam bez wyrzymania i odwieszam do wyschniecia na brzeg wanny.
ja dla odmiany zaczynam intensywnie nad cynobrem myslec...tylko nie mam go gdzie na zywo zobaczyc :roll:
bo fiolety sa zdecydowanie poza moim obszarem zainteresowan :D
generalnie różu tez nie lubie ;)
http://img244.imageshack.us/img244/1260/dscn9287so8.jpg (http://imageshack.us)
http://img244.imageshack.us/img244/8499/dscn9286do0.jpg (http://imageshack.us)
Biedronka
30-12-2008, 10:59
ło matko Hexi :omg: co to za szmatka i w czym farbowana ?
cudna jest !
to welenka antracytowa, farbowana...nie wiem czym, ale rozowym ;)
:lol:
generalnie spopielaly roz wyszedl :)
http://img222.imageshack.us/img222/1778/dscn9284qy6.jpg (http://imageshack.us)
chusta i tak wyladuje w farbce...ale dopiero za jakis czas...:)
czukczynska
30-12-2008, 11:35
Piękna :love:
hihih jak to zdjęcie wszystko zmienia :lol: :lol: :lol:
to chusta które kilka fotek wyżej leżała w moim stosiku :D to wełenka antracyt zanurkowana w różowej farbie
teraz na miejscu antracytu mam moosa, którego za dni kilka ufarbuję, a hexi ma zagwozdkę czym i czy antracytka w jakiś kolorek przyozdobić :wink:
stokrotka.a
30-12-2008, 11:42
:love: Piekna...
Linda to będzie moja pierwsza chusta farbowana ręcznie :D
a ja wełenki nie wyciskam wogóle tylko do wanny wstawiam suszarkę na bieliznę i rozkładam na niech chustę na noc, rano jest sucha, nie trzeba jej prasować i jest cudnie puchata :D
Biedronka
30-12-2008, 11:45
Hexi sama ja malowałaś ?
ja bym swoja wełnę wrzuciła ...ale boje sie ze coś schrzanię :roll: :oops:
zobaczymy ...jak nikt jej nei wezmie to nie bedzie wyjścia ...i bede musiała podnieść ta " rekawice" :|
stokrotka.a
30-12-2008, 11:47
Linda to będzie moja pierwsza chusta farbowana ręcznie :D
a ja wełenki nie wyciskam wogóle tylko do wanny wstawiam suszarkę na bieliznę i rozkładam na niech chustę na noc, rano jest sucha, nie trzeba jej prasować i jest cudnie puchata :D
..ja tak samo robię,ale u mnie schnie chyba z 3 dni :evil: ...w niektórych miejscach mojego mieszkania temperatura nie przekracza 16 stopni :|
hihih jak to zdjęcie wszystko zmienia :lol: :lol: :lol:
to chusta które kilka fotek wyżej leżała w moim stosiku :D to wełenka antracyt zanurkowana w różowej farbie
teraz na miejscu antracytu mam moosa, którego za dni kilka ufarbuję, a hexi ma zagwozdkę czym i czy antracytka w jakiś kolorek przyozdobić :wink:
;)
hexi juz farbki zamowila :mrgreen: teraz tylko musze je sprawdzic na zywo i poczekac az mi sie rozowy znudzi :roll: :lol:
a u mnie welenki w pralce laduja bez wirowania, potem je wyciskam (nie wykrecam) i schnal sobie spokojnie na suszarce :) (wyjatkiem absolutnym sa elipsy z ktorymi pieszcze sie w synkowej wanience i ktore schnal sobie same i ociekaja z wody ile chca :love: )
hexi, ja mam cynoberka, zapraszam na macanie i motanie:))) antracyt to mój faworyt wełniany :love:
oooo chocby jutro :D
ba dzis nawet ;)
pisze priv
skoro jest zainteresowanie SKY to czy byłaby chętna na indio limitowane gletscher?( bardzo podobna do sky :Dzdjęcia kilka stron wcześnieji na zdjęciu w podpisie :D )
kochane- szybka decyzja bo mnie wełenka kusi :D
Niech ci się szybko sprzeda!
Ho, ho... no to powodzenia przy polowaniu na następne :lol:
Comega, mam wirusa, gorączkę, konopii niet, lnu neanche( ani, ani)wełenka też nie była chyba mnie przeznaczona, , wycofujemy wojska.......( coś mi dzisiaj z tymi militariami naszło.......)- z pewnością to wina gorączki :D
A Tobie którą indio w Nowym Roczku zyczyc??????
Mamaija... oj, współczuję. Zdrowiej szybko i się nie poddawaj w tej walce ;). Jak chcesz to mogę tak niezobowiązująco wziąć jakieś indio z lnem 5 "na stan" przy zamawianiu to sobie nad nim pomyślisz ;). Co Ty na to? Oczywiście to nie jeszcze nie w tej chwili :)
Agatko :kiss: dziękuję,.....fajnie chusty z "dusza" kupować, tylko co do "której" pierwszej muszę się zdecydować :D jeśli mam nową :D kupić.
Ale dziękuję Ci kochana serdecznie i....
W NOWYM ROCZKU WSZYSTKICH CHUST O KTÓRYCH MARZYSZ ZYCZĘ :D
:hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello:
Agatko :kiss: dziękuję,.....fajnie chusty z "dusza" kupować, tylko co do "której" pierwszej muszę się zdecydować :D jeśli mam nową :D kupić.
Ale dziękuję Ci kochana serdecznie i....
W NOWYM ROCZKU WSZYSTKICH CHUST O KTÓRYCH MARZYSZ ZYCZĘ :D
:hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello:
Mamaija, a ja życzę co by dzieci jak nadłużej nam się w chustach nosić dawały :) (szczególnie te nasze prawie dwuletnie Lilka i Amelka, żeby chociaż jeszcze trochę dały się ponosić ;) )
No i wszystkim chust wymarzonych w Nowym Roku!!!!
Comega, mam wirusa, gorączkę, konopii niet, lnu neanche( ani, ani)wełenka też nie była chyba mnie przeznaczona, , wycofujemy wojska.......( coś mi dzisiaj z tymi militariami naszło.......)- z pewnością to wina gorączki :D
A Tobie którą indio w Nowym Roczku zyczyc??????
Oj, kochana.... :cry: - mnóstwa zdrowia życzę! :thumbs up:
Odpędzam wirusa, zbijam gorączkę, pozytywne fluidy chustowe ślę!!! :party:
Co do chust, to jakoś silk na razie mnie dopieścił, bo nosi i wiąże bosko.
pierwsze indiofilskie zdjęcie w nowym roku :D
http://img508.imageshack.us/img508/6770/img5083xd3.jpg
rosenholz z lnem
silk
moss z wełną
silk i moss - prezencik świąteczny od ukochanego mężydła - dojechały w samą porę na sylwestra (jeszcze raz: dzięki, petisu! :kiss: )
Biedronka
05-01-2009, 13:39
http://img508.imageshack.us/img508/6770/img5083xd3.jpg
:love: :love: :love:
:szok: :rolleye:
zazdroszcze mezydla;) piekny stosik:D
Cudownie nam się rok zaczął!
Dzięki Ane :D
Ane, piękny indiostosik :)
no i jaki mąż :thumbs up:
http://img222.imageshack.us/img222/1778/dscn9284qy6.jpg (http://imageshack.us)
OMG! :shock: Wspaniałe...
I zostałam indiofilką. Zamieszkało u mnie Indio biało-niebieskie, używane (i to chyba z jakiejś starej edycji), w rozmiarze 5, a więc jak dla mnie na plecaczki. Ale jest cudne! I już marzę o kolejnych. Tylko ta zaporowa cena...
Niestety na razie nie mam zdjęcia :roll:
Gratuluję pierwszego indio i zapewniam, że na jednym się nie skończy, choć cena... co tu dużo gadać - boli.
I czekamy na zdjęcia :)
a to moje maleństwa :)
moss
papaya
black and white
http://images34.fotosik.pl/431/2cb303740b02b263med.jpg (http://www.fotosik.pl)
Moss Ignasiowi przypadł do gustu... Ja jestem zachwycona :love: Zauważyłyście, że ma cieniowaną nitkę?
http://images43.fotosik.pl/46/c88ccbc77d0d3eadmed.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images28.fotosik.pl/311/6d3c1473e30abb1emed.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images34.fotosik.pl/431/07fdab6529427200med.jpg (http://www.fotosik.pl)
anialodz
06-01-2009, 22:59
wszystkie 3 są piękne. ja to chyba jakaś podatna jestem na fascynacje innych bo jeszcze miesiąc temu wogóle spojrzeć na indio nie chciałam a teraz wydają mi się takie cudowne.
to jak już przy indio stosikach jesteśmy to i tu swoją dumę wkleję :wink:
http://img389.imageshack.us/img389/6471/indioca7.jpg
moos
sky
silk
flaming
rosenholz
jeszcze mi brakuje czegoś brązowego i ciemnego brudnego różu, może być w jednym :lol:
http://images34.fotosik.pl/431/df57d279029b3610m.jpg
http://images26.fotosik.pl/311/9912641642c54180m.jpg
a oto moje cuda
moss
biało czarne
ziegelot (chyba tak to sie pisze)
http://images34.fotosik.pl/431/df57d279029b3610med.jpg
http://images26.fotosik.pl/311/9912641642c54180med.jpg
Papayę i flaminga bym chętnie przytuliła :love:
Hanti to sky to farbnij moze bo jakoś odstaje od rodzeństwa :o
obawiam się że wtedy mój mąż mógłby popełnić przestępstwo :lol:
hanti poprosimy o wieksze zdjecie farbnietego mossa bo on już farbnięty prawda??
tak hanti, prooooosimyyyyyy, no i napisz czym go "przeleciałaś" ;)
tu jest wszystko i foty na 4 stronie :D
viewtopic.php?f=6&t=12206 (http://www.chusty.info/forum/viewtopic.php?f=6&t=12206)
piekny!!!!!!!!!!!!! a czym farbowalas? moze ja tez sobie kupie i farbne skoro taki milusi? jak bys go porownala do silka? bardzo cieply jest przez tę wełenke? bo może na nasze angielskie warunki bylby za ciepły? ae kolor PRZEPIEKNY!!! jestem zaczarowana, zauroczona, zaswiergolona!
Piękne te Wasze stosiki. Regularnie pokazuję je mężowi, żeby nie gadał, że mam za dużo chust. Ostatnio zaszalałam i nabyłam indio z lnem, nówkę sztukę. I powiem Wam jedno: lubię sztywne chusty. Trochę się dziwie, że wiele z Was na sztywność narzeka. Ale indio z lnem jest super, gdybym umiała wklejać tu fotki, to bym to zrobiła.
piekny!!!!!!!!!!!!! a czym farbowalas? moze ja tez sobie kupie i farbne skoro taki milusi? jak bys go porownala do silka? bardzo cieply jest przez tę wełenke? bo może na nasze angielskie warunki bylby za ciepły? ae kolor PRZEPIEKNY!!! jestem zaczarowana, zauroczona, zaswiergolona!
do silka nie ma porównanie, bo jak tu jedwab i wełnę porównać ??
jest cieplutki, ale przecież wełna dobrze izoluje wilgoć i latem też jest wykorzystywana, jest dość gruby, na pewno grubszy od antracytu.
Mam w domu konopie (czukczyńska - wielkie dzięks), w dotyku są cudowne, mięsiste takie. Jutro się motam, jak się w nich zakocham to ja nie wiem co zrobię :hide:
uprałam wczoraj mossa. dzisiaj zamotałam i... szok. ze sztywnego wełniaka zrobiła się milusia wełenka! pierwszy raz widzę taką cudowną przemianę już po pierwszym praniu. aż żal mi było Jankę odkładać do spania :D
Ane, piękny indiostosik :)
no i jaki mąż :thumbs up:
:D mąż nad mężami. nie tylko chustowo :D
Piękne te Wasze stosiki. Regularnie pokazuję je mężowi, żeby nie gadał, że mam za dużo chust. Ostatnio zaszalałam i nabyłam indio z lnem, nówkę sztukę. I powiem Wam jedno: lubię sztywne chusty. Trochę się dziwie, że wiele z Was na sztywność narzeka. Ale indio z lnem jest super, gdybym umiała wklejać tu fotki, to bym to zrobiła.
Kejzi, a jakie masz to indio, natur? Jeśli tak, to jakie ono jest, całkiem białe, czy ta druga nitka ma jakiś inny odcień?
Czyli indio z lnem sztywne? da się je złamać? Podobne do konopii pod względem sztywności?
W lnie naturze druga nitka ciemniejsza jest, intensywnośc koloru różna.
Tuja,mój natur ma drugą nitke jakby szarawą..
Tutaj fotka
http://images41.fotosik.pl/47/4a99bd218c69be03.jpg (http://www.fotosik.pl)
Czy len limitowany jest cieńszy? :wink:
Dzięki za uświadomienie :D
Marza dzięki za fotkę, bardzo mi się ten len podoba
Kejzi, a jakie masz to indio, natur? Jeśli tak, to jakie ono jest, całkiem białe, czy ta druga nitka ma jakiś inny odcień?
Czyli indio z lnem sztywne? da się je złamać? Podobne do konopii pod względem sztywności?[/quote]
Białe ono nie jest, ma ładny odcień ecru/jaśniutkiego beżu. Ta druga nitka ma moim zdaniem naturalny kolor lnu, taki beżowy, nie srebrny moim zdaniem. Do konopii nie porównam, bo nie znam, ale sztywne ono na pewno jest. Prałam tylko raz, i wiele z tej sztywności straciło, moim zdaniem będzie się ładnie łamac. Chusta według mnie jest super, miła i przytulna.
Coraz bardziej mi się podoba. Tylko czemu takie drogie...
Bo euro drogie, chociaż nigdy jakieś tanie nie były.
No właśnie, euro drogie :x
no to ja dolaczylam pelna geba:D w moje lapki wpadl indio gletscher limitowany:D no i dziecie mi sie nagle odmienilo:D bierze chuste i przynosi ze spojrzeniem "mama ponos mnie" hehe
tylko kurcze nie umiem Indio dociagac ladnie - w mojej samorobce jakos inaczej sie motalo hehe
musze duzo pocwiczyc:D zdjec na razie brak bo aparat nie dziala a fonem sobie sama nie zrobie:P
aha mam pytanie czy moje indio ma inny splot niz pozostale naturale? bo wzory wydaja mi sie mniejsze?
Wszystkie Indio mają taki sam splot.
mam porzyczonego indio czarno białe takie troszke starsze i moje indio nowe tez czrno białe i na tym moim indio wzory sa wieksze. moje jest 6 a tamto 5 .zaraz zdjecie dokleje na dowod
http://images44.fotosik.pl/48/52fc5a0aa3107e8emed.jpg
http://images30.fotosik.pl/313/023a573ddebb895bmed.jpg
chyba że to kwestia wieku chusty lub jej używania
no i mam problemy z ortografią i to poważne "pożyczone"
elbazetka
12-01-2009, 16:30
A moze to po lewej jest luzniej tkane?Jesli to mozliwe...
anialodz
12-01-2009, 21:20
do mnie właśnie idzie tiefblau, ciekawe czy mnie oczaruje..tylko dziecię się spóźnia.
a widziałyście nowe chusty od producenta Zary? mają taki fajny mały wzór, może spodoba się indiofilkom..
http://www.ellevill.mystore.no/extra_in ... ages_id=15 (http://www.ellevill.mystore.no/extra_info_pages.php?pages_id=15)
A może mi podpowiecie jak odróżnić tiefblau od blau. Takie powiedziałabym granatowo białe indio, ale tam czarnej nitki nie widzę. No ale na zdjęciach blau/weiss w necie wydaje mi się jaśniejsze. I już sama nie wiem co mam :roll:
Chusta kupiona na ebay'u przez ciocię za moją podpowiedzią. No ale ona doszła do wniosku, że "po co mi" karton zniszczony (nie wiem czy tam bym coś wyczytała) i dostałam samą chustę :lol:
I tak się przeogromnie cieszę i w tej nowej szmatce kocham :love:
Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia - metka. Jest czarna, niehatfowana. Co o tym sądzić?
Ja mam tiefblau. Są dwie nitki: jedna czarna druga granatowa. Optycznie z większej odległości chusta wygląda na biało-czarną i tylko patrząc pod pewnym kątem "patrzy" granatowo. Widać dopiero dobrze, że nie jest to indio biało-czarne jak położy się jedno koło drugiego (wczoraj takie próby robiłyśmy z Reni :)). Gdzieś na wcześniejszych stronach wstawiałam zbliżenia na tiefblau (wtedy jeszcze nie pranego).
No to mam na 100% blau/weiss. Ale tak pięknie opisałaś tą tiefblau, że ... :roll: ...korci... :twisted:
może ktoś chce sprzedać jakieś indio 6?
może ktoś chce sprzedać jakieś indio 6?
:lool:
Proponuję zająć miejscówkę w pierwszym rzędzie na chustostraganie, bo wszystkie 6 znikają z prędkością światła :lool:
Dołączam wreszcie i ja do indiofilek :) Dziś wreszcie dostałam moje czarno-białe indio rozmiar 5 z czarną metką :mrgreen: Dzięki Mart i dzięki Linda
A fotki z slicznym synkiem beda? :wink:
Chorujemy, ale postaram się jutro zrobić.
Od paru miesięcy próbuję zrobić zdjęcie mojego stosika a on się ciągle zmienia...
Goszczące u nas Indio sonne-terra z wełną i nasz pierwszy plecaczek Hanti :)
proszę wybaczyć niedociągnięcia :hide:
http://farm4.static.flickr.com/3384/3210389488_fc152f93e9.jpg
Pasuje Wam do choinki ;)
A to my, na szybko i zdjęcia robione przez dziadka, ciągle chorujemy więc na razie takie muszą wystarczyć ;)
http://images24.fotosik.pl/316/17af343cb9cde287med.jpg
http://images34.fotosik.pl/440/86ac6dd03f28c0e7med.jpg
Dagmara, coś mi się zmieniło :hmm: co zrobiłaś z włosami ?
:lol: :lol: :lol: szalona kobieta
inaczej wyglądasz, u fryzjera byłaś ?? cosik się zmieniło, farbka ???
:lool:
i kolor cos na zdjeciu inny wyszedl ;)
a sonne terra jest moim niespelnionym marezniem..na spolke z sonne rot... i nie wiem ktore bym bardziej chciala miec...chyba oba ;)
Nic nie robiłam, po prostu się nie uczesałam serio ;) :wink: Do fryzjera muszę iść ale nie mam kiedy :hide:
sonne terra jest przesliczne :D
sonne terra jest przesliczne :D
No cudne jest!!! szkoda, że juz musi wracać ;) ale przynajmniej duuuużo fot zrobiliśmy na pamiątkę :)
sonne terra jest przesliczne :D
Też tak uważam :D
milorzab
20-01-2009, 01:25
sonne terra jest przesliczne :D
Absolutnie.
NO...do choinki jak ulał;)
Dagmara,spekuluje i ja,grzywę zapuszczasz!!!!!!????!!!!
Dziewczyny nic nie robiłam z włosami po prostu się nie uczesałam naprawdę :D
Dagmara wszystkim sie podoba taki artystyczny nielad :)
nieraz jak wstane z lozka to mam taka super fryzure,ze sie czesac nie musze. Niestety zdarza sie to bardzo rzadko :mrgreen:
koniec :op:
tulipowna
20-01-2009, 23:39
Goszczące u nas Indio sonne-terra z wełną i nasz pierwszy plecaczek Hanti :)
proszę wybaczyć niedociągnięcia :hide:
aneta, ja to chyba musze okulary zmienic - jakie niedociagniecia??? widzialas moj plecak???
wygladacie slicznie, masz fajna fryzure i sonne-terra jest piekne!!!
Dziewczyny, ja mam do was takie pytanie: kupiłam ostatnio indio natur z lnem, i jest to moja najlepsza chusta, najlepiej nosi mota się praktycznie sama, zresztą wiecie :). Miałabym ochotę jeszcze na jakieś indio bardzo ppdobają mi się kolorowe, ale czy bez domieszek warto kupowac dla ciężkiego dziecia? Czy dodatek wełny daje chuście lepszą nośnośc?
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.