Madziarka
07-05-2009, 15:14
Przyszła pora i na mnie - witam więc wszystkie chustomamy... :D
Mam na imię Magda, jestem z Lublina, spodziewam się właśnie drugiego Skarba mojego życia. Przy pierwszym dziecku (młody ma obecnie 1,5 roku) długo zastanawiałam się nad zakupem chusty, jednak nie odważyłam się... po prostu zabrakło mi wiary i odwagi że mi samej też może się udać nauczyć motania :roll:
Teraz, spodziewam się drugiego dziecka - termin na czerwiec więc już jestem prawie na mecie... i powiem Wam że jestem zdesperowana -właśnie wczytuję się w Wasze forum szukając chusty dla siebie. Niestety nie znam żadnej mamy z Lublina która nosi w chustach swoje dziecko więc ciężko mi zdecydować... myślałam najpierw o zakupie chusty której nie musiałabym sama motać (mój małżonek się obawia że mogę nie nauczyć się dobrze motać dziecka i jak nie będzie zabezpieczone to żeby mi nie wypadło :omg: ) mi się jednak wydaje że te chusty do motania jakoś bardziej do mnie przemawiają, sama nie wiem czemu... przyznam się Wam bez bicia że jestem jeszcze zielona w temacie :wink:
Co jeszcze powinnam napisać o sobie... hym... sama nie wiem - jak mi coś przyjdzie do głowy to będę dopisywać :) a jak narazie - witam Was wszystkie, mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona!
I dziękuję Wam że dzielicie się tutaj Waszą wiedzą... od wczoraj zawzięcie studiuję wasze posty i już zaczyna mi się powoli wszystko układać w głowie :D jestem Wam za to bardzo wdzięczna!
Miłego dnia!
Mam na imię Magda, jestem z Lublina, spodziewam się właśnie drugiego Skarba mojego życia. Przy pierwszym dziecku (młody ma obecnie 1,5 roku) długo zastanawiałam się nad zakupem chusty, jednak nie odważyłam się... po prostu zabrakło mi wiary i odwagi że mi samej też może się udać nauczyć motania :roll:
Teraz, spodziewam się drugiego dziecka - termin na czerwiec więc już jestem prawie na mecie... i powiem Wam że jestem zdesperowana -właśnie wczytuję się w Wasze forum szukając chusty dla siebie. Niestety nie znam żadnej mamy z Lublina która nosi w chustach swoje dziecko więc ciężko mi zdecydować... myślałam najpierw o zakupie chusty której nie musiałabym sama motać (mój małżonek się obawia że mogę nie nauczyć się dobrze motać dziecka i jak nie będzie zabezpieczone to żeby mi nie wypadło :omg: ) mi się jednak wydaje że te chusty do motania jakoś bardziej do mnie przemawiają, sama nie wiem czemu... przyznam się Wam bez bicia że jestem jeszcze zielona w temacie :wink:
Co jeszcze powinnam napisać o sobie... hym... sama nie wiem - jak mi coś przyjdzie do głowy to będę dopisywać :) a jak narazie - witam Was wszystkie, mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona!
I dziękuję Wam że dzielicie się tutaj Waszą wiedzą... od wczoraj zawzięcie studiuję wasze posty i już zaczyna mi się powoli wszystko układać w głowie :D jestem Wam za to bardzo wdzięczna!
Miłego dnia!