W moich długich wywodach chodzi o to, aby robiąc zmiany w wiązaniu mieć świadomość, że zmieniają one pracę chusty i że nie jest to kwestia wyłącznie estetyki
Czasami mam wrażenie, że z chustonoszenia robią się wyścigi na to, kto wymyśli bardziej fikuśne wiązanie