Pokaż wyniki od 1 do 20 z 56

Wątek: dziwna kieszonka

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    pomiędzy Łodzią a Warszawą
    Posty
    1,620

    Domyślnie

    Tak, wykończenie tybetańskie znacznie zmienia dynamikę plecaka prostego.

    Ty szukałaś rozwiązania dla Waszego problemu- siniejących nóżek.

    W moich długich wywodach chodzi o to, aby robiąc zmiany w wiązaniu mieć świadomość, że zmieniają one pracę chusty i że nie jest to kwestia wyłącznie estetyki
    Trener Szkoły Noszenia ClauWi®, http://www.clauwi.pl

  2. #2
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Anna Nogajska Zobacz posta
    W moich długich wywodach chodzi o to, aby robiąc zmiany w wiązaniu mieć świadomość, że zmieniają one pracę chusty i że nie jest to kwestia wyłącznie estetyki
    Czasami mam wrażenie, że z chustonoszenia robią się wyścigi na to, kto wymyśli bardziej fikuśne wiązanie

  3. #3
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat007 Zobacz posta
    Czasami mam wrażenie, że z chustonoszenia robią się wyścigi na to, kto wymyśli bardziej fikuśne wiązanie
    albo które lepiej wyeksponuje nowy żakardowy wzorek równocześnie wykorzystując nadmiar chusty

  4. #4
    Chustomanka Awatar FatalFuchsia
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Holandia
    Posty
    753

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Anna Nogajska Zobacz posta
    Tak, wykończenie tybetańskie znacznie zmienia dynamikę plecaka prostego.

    Ty szukałaś rozwiązania dla Waszego problemu- siniejących nóżek.

    W moich długich wywodach chodzi o to, aby robiąc zmiany w wiązaniu mieć świadomość, że zmieniają one pracę chusty i że nie jest to kwestia wyłącznie estetyki
    Dziękuję jeszcze raz za fachowe wyjaśnienia.
    Skręcenie chusty w plecaku dało mi jeszcze jedno - zwykłe skrzyżowanie pół zawsze miałam w tym samym miejscu i ZAWSZE cisnęło mnie dokładnie w jeden punkt (krąg) kręgosłupa - gdy zdejmowałam córkę, musiałam od razu padać na twarz i "walić" Powitania Słońca, bo kręgosłup mnie bolał.

    Odkąd skręcam poły, problem zniknął.

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    albo które lepiej wyeksponuje nowy żakardowy wzorek równocześnie wykorzystując nadmiar chusty
    Ja osobiście lubię nadmiar chusty. BARDZO lubię się owinąć dwa razy w talii chustą, kiedy wiążę plecak prosty - jest to dla mnie super wygodne, czuję się jak w moim, skądinąd wypasionym Deuterze SL.
    Ostatnio edytowane przez FatalFuchsia ; 02-07-2013 o 16:33

  5. #5
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Ja mam takie pytanie skoro takowe wywody tutaj poczynicie, bo dalej trochę nie rozumiem.
    W plecaku prostym nóżki za zewnątrz obejmujące w tali, czy prostu idące raczej po plecach noszącego??
    Bo mi się nosi najlepiej tak pomiędzy jednym i drugim ułożeniem, ale wtedy pupa nie wpada.
    Tak w ogóle to mi właśnie niewygodnie bardzo, gdy pupa mocno wpadnie. A wiele widzę zdjęć tu na forum, gdzie pupa mocno wpadnięta?
    Ale ja jestem jakaś inna jeśli chodzi o noszenie

    Zresztą i fote wrzucę, córa siedzi trochę krzywo na lewą stronę, bo wiązana chusta była tylko na parę metrów, ale dobrze pokazuje ułożenie nóżek i pupy, w którym mi jest najwygodniej.
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  6. #6
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    a to jest plecak prosty zawiązany drugi raz z tyłu, czy plecak z węzłem pod pupą?

  7. #7
    Chustomanka Awatar FatalFuchsia
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Holandia
    Posty
    753

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta

    Zresztą i fote wrzucę, córa siedzi trochę krzywo na lewą stronę, bo wiązana chusta była tylko na parę metrów, ale dobrze pokazuje ułożenie nóżek i pupy, w którym mi jest najwygodniej.
    To Glut?

  8. #8
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Mi to drugi raz z tyłu przewiązana chusta.
    Tak to Glut od Marjen, wiem wiem że nam w nim ładnie, ale niestety jeszcze tylko przez kilka dni
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  9. #9
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta
    Tak w ogóle to mi właśnie niewygodnie bardzo, gdy pupa mocno wpadnie. A wiele widzę zdjęć tu na forum, gdzie pupa mocno wpadnięta?
    Ale ja jestem jakaś inna jeśli chodzi o noszenie
    Czy nie jest przypadkiem tak, że kiedy starasz się, aby pupa wpadła głęboko, dziecko opada Ci niżej i nie dociągasz chusty przy karku dziecka, przez co bardziej Ci ciąży?

  10. #10
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Oj Pat pewnie tak
    Ale mnie to cięgle nurtuje, na ile te nóżki na zewnątrz i na ile pupa wpadnięta?
    Już pomijam, że moja córa wybitnie nie lubi być nisko noszona, woli jak cała głowa wystaje jej spoza ramion.
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •