Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Polar

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    To ja się podepnę do tematu polaru w innej kwestii.

    Polar produkuje się z ropy naftowej (w dużym uproszczeniu, wiadomo, że ropa przechodzi mnóstwo obróbek) i zastanawiam się czy to dobre dla pupy?

    To, że grzeje czy odparza to dla mnie pikuś gdy uświadamiam sobie z czego jest zrobiony i zastanawiam czy nie działa toksycznie w kontakcie ze skórą/moczem (wtedy nie wiem czy nie przeprosić jednorazówek).

    Kupiłam kiedyś kilka bardzo popularnych i chwalonych na forum chinek. Sama jestem zachwycona ich funkcjonalnością, krojem i niezawodnością, no i jasne - ceną. Ale nawet po kilku praniach polar śmierdzi "benzyną", po prostu ropą.

    A czy "polskie" pieluszki są lepsze? Generalnie producenci jeszcze wspomną o PUL - że produkowany w Polsce, ale o polarze cisza. Zresztą (nie wiem) ale czy w ogóle w Polsce się produkuje polar, a jeśli tak to czy proces produkcji jest inny?

    A to za "ciocią" Wikipedią:
    "Polar - rodzaj tkaniny wykonanej z PET i innych tworzyw sztucznych. (...)
    Komentarz opublikowany w Environmental Health Perspectives w kwietniu 2010 roku sugeruje, że PET może wytwarzać ksenoestrogeny w przypadkach zwykłego użytkowania i zaleca[1] dalsze badania na ten temat. Sugerowane mechanizmy, w których mogą powstawać ksenoestrogeny to wymywanie ftalanów lub antymonów."

    Może ktoś się zna na produkcji / bezpieczeństwie użytkowania materiałów i się wypowie?
    Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 01-07-2013 o 23:24

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    799

    Domyślnie

    O kurczaczek! Z ropy naftowej?
    Hmm, może nie ma co wyobrażać sobie, ze nie wiadomo jakie zanieczyszczenia i plastik zawiera, ale jednak w tym kontekście, o którym piszesz, polar z eko ma niewiele wspólnego.
    Może ktoś mógłby przybliżyć temat?

  3. #3
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    No np. tu coś piszą: http://www.recykling.pl/recykling/in...odpady/111/o/5

    No i tu: http://m.warszawa.gazeta.pl/warszawa...ac_odpady.html od nagłówka "Dlaczego warto segregować śmieci?"

    I tu: http://www.karguii.pl/ekologia.html niby ok, piszą, że polar uzyskuje się też z recyklingu .... plastikowych butelek (to na plus dla środowiska) ale co z pupą mojego dziecka?

  4. #4
    Chusteryczka Awatar spinek
    Dołączył
    Mar 2012
    Posty
    1,906

    Domyślnie

    coolmax również można usyskiwać z recyklingu, ale w pol. chyba nikt jeszcze tego nie robi

    edit: mamuśka, tak, w pol. produkuje się również polar w tym mikropolar, o którym piszemy- na technologiach niestety się nie znam, również na pochodzeniu surowców do jego produkcji

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    799

    Domyślnie

    Ja już od pewnego czasu odchodzę od kieszonek na rzecz bawełny i bambusów, właśnie przez tę sztuczność polaru. A teraz jeszcze ta informacja...

  6. #6
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    No właśnie ja też przeszłam na naturalne... mimo, że tetrę zmieniam czasem 5 razy na godzinę (a w kieszonkach mógł trochę posiedzieć), mały się przebudza podczas drzemki w dzień jak ma mokro - wrażliwiec taki , i musiałam zmienić cały stosik... i wogóle kieszonki, zwłaszcza chinki były takie ładne, wygodne i tanie... No ale zdrowie najważniejsze...

    Zastanawiam się jeszcze nad bambusem w chinkach... ? Lub w ogóle bambusem... gdzieś na forum jest wątek o bambusie pt. "Bambus bambusowi nierówny" i też nie nastraja optymistycznie...

    Edit: eeee nie to nie ten wątek o bambusie (teraz go przejrzałam) gdzieś był inny wątek o tym, że bambus jest przereklamowany jeśli np. chodzi o jego antybakteryjność (niektóre firmy w USA musiały nawet zmieniać całą kampanię reklamową pod sankcjami prawnymi), że proces produkcji też może być różny i wiskoza bambusowa może zawierać jakieś świństwa...
    Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 02-07-2013 o 10:42

  7. #7
    Chusteryczka Awatar spinek
    Dołączył
    Mar 2012
    Posty
    1,906

    Domyślnie

    aktualnie wszystko i wszędzie może zawierać jakieś świństwa naturalne jogurciki dla dzieci

  8. #8
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2013
    Posty
    156

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spinek Zobacz posta
    aktualnie wszystko i wszędzie może zawierać jakieś świństwa naturalne jogurciki dla dzieci
    też mi się tak wydaje... a przy produkcji jednorazówek też się przecież używa ropy naftowej. Wiadomo, najlepiej by było dziecku z gołą pupą, no ale trzeba iść na jakiś kompromis... Z pieluch to najzdrowiej pewnie w wełence i tetrze. A niestety większość rzeczy w jakiś sposób szkodzi np. telefony komórkowe, przetworzone jedzenie, czy nawet powietrze, w którym przecież pełno zanieczyszczeń... środki do prania też chyba nie są jakoś mega zdrowe...Patrząc na to, myślę, że człowiek jest dosyć odpornyW ogóle zazwyczaj kwestia szkodliwości to bardziej pewnie kwestia zbadania długofalowych skutków, obawiam się, że kiedyś się może okazać, że jakieś rzeczy, których teraz używamy na codzień okażą się szkodliwe... Ale ja dlatego nakupowałam więcej otulaczy wełnianych - wełnę przecież od dawna testują owce Ale polarki i pule też są u mnie w użyciu Myślę, że dziecku nie jest w nim gorzej niż w jednorazówce

  9. #9
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    799

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamuśka Zobacz posta
    No właśnie ja też przeszłam na naturalne... mimo, że tetrę zmieniam czasem 5 razy na godzinę (a w kieszonkach mógł trochę posiedzieć), mały się przebudza podczas drzemki w dzień jak ma mokro - wrażliwiec taki , i musiałam zmienić cały stosik... i wogóle kieszonki, zwłaszcza chinki były takie ładne, wygodne i tanie... No ale zdrowie najważniejsze...
    No właśnie... A kieszonki to nie tylko polar, ale też warstwa laminatu poliuretanowego i na to znowu poliester. W sumie nic naturalnego.

    Ja niegdyś byłam zakochana w kieszonkach, bo wiadomo - schną szybko, łatwo się spierają zabrudzenia, no i wygoda. A teraz kiedy zgłębiam temat w miarę coraz dłuższego pieluchowania (i dowiaduję się m.in. takich nowości jak w tym wątku), to powoli dochodzę do wniosku, że najlepszy sposób pieluchowania to ten praktykowany przez nasze mamy i babcie.

  10. #10
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,472

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Losanna Zobacz posta
    to powoli dochodzę do wniosku, że najlepszy sposób pieluchowania to ten praktykowany przez nasze mamy i babcie.
    tzn tetra i cerata?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •