Historii Fusi bym tu nie włączała. Tam zostało wyjaśnione że Fusia wysłała projekt znacznie później niż ten, który posłużył utkaniu flamingów. A sama chusta była już niemal gotowa do wysłania gdy Nati dostała projekt chusty.
Umowa o przekazaniu praw jest fajnie sformułowana, można ją przeczytać pod regulaminem konkursu. Mnie z praktycznego punktu widzenia brakło dotychczas punktu o informowaniu autora o tym, ze jego wzór pojawi się tu czy tam. Wtedy można chociaż sobie zapolować na swoją chustę bez konieczności szukania.




Odpowiedz z cytatem
I dlatego mam zgrzyt czy wysyłać, trochę mi szkoda rezygnować, ale nie chcę się czuć jak Fusia (abstrahując od słuszności tego poczucia).



twórca nie ma z niego nic, bo to przecież tylko luźne połączenie tu borsuki i tu-> projekt inny


- maj 2011, Maksiu 
