Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: Chustonoszenie tylko od rana?

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Oj Pat wierzę, że Twoje miały kolki. To tylko jeden z możliwych powodów niechęci motania się.
    Moja córa tak właśnie miała i chyba ma do dzisiaj, że rano jest super grzeczna, fajnie się bawi, wszystko w domu potrafię zrobić, a popołudniu i wieczorem zaczynają się schody. Wiele mam o tym pisze.

    Grabiss skoro się martwisz naucz się wiązać już teraz, przynajmiej poćwicz. To wprawdzie nie to samo co motania swojego dziecka, ale dużo daje kiedy już przynajmiej mniej więcej wiesz co i jak.
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Wyga
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    Wągrowiec
    Posty
    2,553

    Domyślnie

    Też noszę głównie rano, chociaż zachodzę w głowę dlaczego nie pakuję Jej w chustę właśnie wieczorem, kiedy jest marudna i najbardziej domaga się noszenia...
    Będę musiała spróbować, szczególnie, że już coraz mniej marudzi przy wiązaniu.

    Skoro tracisz grunt, to się wznosisz! Leć!

  3. #3

    Domyślnie

    Każdy model dzieciaka inny. Moja dzidzia w tym wieku spała po południu tylko z cycem w buźce, czyli na rękach... Całe szczęście przeszło

  4. #4
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2013
    Posty
    4

    Domyślnie

    Dzięki za wszystkie odpowiedzi. W piątek wieczorem próbowałam będąc na działce i chodząc, kołysząc itp. - usnęła na kilka minut, potem się obudziła i znowu musiałam wyłożyć i nosić ręcznie, ale chociaż chwilę posiedziała, może tak jak pisała Pat007 musi się przyzwyczaić stopniowo. Jeśli chodzi o kolki - pokarmu mam pod dostatkiem, więc o nienajadanie się nie martwię. Chociaż po analizie artykułu... hmm - też mi się często wydaje, że wieczorem mam za mało ;P ale Lara w nocy zaczęła przesypiać po około 5 godzin od wieczornego posiłku do pierwszego przebudzenia - wiec budzi się jak już jest jasno, a dla mnie na drugi dzień to znak, że jednak się tego poprzedniego wieczoru najadła i jej starczyło
    a na kolki (nie pomógł Sab- Simplex), pomógł Espumisan 100 (zwykły też nic nie dawał). I w dzień też ją to trochę wyciszyło - zobaczymy od jutra, bo w weekend gdy mąż jest od rana, to też inaczej. no i będę próbować jeszcze popołudniami

  5. #5
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Sab-Simplex, Espumisan, Bobotic i in. różnią się jedynie dawką substancji ORAZ, co ważne, sposobem dawkowania zalecanym przez producentów. Czy dobrze zrozumiałam, że podajesz Espumisan dla dorosłych? Czy krople?

  6. #6
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    Moja córa jeszcze dostawała Debridat na kolki, ale potem doszliśmy do tego, że to było przez nabiał głównie. Jak przestałam jeść nabiał, to się trochę uspokoiła.
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  7. #7
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2013
    Posty
    4

    Domyślnie

    Daję krople, ale Espumisan100, a nie ten standardowy (40 mg/ml). Najpierw pani w aptece powiedziała, ze nie ma innego niż 40 mg, ale sprawdziłam w internecie na stronie producenta, że jest 100 mg w kroplach. I on pomaga, bo 40 mg był za słaby i zaczął działać dopiero, jak dałam dawkę 2,5x - niby go nie można przedawkować. Teraz tego 100 mg/ml dostaje 8 kropli do posiłków.

  8. #8
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Aaa, rozumiem No to fajnie, że pomaga.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •