A może kółkową?
A może kółkową?
to już naprawdę lepiej nosidło, jest chociaż symetryczne...
btw w nosidle naprawdę ciężej coś schrzanić niż z niewprawnym wiązaniem. Nie mamy informacji skąd jesteś, więc nie bardzo możemy Ci podpowiedzieć czy odbywają się u Ciebie warsztaty chustowe albo konsultacje...
tutaj linki do starych tematów:
http://www.chusty.info/forum/archive...p/t-32604.html
http://forum.gazeta.pl/forum/w,583,1...y_Manduca.html (tego nie przejrzałam do końca, ale pamiętaj że manduca jest od 6kg)
wszystko jest w porządku jeśli dobrze zawiążesz, tak naprawdę. bo czym się różni plecak prosty od kangura? tylko tym że jest na plecach. Więc, powtarzam, wszystko rozchodzi się o poprawność założenia/zawiązania. Naprawdę można koncertowo schrzanić wiązanie w elastyku, kieszonce, kangurze czy siodełko z pętelką. a można poprawnie nosić 2miesięczniaka w plecaku, jeśli się umie. zaraż pokażę Ci fotkę
o, kółkowa fajni dla maluszka może być, tylko to po spotkaniu z doradcą, bo trzeba umieć żeby faktycznie było symetrycznie
poćwicz motanie, nie zniechęcaj się za szybkonie masz w okolicy jakichś doświadczonych mam chustonoszących? a 4,6 można uciąć
albo faktycznie bondolino czy małe marsupi - one są najbardziej maluszkowe
Ostatnio edytowane przez Agulinka ; 24-06-2013 o 10:23
Agnieszka, mama Marty (10.2011), Miriam (12.2014) i Elżbiety (11.2016)
względnie dobrze zawiązany plecak na 2,5 miesięczniaku
a tu z kolei idealnie ale za niskozawiązany plecak z krzyzem na 3 miesieczniaku
a tu z kolei nie do konca dobra kieszonka
oraz- ulozenie dziecka 6tyg w bondolino
![]()
czyli jak zwykle klu problemu w poprawnym motaniu![]()
nie może! noszenie ma pomagać kręgoslupowi! jeśli noszącego coś boli w trakcie, uwiera, boli wieczorem po całym dniu- trzeba szukać innych rozwiązań! dlatego chusta jest najbardziej uniwersalna, jak nie mozesz na boku, nosisz z przodu albo z tylu, nie możesz 2x noszisz kangura, nei mozesz miec wiązania na brzuchu bo cc- nosisz tak żeby nie uwierało blizny...
NIE może boleć, ma być przyjemnością
Ja nigdzie nie napisałam, że ma boleć! Swojej córy już nie noszę długo w kółkach, bo faktycznie jest niewygodnie, ale tak do pół roku bez problemu, bez odczuwalnego dyskomfortu.
Zgadzam sie najfajniej na plecach, ale wydaje mi się, że jest mnóstwo dobrych rozwiązań i jedynym słusznym nie jest tylko plecak prosty.
Może rozwiązaniem, będzię jakich chustoMT, my miałyśmy didytai i fajnie się w zimie sprawdzało, tam jest duża regulacja na panelu dla maluszków, hoptai chyba też tak ma
[QUOTE=morepig;2412572]to już naprawdę lepiej nosidło, jest chociaż symetryczne...
btw w nosidle naprawdę ciężej coś schrzanić niż z niewprawnym wiązaniem. [QUOTE]
Tzn że lepiej nosidło niż moje nieudolne wiązanie?
Bondolino jest w pasie zapinane na rzep.
Ja bym wybrała dla niesiedzącego malucha marsupi i tylko marsupi.
Przymierzaliśmy niedawno na konsultacji drobną pięciomiesięczniaczkę, moim zdaniem manduca odpada, marsupi i bondolino w miarę akceptowalne, jeśli chodzi o pozycję dziecka. Ale na pewno nie do długiego noszenia.
starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
-----------------------
Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl
Kurde, moja córka ma 5mc i waży 8,5kg i kółkowa to jest kit! Po 3 minutach czuję potem przez pół dnia ramię ;( Jednak używam, bo jest najlepsza jak chcę np. zturlać wózek. Ja czytam ten wątek, bo się zastanawiam nad nosidłem dla niej za miesiąc, ale ona nie siedzi nadalBo kurde, plecak prosty z chusty wbija się w ramiona no...
"Szczęście dla ludzkości, że nie możemy zmusić dzieci, by ulegały wpływom wychowawczym i dydaktycznym zamachom na ich zdrowy rozum i zdrową ludzką wolę." J. Korczak
franada, a odwracasz krawędź w tej kółkowej?
i jakie masz ramię? skośnokrzyżowa ona?
porządnie dociągasz?
kółkowa to jest chusta na max kwadrans...
Witam,
Jestem nowa w tematach noszenia i motania. Może to głupie ale nie czytając opinii kupiłam tulę i wkładkę od 3,5 kg. Zrobiłam to gdyż chcę mieć sposób na szybkie i sprawne noszenie. Mój 2 miesięczny syn waży już prawie 7 kg i noszenie na rękach odpada. Jakie są wasze opinie? Czy tą tulą mogę wyrządzić mu szkodę?
będę wdzięczna za każdą odpowiedź!