ja mam blizniacze Monti i nie oddam tej chusty za nic!jest miekka jak kaczusia i nosna jak cholera, nie zadna cienizna ale puchate porzadnie utkane indio w pelnej klasie. dzis nosilam mojego smoka i czulam sie jak bym miala sama szmatke na plecach, serio. Jak masz okazje to BIERZ!nie pozalujesz. wiele szmat sie przewinelo przez moje ręce i ta jest jedna z najlepszych na swiecie. kocham ja za caloksztalt