U nas około:
- 22 kieszonek
- 15 formowanek
- 2 otulacze pulowe
- 1 polarowy
- jedne wełniane gatki
- duuużo wkładów z mikrofibry i bambusa

Mieszkamy na parterze w bloku, i taka ilość (przy jednym dziecku ) jest dla nas zbawienna. Mieszkanie jest dość chłodne, i wilgotne, mamy balkon,ale pada już dłuższy czas i wszystko schnie sobie powolutku,czyli jakieś 3 dni Aż muszę stosiku zdjęcie zrobić,gdyby nie ten wątek, to bym sobie nie uświadomiła ile tego nagromadziłam.

A jeszcze przesyłka do mnie w drodze