Hmmmmmm....... Czyli pieluszkoholizm kończy się przy kolejnym pieluchowicielu ....... No to mnie raczej to nie grozi
A wracając do tematu to dochodzę do wniosku, że żeczywiście chyba mam mało tych pieluch, chociaż jeszcze nigdy nie miałam tak żeby mi zabrakło, a kilka razy "udało" mi się przeciągnąć pranie do 4 dni