ja bez żadnych cudów po prostu składam w prostokąt i nam sprawdzają się najprostsze rozwiązania
a wpadek nie zaliczamy, no chyba, że zapomnę przebrać![]()
ja bez żadnych cudów po prostu składam w prostokąt i nam sprawdzają się najprostsze rozwiązania
a wpadek nie zaliczamy, no chyba, że zapomnę przebrać![]()
kiedyś korzystałam z muślinek + wełniak storcza ale teraz mam ruchliwe bardzo dziecię i używam otulaczy minkee babyetta i wełniaka loveybums i tak pieluchujemy się w ciągu dnia, a na nocki kieszonki
A czy te muśliny to są takie pieluchy jak tetrowe?
aptonia tak, tylko są gęściej tkane. Nie do zdarcia. Korzystam z muślin kupionych dla pierworodnego i nadal wyglądają. Żadnych prześwitów itp jak w zwykłej tetrze. Jedyna różnica tylko w kolorzepo tylu latach prania i suszenia słonko je zupełnie wybieliło i nie są już takie ładne, niebielone
ale ostatnio dostałam jakąś zwykłą niezwykłą, chyba nawet polską tetrę lux, podwójnie tkaną i też wygląda całkiem nieźle, ale jak się sprawdzi w czasie to nie wiem, sprawdzę na pewno![]()