To i ja policzę
- 16 kieszonek
- 18 formowanek
- 4 prefoldy
- 3 wkłady do otulaczy
- 4 pulowe otulacze
- 3 gatki wełniane

Latem piorę co 5 dni, zimą co 6 (bo mi migiem schły na kaloryferze, wieczorem wieszałam, rano wkłady były już suche).

Tylko że ja nie kiszę tych brudnych pieluch w wiaderku, tylko wywieszam na balkonie, żeby się suszyły/wietrzyły/płukały

Najbardziej lubię kieszonki, bo są łatwe do ubierania i zdejmowania, ale są bardziej zawodne od formowanek.

Na bazarek to już od dawna nie zaglądam, żeby nic przypadkiem nie znaleźć