tata hani tez polubil noszenie malej, jak zobaczyl jak ona slodko sie przytula)) etgo sie nie da opisac, to mozna poznac tylko z autopsji )) wiec po prostu zaczal ja nosic w chuscie. teraz czekamy na MT, bo za kazdym razem jak odwija mala z chusty, to obydwoje sa mokrzy, nie wspomne juz, ze moj piekny paris tylko do prania sie nadaje. ale co tam, licza sie checi)) kocham go za to

a oto oni