Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 21 do 32 z 32

Wątek: spróbowłam, dziękuję...

  1. #21
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    pasjo,
    a moge spytac, co w wielorazowkach prasujesz? tetre?

    nie wiem czy wiesz, ale prasowana tetra mniej chlonie. o ile tę wlasnie prasujesz

    matka czworga
    i psa


  2. #22
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    daleko i blisko
    Posty
    3,021

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Prasowanie sobie odpusc bo nie trzeba jesli pierzesz w 60stopniach. POza tym na innym watku wycztylam ze prasowanie zmniejsza chlonnosc pieluch.
    A pranie hmhmhm mi wychodzi tyle samo czasu co chodzenie na zakupy po pieluchy i wyrzucanie worow
    Wszytsko zalezy jak sie patrzy
    K. i J. 17.07.2008, W. 07.02.2013

    1% KRS 0000037904 Cel szczegółowy 26513 Nowacka Katarzyna i Jakub 1% DZIĘKUJEMY!

  3. #23
    Chustoholiczka Awatar Biedronka
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Sobótka/Wrocław
    Posty
    3,267

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Cytat Zamieszczone przez pasja
    EKOsztuka dla SZTUKI?

    Raczej bym napisała EKOsztuka dla zdrowia
    Twoje poddenerwowanie jest całkiem zrozumiałe .To naturalny odruch na "nowość" w codzienności "
    Poza tym chora Amelka ...dodatkowy stres
    Daj sobie kilka dni a ta "nowość" stanie się zwyczajna czynnością .Nie zauważalną wręcz .

    Zdrówka dla Amelki zyczę i siły dla Ciebie


    edit : cieszę się że bambinexy wam odpowiadają
    i nie prasuj tetry --naciągaj ja tylko
    moje stado : Janiu 09.11.2005 Dymek 19.05.2008 i Mąż Mateusz
    Doula - wsparcie w okresie ciąży i podczas porodu WROCŁAW
    http://centrumrodzicielstwa.pl we Wrocławiu ( kiedyś www.szkolarodzenia-natura.pl )





  4. #24
    Guest

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Cytat Zamieszczone przez Biedronka
    Twoje poddenerwowanie jest całkiem zrozumiałe .To naturalny odruch na "nowość" w codzienności
    chyba uchwyciłaś clou problemu...

  5. #25
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2007
    Miejscowość
    Rabka/Warszawa
    Posty
    759

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Pasjo droga i w tym cały problem
    nowości.

    Ja też nie lubię. Też musiałam chwilę podumać. Znaleźć swój ulubiony zestaw pieluch. Mam!
    I teraz jest super. I właśnie na dzień lubię najbardziej mój krówkowy otulacz, tetrę i na to wkładkę "sucho w majtach". A na spacerki i noce BG lub wonderoo. Jednak zmiany ciężko przechodzę (a dziwię się moim synom, że tacy "niezmienni" są).

    Może po prostu musisz jeszcze podumać co Wam pasuje.

    EKOsztuka dobre hasło. Myślałam także i o tym. Teraz widzę, że ma sens, bo zamiast 3 worków śmieci dziennie (pieluchowców mam dwóch), jeden worek produkuje. A dzisiaj jeden i drugi w huggies bo było szczepienie, wycieczki, brak czasu na nocnik i co? 2 wory śmieci :/

    EKOsztuka jednak ma jakiś sens.

  6. #26
    Chustomanka Awatar Magme
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    708

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Wszystkiego dobrego dla Malutkiej - zdrówka..
    My się chyba tez pożegnamy z BG sami.. Nie mogę za cholerę wyprowadzić Młodej pupy - ciągle ma odparzona a juz sprawdzam co chwilką czy nie nasiusiała czy coś, w nocy ma pampka i się jej poprawia w ciągu dnia jest na BGsach i jest masakra..
    więc chyba tez się wyprzedamy..
    może jednak nie wszystkie dzieci się nadają..
    Krzyś 11.08.2006, Kinia 1.08.2008...

    nowy mój blog http://magme-madebyme.blogspot.com
    stary mój blog http://madebyme.blox.pl


  7. #27
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    ja kocham ekosztukę
    gówno mi z kosza nie śmierdzi

  8. #28
    Chustoholiczka Awatar stokrotka.a
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    3,759

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Cytat Zamieszczone przez magda1980
    ja kocham ekosztukę
    gówno mi z kosza nie śmierdzi

    lepiej bym tego nie ujęła
    Sara. 23.01.2008 Lena. 15.11.2010 Laura. 1.08.2013
    http://jogazycia.pl/harmonogram-zajec/

  9. #29
    Guest

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Cytat Zamieszczone przez magda1980
    ja kocham ekosztukę
    gówno mi z kosza nie śmierdzi
    mnie tam nie śmierdzi.
    mnie się nie odpiera

  10. #30
    Chustoholiczka Awatar stokrotka.a
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    3,759

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Pasjo ja miałam podobnie jak ty.
    Kiedy zaczęłam pieluszkowanie czułam tylko że dodaję sobie dodatkowej pracy,młoda sikała w majty jak wcześniej ale ja musiałam za każdym razem zmieniać,do tego wyjścia i wyjazdy całkowicie obaliły mój plan.
    znowu wróciły do łask pampersy a pieluszki się kurzyły...

    ...ale kiedy miałam w zapasie pampersy i wiedziała że jeśli mi się nie będzie chciało to zawsze mogę zrobić sobie dzień lenia poszło nam z górki.Kupiliśmy pierwsze nocniki do domu i dziadków...efekt wszystkie posiedzenia nie były puste
    zawsze posiedzenie odbywa się 5-10 min po przebudzeniu,spacerze,jedzeniu i piciu
    Nie ma co się zrażać i cudów oczekiwać.Młode teraz mają wiele innych i ciekawszych spraw na głowie niż mówienie nam że chcą na nocnik.
    Przeszliśmy nawet przez kryzys nocnikowy,płakała jak go widziała,uciekała w kąt i tam waliła...raz nawet weszłam w młodej odchody ale lewą nogą więc na szczęście
    Bywały dni że były 2 pieluchy zużyte i takie że kilka razy więcej...
    ale dużym sukcesem jest jej sygnalizowanie niestety siku w trakcie np.na kolanie u mamy
    a bobka to kilka sekund przed,więc duża szansa na złapanie...

    aha i jeśli chodzi o wyjazdy to odpuszczamy sobie wielorazówki,nie chce nam się
    teraz już doszłyśmy do takiej wprawy że nie widzę różnicy w poświęconym czasie na szybkość zmiany wielorazówki może dlatego że i w jednorazówkach często zmieniałam...
    a sprawa prania to i tak piorę codziennie to nie robi dla mnie różnicy jedno pranie więcej...
    nie prasuję niczego,również tetry.

    lubię prać,nie lubię wyrzucać śmieci bo kosz do segregacji mam oddalony o 200 metrów...a bywało że i kilkanaście pampersów miałam w koszu.dwa razy musiałam latać do kosza dziennie.
    szybciej jest nastawić pranie
    Sara. 23.01.2008 Lena. 15.11.2010 Laura. 1.08.2013
    http://jogazycia.pl/harmonogram-zajec/

  11. #31
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    grunt to olewać sprawę
    im więcej czasu poświęca się na wybór pieluch,wdrażanie się w temat,tym bardziej to zniechęca
    u nas nocnik raz na dwa dni tylko z kurzu opłukujemy,Maria sika bez sygnalizowania,bo ma gdzieś czy jej mokro czy sucho,jak zaczyna stawiać kupsko to na trzy sekundy przed postawieniem stęknie po cichutku-taka sygnalizacja,brzydzi mnie płukanie zasr...nej pieluchy pod prysznicem,ale tylko to pozwala odprać każdą plamę,M. odkąd nie myli otulacza z formowanką mądrzy się,że jest tak samo dobry w opiece nad niemowlakiem jak ja,ogólnie żadnych plusów prócz braku smrodu w domu nie widzę.

    aaa...jest jeden dodatkowy bonus-raz na tydzień panowie z PUKu wywożą nam jeden pojemnik na śmieci z podwórka i dzieki materiałówkom w końcu się z niego nie wysypuje

    edit -i ostatni-siora M. zuzywa na swojego 16-miesięczniaka dwa opakowania jednorazówek w miesiącu do dziś,czyli stówa w plecy+kremy i chusteczki.
    a ja właściwie za fri kolejne robactwo będę przewijać,w dodatku na Marię wydając naprawdę niewiele.no i w odróżnieniu od wielu osób mam oddzielną łazienkę na pranie (tak w praktyce ona wygląda )
    prawda jest taka,że wielorazówki wcale nie muszą wszystkim pasować i czasem ważniejsze od ekologii i tych wszystkich bajerów wielorazowych jest to,że mamy małą łazienkę,metrowy balkon i brudne ciuchy kilkorga dzieci.

    a moltexy i tak kocham

  12. #32
    Chustofanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Posty
    207

    Domyślnie Re: spróbowłam, dziękuję...

    Cytat Zamieszczone przez pasja
    dziś jednak spróbowałyśmy otulacza bambineksu wlozywszy weń frotkę z polarkiem.
    bambinekks miał sie sprzedać, ale się nie sprzeda. na razie przynajmniej.
    jest boski.
    O którym otulaczu piszesz? Może tym one size?


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •