Pawi nikt nie chciał kupować i leżały długo. Kiedyś przeczesywałam TBW i natknełam sięna farbowane pawie, trochę zajęło zanim skołowałam odpowiednie farbki. To chyba Dylony były. Dopiero kolorowe pawie wzbudziły zainteresowanie.
Kaszmity natury też leżały i leżały.
Pamiętam jak odkryłam podstronę didka z limitowanymi edycjami, która wtedy dopiero raczkowała.![]()




Odpowiedz z cytatem