Ehhh....rozkojarzona jakaś jestem - mieszkam w Gdańsku...
Dzięki za namiar na KK - choć nie wiem na ile skorzystam, bo jestem w temacie motania chust "zielona" i pewnie będę potrzebowała Waszego wsparcia A tydzień na naukę z wypożyczoną chustą to bardzo krótko
Jeśli macie coś zbędnego, co możecie odstąpić, albo pożyczyć na czas, jaki pozwoli mi na "poznanie się" z chustą (miesiąc???) to byłoby super
Może warto podejść do krawcowej, żeby uszyła z jakiejś zasłony? Nawet mam jedną w domu, która wydaje mi się odpowiednia, tyle, ze musiałaby być łączona w połowie, a nie wiem, czy tak można...no i nie jest dwustronna...ale estetyką przejmuję sie teraz najmniej - po prostu chcę się nauczyć.