Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14

Wątek: I mnie dopadło w końcu...;).

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonówka Awatar słowianka
    Dołączył
    Apr 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    32

    Domyślnie I mnie dopadło w końcu...;).

    Witam Was!
    Od połowy marca zaczęła się moja przygoda z chustonoszeniem . Dostałam na chrzest młodszego syna Babylonie tkaną 4,6m. Jestem zachwycona chociaż byłam uprzedzona. Przy pierwszym dziecku zaopatrzyłam się w LennyLamb elastyka i było mi cieżko w ogóle się tym posługiwać, a na dodatek mój starszy synek wrzeszczał jak chciałam go zamotać i jakieś to było z mojej strony bardziej z ciekawości niż chęci użytkowania na co dzień. Ostatnio zaopatrzyłam się jeszcze w ukochane nosidło Tula z wkładką dla niemowląt ale wkładka okazała się raczej niewypałem więc siłą rzeczy musiałam pomyśleć jeszcze raz o chuście bo przy dwójce dzieci i psie potrzebuję jak najwięcej wolnych rąk .
    Chustować się dopiero uczę i ciągle mam obawy, że robię dziecku krzywdę przez niedociągnięcia dotyczące wiązania...mam nadzieję, ze szybko opanuję do perfekcji tą sztukę i obawiam się, że mogę się uzależnić....

  2. #2
    Chustomanka Awatar olmis
    Dołączył
    Sep 2010
    Posty
    876

    Domyślnie

    Gratulacje, super, że Cię wciąga i sprawdza się w praktyce. Kraków na szczęście chustomatkami i doradcami stoi, więc jak będziesz czuła potrzebę skonsultowania poprawności wiązań, to pewnie nie będzie problemu.
    A jaką babylonię macie?
    starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
    -----------------------
    Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl

  3. #3
    Chusteryczka Awatar wrapsodia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Erlangen Niemcy /czasem Wawa/Jarosław/Klimontów
    Posty
    1,682

    Domyślnie

    W grupie raźniej, więc zajrzyj do krakowskich mam: http://chusty.info/forum/forumdispla...20-Krak%C3%B3w Masz tam mnóstwo dobrych duszek do pomocy, wymiany doświadczeń i pogaduch przy kawie Witaj i miłego noszenia!!
    Gosia, mama Toli (25/10/2008), dawniej mimezis

    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci



  4. #4
    Chustoguru Awatar yanettee
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    8,342

    Domyślnie

    ha ! Kraków rośnie w siłę !Witaj
    Mama Kubusia i Basi

  5. #5
    Chustonówka Awatar słowianka
    Dołączył
    Apr 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    32

    Domyślnie

    Mam Babylonie Blue Curacao- jest piękna ! I coraz lepiej nam się współpracuje . Teraz praktycznie codziennie się motamy. Na początku było różnie bo Marek ryczał i się wyginał do tyłu, kotłował i w ogóle. Teraz siedzi i czeka. Słodko wtedy wygląda, patrzy sobie gdzieś w dal pokoju i spokojnie poddaje się kolejnym etapom motania .

    Z chęcią wkleję Wam fotkę z dzisiejszego motania- z zapytaniem czy jest ok...Ja pomimo tego, że staram się dociągać ją jak najmocniej to i tak po zawiązaniu i poukładaniu się znajduję jeszcze sporo materialu do dociągnięcia...chociaż Marek siedzi ładnie, prosto, blisko i nie odchodzi od ciała jak się przechylam. Czy to normalne, że zawsze znajdę coś do dociągnięcia? Czy w pewnych częściach wiązania mogą być jakiekolwiek luzy?

  6. #6
    Chustomanka Awatar rodzynka007
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    795

    Domyślnie

    hmm Krakow widze ma bardzo mocna ekipe w chustonoszeniu, w ogole tak w temacie sporo matek wymienia wozek na chuste

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •