imo za dużo zmiennych żeby dokonać rzetelnego porównania![]()
imo za dużo zmiennych żeby dokonać rzetelnego porównania![]()
nikt nic nie doradzi?![]()
Mój mały SKARB :*
musisz sama wypróbować. Ja wolę np. wiązane inni klamry choc na samym początku wydawało mi się, że będzie odwrotnie. A skąd jesteś? bo jak mieszkasz w dużym mieście/blisko dużego miasta udaj sie do klubu kangura i poprzymierzaj chociażby
Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)
z przodu ergo, na plecy mei tai, wrzucanie dziecka do manducy na plecach to dla mnie czarna magia, ale pewnie są osoby które nie mają z tym problemu, więc najlepiej próbować samemu
Kokoszka, 12.2010
Kokos, 11.2013
Fi, 3.2016
nie mieszkam w wieklim miescie i nie mam możliwości tam sie udac niestety..... gdyby to było możliwe dawno bym to zrobiła.
dzieki za odzewjuż myślałam ze nikt nic nie napisze... ja chciałabym raczej mieć dziecko jak napisała panna.z.wilka "przyklejone" do siebie miałabym komfort i poczucie że jest blisko... ale czy daje to dużą możliwość ruchu dziecka czy je bardziej ogranicza niż w ergonomicznym nosidełku?
Mój mały SKARB :*
a czy Twój maluszek już samodzielnie siada?
nie nie, to nie jest tak, że w ergo jest delikatny luz i to jest ok. luzów nie powinno być w ogóle, czy to w ergo czy MT czy w chuście.
ale jak się kupuje produkt seryjny to niekiedy ciężko go dopasować idealnie do każdej sylwetki.
i ja mam taki właśnie problem (a właściwie przestaję mieć, bo synek kompensuje po mału swoimi wymiarami to, czego paskami i klamrami nie mogłam uzyskać).
wbrew pozorom, przyklejenie daje możliwość ruchu (rąk, nóg, głowy), bo wynika z odpowiedniego napięcia panela otulającego dziecko.
tak jak nie da się wygodnie leżeć w słabo naciągniętym hamaku, tak nie może być dziecku wygodnie w słabo dociągniętym panelu (ergo, mt czy chuście).
jakbym jeszcze raz mogła być w pierwszej ciąży i mieć przy tym aktualną wiedzę, to dla siedzącego dziecka kupiłabym najpierw mt a potem manduce. ewentualnie ergo na wymiar.
ale tu dochodzi jeszcze wiele zmiennych, bo np mój mąż manduce kocha i na niego dobra była od początku
tak więc, naprawdę, to jest baaardzo indywidualna sprawa![]()
to jeszcze poczekaj z nosidłem...
i poczytaj:
http://www.chusty.info/forum/showthr...niu-niemowląt
bo to jest naprawdę bardzo indywiduwlna sprawa.
ja w ergo lubię to, że żeby je założyć to nie muszę nim po ziemi szurać, brudzić. nosiłam w nim młodego zimą (instalacja dziecka w kombinezonie szła całkiem sprawnie).
ale teraz na wiosnę kupiłam MT, bo mi się w mietkach wygodniej nosi
w moim przypadku jest jeszcze jeden punkt na korzyść MT. pomimo maksymalnego ściągnięcia wszelkich pasków w manducy, bardzo długo nie mogłam uzyskać efektu "przyklejenia" dziecka do pleców. udało się dopiero jakiś miesiąc temu, w moich i jego zimowych ubraniach. jak go wsadzę w nosidło po domu, to nadal mamy delikatny luz. w MT tego nie ma![]()