w upaly... w ergomoniku chlodniej niz w chuscie, ale i tak goraco, choc my sie nosilysmy i latem
zima... nozki dobrze ubrane (getry, skarpety) nie marzna. W ergonomiku pod kurtke mniej wygodnie niz z chusta, ale oslonke polarowa mozna dodatkowo zalozyc i jest ok

w razie przesikania mozna miec cos na zapas, ale mysle, ze i na spacerze z wozkiem sie przydaje wiadomo, ze nie cala walizke, ale jakas koszulka czy cos... choc na 1,5 roku moze 2-3 razy nam sie zdazylo (w wielorazowkach, w jednorazowkach nie bylo takich niespodzianek, przynajmniej nie kojarze)

co do czwartego punktu... cala zime z mloda po syna do przedzkola biegalam i nigdy nie czulam sie jak inwalida moze sek w tym, ze panna na plecach?