Jak w zeszłym roku co chwila widziałam chusty i nosidła na moim osiedlu, tak w tym roku jakiś wysyp dzieci noszonych przodem do świataTylko dzisiaj widziałam dwoje i tak praktycznie codziennie jakieś się trafia...
Jak w zeszłym roku co chwila widziałam chusty i nosidła na moim osiedlu, tak w tym roku jakiś wysyp dzieci noszonych przodem do świataTylko dzisiaj widziałam dwoje i tak praktycznie codziennie jakieś się trafia...
A03.2017
M11.2020
eM. nie Em
Ja widziałam ostatnio takiego maluszka 3-4tyg w nosidle przodem... Dziecko wisiało przekrzywione, jak laleczka... Chciałam podejść do mamy i jej delikatnie powiedzieć, że chyba dziecku niezbyt tak wygodnie, ale w końcu tego nie zrobiłam... Sama nie wiem, jak w takich sytuacjach postępować.