Joshima, nie nerwujsja, ale cos w tym jest. Czemu ja tutaj nigdy nie dostaje "zlotych rad" i komentarzy na ulicy? Ba, nawet od znajomych nie. Chyba, ze naprawde kogos cos zaciekawi (pyt typu: nie jest pani ciezko?wygodnie tak jest?/moze w czyms pomoc? (to jak motam)). To moja sprawa i nikomu nic do tego. A juz na pewno nikt nie rosci sobie prawa do bycia ekspertem. Inna rzecz, ze oni tutaj polegaja dosc mocno na specjalistach i jak kiedys komus powiedzialam, ze costam jest wynikiem braku magnezu i jeszcze jakie suplementy moglaby brac, to ta osoba popatrzyla na mnie jak na co najmniej ukrytego doktora medycyny![]()
Sugerujesz, ze mamy temperament latynosow?![]()
Jak juz poslalam to tez zaczelam nad tym myslec, bo w sumie to Hiszpanow ino mozna na upartego podciagnac. Ale serio, masz jakies doswiadczenia w temacie? Bo chetnie poczytam. Ze swej strony powiem, ze z tego co zauwazylam przez rok mieszkania tam, Francuzi tez jakos nie sypia radami(rok na poludniu, dwa lata w okolicach Paryza i w samym Paryzu). Tyle o Europie
![]()