Pokaż wyniki od 1 do 20 z 82

Wątek: 'Atak' na chustonoszących

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar dita
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    1,333

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aniamama Zobacz posta
    moja babcia mnie powaliła na łopatki . Stwierdziła że Zosie to sobie mogłam nosić ale Filipa nie bo to chłopiec i raka dostanie .


    przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać

    a jakiego dokładnie i czemuż to?

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Aniamama
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    bydgoszcz\fordon
    Posty
    1,578

    Domyślnie

    chodziło jej o organy męskie czyli jądra , prostata i te sprawy . Szok

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar sheana
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Puszcza (krk)
    Posty
    3,735

    Domyślnie

    Melodi, serdecznie współczuję takiego muru braku zrozumienia i agresji ze strony najbliższych. Mam nadzieję, że jak poczytają to im przejdzie. Bo podejrzewam, że mało do śmiechu jest jak ciągle ktoś się czepia. Pozdrawiam ciepło.
    Lauron(Smo) 12.06.2010, Bruno(Gadzinka) 12.01.2012

  4. #4
    Chustomanka Awatar dita
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    1,333

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Aniamama Zobacz posta
    chodziło jej o organy męskie czyli jądra , prostata i te sprawy . Szok
    aaa, rozumiem

    pewnie myśli, że jakoś mu się przegrzeją w tej chuście, czy coś w ten deseń. Nie zazdroszczę

  5. #5
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    byłam atakowana przez przypadkowe osoby, ale raczej spotykały nas miłe komentarze. Na początku zwłaszcza ludzie komentują, potem im przechodzi. Z bliskich tylko rodzice komentowali że szkodzę swojemu kręgosłupowi.
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  6. #6
    Chustomanka Awatar inka
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Casablanca/ teraz w PL na wakacjach
    Posty
    1,262

    Domyślnie

    nie smiejcie sie z babci bo ja na samym poczatku noszenia to sie zapytalam meza, czy ja aby nie gniote siusiaka malemu ta chusta .

    A co do negatywnych komentarzy co do noszenia, na ulicy to zazwyczaj nikt nie zwraca uwagi, albo sympatyczny usmiech dostajemy. Moja mama troche mowilam,ze kregoslup pokrzywie, bo maly nie siedzi a w tej chuscie jakby siedzial.Koncem koncow powiedzialam ze prawie nie nosze , zeby jej nie matrwic.

    A. listopad 2012




  7. #7
    Chustofanka
    Dołączył
    Mar 2013
    Posty
    202

    Domyślnie

    U nas też różnie ludzie reagują na chustę, ale z negatywnych wypowiedzi w naszym kierunku to: "słyszałem że to jest bardzo szkodliwe", "co to za murzyńskie wynalazki? nosidełko wam przyniosę", że pokrzywimy dziecku kręgosłup to standard, ale mój mąż, który zazwyczaj ma syna w chuście na wyjścia zaraz strzela wykład, i cierpliwie po raz n-ty dokładnie tłumaczy i pokazuje co i jak i że dziecku nic nie grozi
    A w większości to raczej pozytywnie ludzie reagują, uśmiechają się, zaczepiają, wypytują

  8. #8
    Chustofanka Awatar adea
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    413

    Domyślnie

    szczerze mówiac to jestem zdziwiona jak słysze o negatywnych reakcjach. Nigdy nie słyszałam nic takiego, zawsze pozytywnie ewentualnie "a czy nie za ciasno mu" "a czy wygodnie" od zatroskanych babc, czy "ehh matko bosko, ale to ludzie nie wymysla", ale to odbieram raczej jako troske (babc )
    Mały Mysz listopad 2012, Mniejszy Mysz luty 2016

  9. #9
    Chustofanka Awatar EwAnia
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Czernica ( Rybnik )
    Posty
    216

    Domyślnie

    Na razie noszę tylko w domu - teściowa martwiła się czy nie za ciasno właśnie - ale ponieważ już kilka razy widziała Anię śpiąca w chuście (nawet jak odkurzałam mieszkanie), to chyba doszła do wniosku że skoro dziecko śpi to musi mieć wygodnie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •