Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 41

Wątek: Brać wózek na wyjazd?

  1. #21
    Chustomanka Awatar jujama
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    okolice Legionowa :)
    Posty
    1,328

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Nam wózek służy na wyjazdach jako przewijak, miejsce na drzemkę dla starszaka, środek transportu prowiantu, pieluszek i czego tam jeszcze nie zabierzemy na wycieczkę/spacer i czasami jako kareta dla Jacka.
    JUlcza (16.04.2006), JAcusiowa (9.05.2008) i MAćkowa (14.12.2012) mama Magda
    http://jama-jujamy.blogspot.com/

  2. #22
    Chustofanka Awatar brassika
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Myślenice
    Posty
    243

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    powiem tak:
    ja wybrałam się w wakacje na ponad miesiąc poza dom z 9-miesięczniakiem. bez wózka.
    w tym zaliczyliśmy m.in. podróż pociągiem, 2 tyg. nad morzem, głęboką wieś w kieleckim z PKSem kursującym raz dziennie
    a dziecko jak co przywiązywane do krzesła (teraz już się nie daje...)

    a jak jeździmy w odwiedziny do rodziców, nawet na parę dni, to też nie bierzemy wózka, bo to krowa wielka....
    Piotruś, 29.10.2007r
    "bezdotykowa to jest myjnia samochodowa a nie rodzicielstwo"
    http://ogrodek.fotolog.pl/

  3. #23
    Chustofanka
    Dołączył
    Dec 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    255

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Moja przyjaciółka z chustą jeździ od 3 m-ca życia swojego synka. Jeździ nie tylko po Polsce, ale też po świecie i do samolotu nie zabiera wózka. Zaczęli od wyjazdu na 5 dni do Malborka, byli w Trondheim, Czarnogórze, Rzymie, Jordanii i Izraelu. Młody w styczniu skończył rok, noszą na zmianę z mężem, cyrklując tak, by zwiedzać z przerwami i rozmotywać bobasa. W Rzymie kładli małego kolesia na stole w knajpie żeby sobie pofikał nogami, w Jordanii znaleźli lokal gdzie siedziało się na ziemi na poduszkach i dywanach i dało się dziecia puścić luzem. Myślę, że nie zaszkodziłoby uprzednio trochę dziecię przyzwyczaić do noszenia po 2 godzinki ciurkiem i wtedy spokojnie wytrzyma spacer po Krakowie, a na Rynku na pewno znajdziesz miejsce gdzie da się przycupnąć i wyjąć chuściocha ze szmaty


  4. #24
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    W sumie decyzja już zapadła. Olewamy wózek. Bierzemy chustę. Mam nadzieję że przez miesiąc nauczymy się motać na plecach, jakby się młoda burzyła, że tyłek do kierunku "jazdy" siedzi. Mąż się ucieszył, że nie będzie musiał wózka do bagażnika ładować. A chustę i tak bym wzięła bo często ją traktuję jako kocyk, na którym kładę dziecko na obcych podłogach, kanapach, stołach etc.

  5. #25
    Chustoholiczka Awatar stokrotka.a
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    3,759

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Ja często wyjeżdżam do mojej mamy na 2/3 dni i nigdy nie biorę wózka...to czas tylko dla nas i chust
    a zresztą wózka nie posiadam od grudnia
    chociaż rozglądam się już powoli znowu ale za jakimś maleńkim coby w samochodzie miejsca nie zajmował
    Sara. 23.01.2008 Lena. 15.11.2010 Laura. 1.08.2013
    http://jogazycia.pl/harmonogram-zajec/

  6. #26
    Chustonoszka Awatar enkeli
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    zasypana śniegiem w Krainie św. Mikołaja
    Posty
    59

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Cytat Zamieszczone przez mart
    jedyny minus braku wózka to kawiarnie i miejsca do jedzenia bez fotelików dla dzieci (o ile dziecko siedzi)
    My zakupilismy takie cos, to taka "chusta - krzeselko" w tym sie nie nosi oczywiscie Malutkie jest to to i ma swoja integralna sakiewke, zeby schowac.
    Pasuje do kazdego rodzaju krzesla , moze miec raczki, czy bez raczek (aby mialo oparcie). To dla siedzacego dziecia. Zapiecia na zatrzaski, jak w plecakach lub niektorych kolkowych, wiec szybko mozna omotac i krzeslo i dziecko.

    http://farm4.static.flickr.com/3128/265 ... 0b.jpg?v=0
    enkeli - prywatnie mama Panny Migotki - Aino, od 14.01.2009
    Mama Muminka: "Ale mogę Ci narysować jeża, jak będziesz grzeczna..." ("Tatuś Muminka i morze")
    Pamiętaj, że Matkę Ziemię pożyczyliśmy od naszych wnuków...

  7. #27
    Chustoholiczka Awatar stokrotka.a
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    3,759

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Cytat Zamieszczone przez enkeli
    Cytat Zamieszczone przez mart
    jedyny minus braku wózka to kawiarnie i miejsca do jedzenia bez fotelików dla dzieci (o ile dziecko siedzi)
    My zakupilismy takie cos, to taka "chusta - krzeselko" w tym sie nie nosi oczywiscie Malutkie jest to to i ma swoja integralna sakiewke, zeby schowac.
    Pasuje do kazdego rodzaju krzesla , moze miec raczki, czy bez raczek (aby mialo oparcie). To dla siedzacego dziecia. Zapiecia na zatrzaski, jak w plecakach lub niektorych kolkowych, wiec szybko mozna omotac i krzeslo i dziecko.

    http://farm4.static.flickr.com/3128/265 ... 0b.jpg?v=0
    niezły wynalazek
    a gdzie można takie coś kupić?
    Sara. 23.01.2008 Lena. 15.11.2010 Laura. 1.08.2013
    http://jogazycia.pl/harmonogram-zajec/

  8. #28
    Chustomanka Awatar Ania_MK
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Wroclaw / Milton Keynes
    Posty
    807

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    www.totseat.com - tu jest ich stronka ale rozne sklepy internetowe to maja (choc nie wiem czy w Polsce tez)

    jest tez innej firmy : http://www.bumpto3.com/product.aspx?DIS ... &PID=JF219
    Cora Starsza IX.2008, Cora Mlodsza I.2012 i Cora Najmlodsza - III.2016





  9. #29
    Chustofanka Awatar brassika
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Myślenice
    Posty
    243

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Mają tu:
    http://www.mumandfun.pl/index.php?struct=1_2

    miałam kupić takie, ale przywiązywanie chustą do niedawna zdawało egzamin...
    Piotruś, 29.10.2007r
    "bezdotykowa to jest myjnia samochodowa a nie rodzicielstwo"
    http://ogrodek.fotolog.pl/

  10. #30
    Chusteryczka Awatar djdag
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Poznań/Kiekrz
    Posty
    1,716

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Cytat Zamieszczone przez enkeli
    My zakupilismy takie cos, to taka "chusta - krzeselko" w tym sie nie nosi oczywiscie Malutkie jest to to i ma swoja integralna sakiewke, zeby schowac.
    Pasuje do kazdego rodzaju krzesla , moze miec raczki, czy bez raczek (aby mialo oparcie). To dla siedzacego dziecia. Zapiecia na zatrzaski, jak w plecakach lub niektorych kolkowych, wiec szybko mozna omotac i krzeslo i dziecko.

    http://farm4.static.flickr.com/3128/265 ... 0b.jpg?v=0
    Mam prośbę do Ciebie, mogłabyś to sfotografować rozłożone i pomierzyć? Może namówiłabym kogoś na uszycie takiego cudeńka?

  11. #31
    Chustonoszka Awatar enkeli
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    zasypana śniegiem w Krainie św. Mikołaja
    Posty
    59

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Cytat Zamieszczone przez stokrotka.a
    niezły wynalazek
    a gdzie można takie coś kupić?
    Ja kupilam tu u mnie, lokalnie, w sklepie. Ale zdazaja sie tez na wyprzedazach, zazwyczaj czysciutkie i nowiutkie (nawet z instrukcja), bo tego nie uzywa sie codziennie. O wiele tansze, niz w sklepie oczywiscie. (cena ok, 20-30 zl by wyszla, bo takie widzialam). Moge sie porozgladac. Dajcie znac, jak ktoras z Was chce. To bede patrzec i jakos zorganizuje wysylke, lub najblizszym razem, jak bede w Polsce.

    Moge tez oczywiscie zmierzyc i pokazac, jak to "idzie". Tu wazne sa te zatrzaski plecakowe, bo one trzymaja dziecia w miejscu, jak plecak - bez wiazania. Ale moze mozna od starego plecaka cos takiego wysuplac i bedzie.
    Podam wymiary i zdjatka w weekend, bo mam to "krzeselko podrozne" u tesciow.
    enkeli - prywatnie mama Panny Migotki - Aino, od 14.01.2009
    Mama Muminka: "Ale mogę Ci narysować jeża, jak będziesz grzeczna..." ("Tatuś Muminka i morze")
    Pamiętaj, że Matkę Ziemię pożyczyliśmy od naszych wnuków...

  12. #32
    Chusteryczka Awatar djdag
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Poznań/Kiekrz
    Posty
    1,716

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    To porozglądaj się, a w międzyczasie zmierz proszę. Zobaczymy, co wyjdzie pierwsze Już teraz kombinuję, jak wyjechać na wakacje z nieobciążonym samochodem (czy to możliwe???)

  13. #33
    Chusteryczka Awatar hexi
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,349

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    malo mozliwe
    ale skoro macie chusty to takie ustrojstwo jest tylkko dodatkowym gadzetem...


    DB PBC

  14. #34
    Chustonoszka Awatar enkeli
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    zasypana śniegiem w Krainie św. Mikołaja
    Posty
    59

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Chusta tez fajnie wyglada, bomba nawet! I raczej bezpiecznie tez, jak na zdjeciu widac.
    Ale jak kto lubi. Moze przy jedzeniu chusta moze sie szybko wybrudzic - wiadomo, a zaprac w restauracji i brac w mokra - tez zle, a nie brac wogole, bo chusta brudna.. - tez nie dobre rozwiazanie i nie w chodzi w rachube nawet. Zalezy jakie dziecko. To moje siedzonko wazy 80 g. Mysle, ze tez mozna by sie obejsc bez tych zatrzaskow, tylko wiazac z tylu. Ale sfotografuje i bedzie wszystko widac.
    enkeli - prywatnie mama Panny Migotki - Aino, od 14.01.2009
    Mama Muminka: "Ale mogę Ci narysować jeża, jak będziesz grzeczna..." ("Tatuś Muminka i morze")
    Pamiętaj, że Matkę Ziemię pożyczyliśmy od naszych wnuków...

  15. #35
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Dzisiaj pojechaliśmy do Gdańska na spacer. Bez chusty bo wiało. I nam się młoda zbuntowała w wózku i musiałam ją na rękach nieść Nigdy więcej bez chusty nigdzie nie wyjdę.

  16. #36
    Chustonoszka Awatar enkeli
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    zasypana śniegiem w Krainie św. Mikołaja
    Posty
    59

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Olik, pozdrawiam z drugiej strony tej wielkiej wody!
    Pomysl, jak u mnie dmucha i wali sniegiem. I super sie wedruje z zachustowanym maluszkiem!

    Mam juz ze soba krzeselko-chuste, ktora obiecalam obfotografowac.
    Jak tylko to zrobie - wrzucam foty z opisem, co i jak zszywac.

    My dzis zaliczylismy rodzinne przyjecie - parapetowe. Narodu jak mrowek, nasze dzieciatko malutkie - ale zaliczylo rodzinne przyjecie. Wodzilo wzrokiem po gosciach, na poczatku bylo ok, za jakis czas troszke zaczela kwekac. To tez byl moment na ciacho i herbatke przy stole. No to ja ja cyk do chusty i spokojnie do konca przyjecia sobie siedziala a ja kosztowalam dobroci i mialam wolne rece na inne uciechy - ogladanie zdjec i podziwianie domu (i babskie ochy i achy nad mietoleniem nowych zaslon i narzut na lozka, i otwieraniem drzwi do zakamarkow, jakie dom miesci). Super sprawa! I kopiujac ostatnie zdanie Olika - "Nigdy więcej bez chusty nie wyjdę" - bo to niesamowita pomoc i jaka radocha dla rodzicow jesli dzieciatko tez spokojne i radosne w trakcie tak duzego spotkania.
    enkeli - prywatnie mama Panny Migotki - Aino, od 14.01.2009
    Mama Muminka: "Ale mogę Ci narysować jeża, jak będziesz grzeczna..." ("Tatuś Muminka i morze")
    Pamiętaj, że Matkę Ziemię pożyczyliśmy od naszych wnuków...

  17. #37
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    378

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Ja bym nie brała wózka. My ostatnio tylko chusty preferujemy, a wózek tylko zawadza i zajmuje miejsce.

  18. #38
    Chustonoszka Awatar enkeli
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    zasypana śniegiem w Krainie św. Mikołaja
    Posty
    59

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Podaje obiecane foty i wymiary mojego "chusto-krzeselka":
    viewtopic.php?f=6&t=15552
    enkeli - prywatnie mama Panny Migotki - Aino, od 14.01.2009
    Mama Muminka: "Ale mogę Ci narysować jeża, jak będziesz grzeczna..." ("Tatuś Muminka i morze")
    Pamiętaj, że Matkę Ziemię pożyczyliśmy od naszych wnuków...

  19. #39
    Chustomanka Awatar Luthien
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Kraków/Wrocław
    Posty
    1,162

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Ja też bym wózka nie brała. Co najwyżej gondolkę do spania dla maluszka, ale bez stelaża. Tak zaliczyliśmy już kilka wyjazdów, i super było. Chusta zawsze wystarczała.
    Julia - 25.03.2008 i Kubuś - 02.11.2009
    "Tak, zorganizowane życie jest najlepsze dla dzieci. Szczególnie, jeśli mogą je sobie organizować same" - Pippi Langstrumpf

  20. #40
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: Brać wózek na wyjazd?

    Cytat Zamieszczone przez enkeli
    Olik, pozdrawiam z drugiej strony tej wielkiej wody!
    Pomysl, jak u mnie dmucha i wali sniegiem. I super sie wedruje z zachustowanym maluszkiem!
    Serio? Kornelia nie może złapać tchu i zaczyna marudzić jak wieje wiatr... Dzisiaj na przykład nie jest zimno, nawet czasami słońce wyjdzie, ale wieje mocno i chyba przez to zostaniemy w domu

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •