Nie mogłam się powstrzymać, musiałam, od dawna nie byłam tak podekscytowana czekając. dni się dłużyły, wręcz wlekły się... aż wreszcie kurier zapukał. No dobra - nie zapukał, otworzył drzwi w biurze i wręczył paczuszkę.
Zobaczcie jakie CUDEŃKO mi przyniósł![]()
A teraz zabawa - co przyniósł kurier?![]()






Odpowiedz z cytatem
Jacuś 15/08/2012 

, Angelika 09.11.2009 r. (*)





Do nosidła tym razem