Ha, mowilam, jeszcze poltora dnia ponad a gras hemp juz 265 dolcow. Szaleja![]()
Ha, mowilam, jeszcze poltora dnia ponad a gras hemp juz 265 dolcow. Szaleja![]()
To powiem Ci że sporo. Ale może to wynika z zamkniętego rynku, jakim jest australia. Jednak przesyłka często zabija na miejscu do Was.
Pewnie tak. W ogole nie wiem o co chodzi z tymi przesylkami, np. prywatny z Ebaya wysylajac (z ubezpieczeniem zawartosci) ma do zaplacenia cos okolo 60 dolcow albo wiecej, nie wiedziec czemu (poczta tak kosi), z kolei do mnie z Hiszpanii ranunkel przyszedl - szybko - za dyche euro, z oschy idzie za pietnascie funtow, a od didka za 33 euro. Rozstrzal jak ta lala. A z ksiegarni wysylkowej z Europy na ten przyklad mam za friko przesylki. Ale tylko z fishponda.
nie no 60 do Jurop. A w obrebie u nas to roznie. W porywach do 25 aud
I jak Ci się nosi w tym Ranunklu i ile kg, że tak zapytam? Ja mam czwórkę i jak na tak przewiewną chustę nosi dzielnie, 3 h spaceru i trzyma pięknie, ale moja dziecina dopiero do 8 kg dociąga. Pytam bo ciekawa jestem ile jeszcze ponosi.
Co do przesyłek, Europa to nie kraj a federacja, prawda. Mieszkam niedaleko niemieckiej granicy - ode mnie paczka do Polski to 13 euro (nierejestrowana), kilka km dalej, z Niemiec taka sama paczka kosztuje 8.60. Ale w Holandii mamy większy VAT, ale i przeciętnie wyższe zarobki niż Niemcy.
FatalFuchsia, nosze 12 i 17 kilo. Mocarz ze mnie
Przy 17 po jakims czasie pobolewaja biodra/nogi, ale nie tak bardzo, plecy wcale
12 to w ogole nie czuje w porownaniu
Ja jeszcze zadnej mojej chusty nie zlamalam, bo nosze naprzemiennie plus wozek, wiec czasami po prostu motam na pol godzinki/kwadrans jak jestesmy na miescie, idac z wozkiem zawsze biore chuste, bo ktores z dzieci predzej czy pozniej w niej laduje, starszy czesto na swoje wlasne zyczenie.
No i nie wygralam kaszmiraPoszedl za 270 dolcow, za wysoko dla mnie. Trudno sie mowi.