szczerze mówiąc, to dla dwulatka bym kupiła coś gdziekolwiek, nie bawiąc się w specjalne rozkminy ani w zamawianie specjalnie z wysyłką - może w sklepie sportowym po drodze, np w decathlonie, pamiętam że w tesco mieli kąpielówki dla maluchów. Chyba, że ma jakieś poważne problemy gastryczne. Chyba nie zdażyła nam się grubsza wpadka na basenie, a u stosunkowo dużego dziecka jak dwulatek - na pewno nie.
Kąpieluszki mają tę wadę w stosunku do kąpielówek, że dłużej schną, co latem ma znaczenie (zwłaszcza jeśli się jest np na Mazurach i w lesie wszystko wolniej schnie) a do lata pewnie spokojnie mu starczą gatki kupione teraz.



Odpowiedz z cytatem