jednorazówki strasznie nasiąkają wodą i tworzą balon. wydaje mi się, ze w gruncie rzeczy są malo wygodne dla dziecka.
jednorazówki strasznie nasiąkają wodą i tworzą balon. wydaje mi się, ze w gruncie rzeczy są malo wygodne dla dziecka.
jeśli to była odpowiedź do mnie - napisałam wielo-razowemam wrażenie, że otulacz pulowy będzie tworzył balon, bo woda może wpływać, a będzie miała problem z wypłynięciem, aczkolwiek sama nie próbowałam, a Monice się sprawdzał, więc to tylko takie moje gdybanie. Dzieci od tak dawna używają materiałowych kąpieluszek, że nie pamiętam, jak było w jednorazówkach (jakieś niedobitki z jedynej chyba przez nas kupionej paczki jeszcze się gdzieś pałętają
).
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
jul ja też nie wiedziałam jak będzie. Żadnego balona nie było. Ja PULa przy pupie się nie boję, jest tak samo atestowany jak i mikropolar i tak samo sztuczny![]()
Ignacy 2009, Antoni 2011, Szymon 2014, Józek 2016, Franciszek 2018... fasolka 2020
https://manymum.blogspot.com/
z balonem nie będę dyskutować, z atestami również, ale... jak byłam mała mieliśmy malucha ze skajową kanapą - jeśli byłam w długim ubraniu i między moją skórą a siedzeniem był materiał wszystko było w miarę ok, ale zdarzało mi się siedzieć na owej kanapie w ciepłe dni w szortkach i do tej pory pamiętam jak mało przyjemne to byłoNo i jakoś bardzo to wspomnienie przekładam na pul dotykający gołej pupy niemowlaka (może przesadnie). Wiem, że skaj nie jest oddychający, a pul trochę tak, no ale jednak pul jest o niebo gęstszy niż polar, a tym samym mniej oddychający (przez polar wiatr przewiewa, przez pul niespecjalnie).
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
Przeprowadzilismy dziś test z otulaczem, mając w zanadrzu na wszelki wypadek przygotowaną jednorazówkę. No i całkiem nieźle było. W basenie chyba zdecydowanie przyjemniej poruszać się w otulaczu: jest lżejszy i nie nasiąka. Minus: trochę wody się pod niego dostaje i trzeba pamiętać po wyjściu z basenu, żeby pomóc jej wypłynąć przed położeniem dziecka na ręczniku i zdjęciem otulacza. Ogólnie okChyba tak już zostanie
Więc, jak ktoś zainteresowany, to mam 4 sztuki huggiesów rozmiar 3 do oddania na basen
![]()
Ja właśnie kieszonki używam na basen dla Misiaka i bardzo dobrze ten patent się sprawdza. Mam tylko jedną uwagę - ta kieszonka, którą bierzemy na basen, bardzo przepuszcza jeśli używana jej do "zwykłych" celów - czy możliwe, że chlor wpływ na przepuszczalność PULa?
Mi 04.2009
Miś 01.2012
Mel 10.2013
Mym 09.2017
www.milowekroki.blogspot.com
www.spiewajaceskrzypce.pl
Oj, zgadzam się! Nienawidzę dotyku PULu. Sprawia wrażenie czepiającej się ciała gumy. Plastik jako żywo. Sama bym w czymś takim nie chciała przebywać. To już chyba lepiej kieszonka albo jakieś SIO, ale warunek jest jeden - musi być dobrze dopasowany. No i kieszonka wcale nie musi mieć od skóry mikropolaru.
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Mi najlepiej sprawuje się otulacz Little Penguin mały. Złożony na najmniejszy rozmiar bardzo fajnie pasuje na 7-kilowe dziecko. Nie klei się do pupy, daje naprawdę możliwość swobody w wodzie.
Znajoma używa kieszonki Małe me z coolmaxem, jest zachwycona. Niestety nie ma już tych kieszonek w sprzedaży. Co najwyżej na bazarku czasem jakąś można upolować przy dużym szczęściu.
Skoro coolmax się sprawdza, może GroVia też da radę?
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Jakoś mnie opcja pulu przy pupie w otulaczu odstrasza.... kąpieluszkę na bazarku kupiłam za 10 pln (a potem drugą dostałam w prezencie)
Doula. Mama małej Polki, urodzonej16 czerwca 2012.