Pokaż wyniki od 1 do 20 z 100

Wątek: Nietypowa mama - i chustowiązanie?

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Kaś
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,555

    Domyślnie

    Doszła płyta?

  2. #2
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2013
    Posty
    28

    Domyślnie

    Płyta jeszcze nie, doszła za to chusta.
    Popróbuję na razie sama troszkę.

    Zobaczyłam chustę, pomacałam i natychmiast zrozumiałam czemu tamta moja była "pseudochustą".

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Kaś
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,555

    Domyślnie

    Hmm coś długo. Zobacz sobie póki nie dojdzie kieszonka z chusty elastycznej na stronie chustomanii (ostatnia)

  4. #4
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2013
    Posty
    28

    Domyślnie

    Melduję uprzejmie, że za nami pierwszy zachustowany spacer
    Mała zasnęła jak zabita, załatwiliśmy przy okazji drobiazgi w okolicznym CH, przeszliśmy się parkiem i do domu. Świetnie było,w ogóle nie czuć ciężaru dziecka (niosłam ja).
    Mała była w misiowym kombinezonie , kark ciepły, rączki też, było jej chyba w sam raz.
    I kurcze, chyba zwracamy na siebie uwagę trochę ( a powinnam się już dawno przyzwyczaić

  5. #5
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie

    Z ciekawości weszłam, poczytałam gratuluję pierwszego spacerku i życzę kolejnych udanych
    Widziałam jakiś czas temu mamę na wózku z dzidziusiem zamotanym, ale pod kurtką i niestety nie widziałam w czym było
    http://kachaskowo.blogspot.com
    a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
    bociany dzieci nie noszą, ja tak (zapożyczone z nosime.sk)


  6. #6
    Chustoholiczka Awatar roneczka
    Dołączył
    Dec 2007
    Miejscowość
    Morąg
    Posty
    3,032

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Debrah Zobacz posta
    Mała zasnęła jak zabita, załatwiliśmy przy okazji drobiazgi w okolicznym CH, przeszliśmy się parkiem i do domu. Świetnie było,w ogóle nie czuć ciężaru dziecka (niosłam ja).

    I kurcze, chyba zwracamy na siebie uwagę trochę ( a powinnam się już dawno przyzwyczaić
    oj, fantastyczne uczucie jak takie maleństwo śpi słodko przy twojej piersi

    U nas jest tata "wózkowy" i też tak wyprowadzał dziecko na spacer - starsze, ok 2 lat sadzał na kolana, rękoma za kółka i tak kilka okrążeń po osiedlu

    Pokarm jest w głowie a nie w cyckach

    http://www.avast.com/pl-pl/get/3PZrfmgB

  7. #7
    Chusteryczka Awatar Agna
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Reda
    Posty
    2,532

    Domyślnie

    W szkole do której chodziły moje dzieci była taka dość liczna rodzinka. Dzieciaki wyjątkowo drobne. Tata przyjeżdżał takim akumulatorowym fotelem, dość dużym. Wzruszało mnie, kiedy czasem nawet trójka go obsiadała i wracali razem do domu
    www.zufizo.pl

    Zuzia 09.1999. Filip 05.2001. Zosia 04.2011.

  8. #8
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    507

    Domyślnie

    Weszłam tu jakiś czas temu zaintrygowana tytułem (i nadal podczytuję). Pomyślałam, kurcze, co to znaczy nietypowa? W głowie pojawiły się różne myśli... Dla mnie nie jesteś nietypowa, a wyjątkowa. To wspaniałe, że mimo różnych trudności chcesz nosić swoje maleństwo. Zazdroszczę Wam tej bliskości. Gratuluję maluszka przy okazji.
    Chciałam jeszcze napisać, że wzruszyłam się, jak sobie Was na tym spacerze wyobraziłam. A ludzie zwracają na Was uwagę, bo jesteście WYJĄTKOWI. Myślę, że ich też ten widok wzrusza, przecież nie ma piękniejszego widoku niż maleństwo wtulone w swoją mamę.

    Moje Aniołeczki: 30.01.2013 i Agatka 29.09.2014

  9. #9
    Chustoguru Awatar yanettee
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    8,342

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Debrah Zobacz posta
    Melduję uprzejmie, że za nami pierwszy zachustowany spacer
    Mała zasnęła jak zabita, załatwiliśmy przy okazji drobiazgi w okolicznym CH, przeszliśmy się parkiem i do domu. Świetnie było,w ogóle nie czuć ciężaru dziecka (niosłam ja).
    Mała była w misiowym kombinezonie , kark ciepły, rączki też, było jej chyba w sam raz.
    I kurcze, chyba zwracamy na siebie uwagę trochę ( a powinnam się już dawno przyzwyczaić
    a zdjęcia gdzie ?
    Mama Kubusia i Basi

  10. #10
    Zosia Samosia Awatar JJ
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nibylandia
    Posty
    9,445

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Debrah Zobacz posta
    Melduję uprzejmie, że za nami pierwszy zachustowany spacer
    Mała zasnęła jak zabita, załatwiliśmy przy okazji drobiazgi w okolicznym CH, przeszliśmy się parkiem i do domu. Świetnie było,w ogóle nie czuć ciężaru dziecka (niosłam ja).
    Mała była w misiowym kombinezonie , kark ciepły, rączki też, było jej chyba w sam raz.
    I kurcze, chyba zwracamy na siebie uwagę trochę ( a powinnam się już dawno przyzwyczaić
    Super bardzo sie ciesze razem z Wami

  11. #11
    Chusteryczka Awatar Ridibunda
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    1,571

    Domyślnie

    Dopiero wyczaiłam wątek. Gratulacje.
    ] .. ...o o
    . .....( -- )............ ... Doradca Akademii Noszenia
    ... /\( , , )/\
    ^^ ^^ ^^ ^^ ...... Teorie przemijają, żaba zostaje.

    Rufin - 20.04.2008,...Inga - 13.07.2012

    e-damski.pl - chusty Baby-Doo i LennyLamb

    wymianka eko

  12. #12
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Debrah, jesteś super!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •