Diu, ja bym wrzucała na dodatkowe płukanie po praniu zasadniczym. Proszek też możesz spróbować zmienić ale może to jednorazowa akcja od przemoczenia właśnie? Ja bym wietrzyła ile się da.
To że nie informował, że mu źle to mnie nie dziwi, moja też nigdy nie narzekała na to, że ma mokro. Miałam wręcz wrażenie, że jako noworodek to chętniej zasypiała w mokrej niż w suchej![]()



Odpowiedz z cytatem