Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Wątek: zgubiłam chustę

  1. #1
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    K-Koźle
    Posty
    789

    Domyślnie zgubiłam chustę

    nie wiem czy nadaje się to bardziej do wątku pesymistycznego, czy może do "co głupiego zrobiłam swojej chuście".

    Zgubiłam chustę. Nie wiem jak to się stało. Nie wiem gdzie, ba! nawet nie wiem w jakim mieście! Bo miałam czas wyjazdowy dość mocno. Może z wózka mi wypadła (to najbardziej prawdopodobne, w końcu wózki są złeeeee )

    Była to kółkowa Nati Nepal. Skrócona przez moją krawcową z dwiema nitkami na zewnątrz.

    Powiedzcie, że głupia jestem, ale ja chyba mam nadzieję, że jakimś cudem, przypadkiem natknę się na nią, może gdzieś w domu, chociaż przeszukałam całe mieszkanie, każdy kątek.
    Nadzieja umiera ostatnia...
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

  2. #2
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,931

    Domyślnie

    miałam podobny przypadek...
    nadzieja umiera ostatnia
    latem gzieś mi wsiąkła kółkowa z brązowego sweet place. przetrzepałam całe mieszkanie- stwierdziłam że chusty nie ma. Pamiętam jak ją woziłam w wózku na wszelki wypadek, pomyslałam ze zapomniałam pewnie wziąść i ktoś mi ukradł. Minęło pół roku albo i dalej i grzebię w torebkach i myślę do której by tu się do szpitala spakowaćOtwieram tą którą wybrałam- a tam moja chusta kółkowaWycałowałam ja na powitanie. Przez te ponad pół roku nie przyszła mi na myślrzydałaby mi sie kółkowa. Myślałam tylko o tym gdzie jest.
    Nie trać nadziei
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  3. #3
    Chustoholiczka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    4,858

    Domyślnie

    nie trac nadziei
    Pierwsza nadzieja to taka ze masz ja gdzieś w domu, aucie (tam zawsze mam wiele skarbów zapomnianych)
    druga to taka że,
    wątek należy rozruszać bo jeśli ja zgubiłaś i znalazła ją jakaś osoba z forum to jest szansa że wróci do Ciebie.
    nawet jesli bys ja zgubila to spora część ludzi nie wie po co "to jest" więc nikt oprócz zainteresowanych chustonoszących by się tym nie zainteresował.

    A może byłaś u lekarza z dzieckiem i tam zostawiłaś?
    Kiedyś tak zrobiłam i po 2 dniach chusta czekała na mnie w rejestracji

  4. #4
    Chustomanka Awatar inka
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Casablanca/ teraz w PL na wakacjach
    Posty
    1,262

    Domyślnie

    sa jescze szanse ze jakas forumka znajdzie i zwroci

    A. listopad 2012




  5. #5
    Chusteryczka Awatar miss_kumcia
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    1,799

    Domyślnie

    Mialam podobna sytuacje z pieluszka wielo pozostawiona we wroclawskiej Ikei. Mialam farta niesamowitego,bo sie odnazla dzieki dziewczynie z forum

    Moze Twoja chusta tez trafila na chustomame z forum i sie znajdzie! Trzymam kciuki!
    Gad 2011

  6. #6
    Chusteryczka Awatar nautika
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,375

    Domyślnie

    To wpisz wszystkie miasta w których byłaś i będziemy szukać

    Ja też kiedyś usiadłam na ławce w parku na Jade Royal, wstałam i poszłam. Jakaś dziewczyna biegła naprawdę kwała drogi żeby mnie dogonić. Miałam ochotę ją wycałować ze wdzięczności
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem
    Kacper 2016 - Paskud
    Maksymilina 2019 - Gustlik

  7. #7
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie

    życzę, żeby się znalazła
    ja kiedyś szukałam jednej w całym mieszkaniu, przekopałam wszystko, odnalazła się... w samochodzie (M do reklamówki wpakował, żeby się nie wybrudziła)
    http://kachaskowo.blogspot.com
    a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
    bociany dzieci nie noszą, ja tak (zapożyczone z nosime.sk)


  8. #8
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    K-Koźle
    Posty
    789

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miss_kumcia Zobacz posta
    Mialam podobna sytuacje z pieluszka wielo pozostawiona we wroclawskiej Ikei. Mialam farta niesamowitego,bo sie odnazla dzieki dziewczynie z forum

    Moze Twoja chusta tez trafila na chustomame z forum i sie znajdzie! Trzymam kciuki!
    To właśnie zachęciło mnie do napisania o zgubie. Gratuluję odnalezionej pieluszki

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta
    To wpisz wszystkie miasta w których byłaś i będziemy szukać
    na pewno siedziałam u mamy w Kędzierzynie. Jak tam mi wypadła, to nie ma szans żeby się znalazła. Zaliczyłam też Łódź i Pabianice (tu zorientowałam się, że chusty nie ma). Po drodze byłam też w Częstochowie.

    Wiewiórko! bardzo mnie pocieszyłaś, że znalazłaś zgubę
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

  9. #9
    Chustomanka Awatar Georgina
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    1,174

    Domyślnie

    Mnie kiedyś chusta wypadła gdy szłam obładowana do auta. Wyjechaliśmy na cały dzień. Po dotarciu na miejsce zorientowałam się, że nie mam chusty.
    Po powrocie do domu szok - jest na żywopłocie. Chusta spadła mi na żywopłot. Chusta lniana koloru ciemnozielonego leżała na tym żywopłocie, zmoczona przez deszcz.
    Skakałam ze szczęścia cieszyłam się, że nikt się na nią nie połakomił. Dobrze się zamaskowała





    Bubu 7.9.2010

  10. #10
    Chustofanka
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Warszawa Tarchomin
    Posty
    265

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wrotka Zobacz posta
    nie wiem czy nadaje się to bardziej do wątku pesymistycznego, czy może do "co głupiego zrobiłam swojej chuście".

    Zgubiłam chustę. Nie wiem jak to się stało. Nie wiem gdzie, ba! nawet nie wiem w jakim mieście! Bo miałam czas wyjazdowy dość mocno. Może z wózka mi wypadła (to najbardziej prawdopodobne, w końcu wózki są złeeeee )

    Była to kółkowa Nati Nepal. Skrócona przez moją krawcową z dwiema nitkami na zewnątrz.

    Powiedzcie, że głupia jestem, ale ja chyba mam nadzieję, że jakimś cudem, przypadkiem natknę się na nią, może gdzieś w domu, chociaż przeszukałam całe mieszkanie, każdy kątek.
    Nadzieja umiera ostatnia...
    ale mi przykro, ja bym się zaryczała serio!
    ale wiesz co moja kolezanka tez zgubiła ostatnio i tez nie ma pojecia jak to zrobila

  11. #11
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    K-Koźle
    Posty
    789

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez martekle Zobacz posta
    ale wiesz co moja kolezanka tez zgubiła ostatnio i tez nie ma pojecia jak to zrobila
    Mój mąż nie mógł uwierzyć jak mogłam zgubić tak wielki (i tak drogi) kawał szmaty...
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •