Szczerze przyznam, że w tym temacie skaczę z kwiatka na kwiatek lubię kupować nowe kieszonki i je testować gdy coś mi nie odpowiada sprzedaję i kupuje inne, ale i tak w 80% przeważa u mnie jedna firma - jestem wierną fanką reszta to pojedyncze przypadki. Jeśli chodzi o kolory to nie wyobrażam sobie mieć wszystkiego w jednym kolorze skoro pule są takie piękne kolorowe. To jest jak narkotyk