Ja mam kilka kieszonek -stare kupione na bazarku i nowe kupione bezpośrednio. Jak na chinki są BARDZo miękkie i porządnie uszyte. Piore w 60, ale juz kilka razy poszly nawet na 90 i nic sie nie stalo wklady sa duze, al dla mnie to plus. Oczywiscie dziewczyny musialy do nich podrasnac, bo male to te kieszonki nie sa, raczej sa wiekszyny OS. Dla mnie ten dodatkowy rząd napek przy nozkach jest super - można naprawde dostosowac do dziecka. no i oczywiscie cena- rewelacja