kolejne dwa minusy, jakie rodzice sami zgłaszają po poznaniu kieszonki lub kangurka:

w 2x dziecko muszą opatulać dwie poły chusty
# cieplej, co przy noworodku - w domu min.20 stopni - okazuje się, że robi różnicę
# poły skośnie biegną przy główce dziecka, zasłaniając mu widoczność, odchylanie głowy wynika więc z chęci obserwacji świata, dziecko nie śpiące, które z boku głowy otaczają skośne poły ma pewnie uczucie zamknięcia na małej przestrzeni

po zawiązaniu wiązania z jedną połą poziomą (kangurek, kieszonka) rodzice widzą, że dziecko czuje się lepiej, nie protestuje, nie odchyla głowy, no i nie jest spocone od podwójnej warstwy chusty na pleckach