Oj a ja juz myslalam ze ktos mi z Maroka odpisal

. Szukam na roznych forach o zyciu tam ale jakos za wiele sie nie dowiedzilam. Nom taka mala przeprowadzka z Dubaju do Casablanki troche mam obawy.
No a moze jak jaks chustomama na wakacje przyjedzie to zaprosze za marokanska herbatke.