Cześć dziewczyny! (chłopaki też tu są?)
Po długim czasie podczytywania wreszcie się uaktywnięNie jestem chustomaniaczką co prawda, próbowałam motać po urodzeniu ale kręgosłup miałam w strasznym stanie i się poddałam. Do chusty wróciłam jak córcia miała prawie 5 m-cy i się z nią (z chustą znaczy) PRAWIE oswoiłam, aż tu wreszcie dorosła mi (córcia znaczy
) do Tuli i się nosimy szczęśliwie uff
Ale forum to wszak nie tylko chusty - mega wsparcie w moich dylematach typu "własna intuicja vs. presja otoczenia". Ostatnio też zaczęłam wielopieluchować, więc podczytuję rady i recenzje. Pewnie wkrótce dopiszę i swoje.
To tyle na początek, pozdrowionka dla wszystkich!!



)
Odpowiedz z cytatem



