są foty
![]()
Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)
Na moje oko to młody nie wpadł dobrze w nosidło. My nosiliśmy naszego średniego w ergo, jak miał ponad 2 lata, 16 kg wagi i chyba coś 98 wzrostu. Może nie było idealnie od kolanka do kolanka, ale się czepiać nie mogłam.
www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami
Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017
a co zrobić by wpadł? Mam też ograniczone możliwości w postaci krótkich rąk
Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)
www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami
Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017
Tak jest za mało wpadnięty.
Z tym wtrząsaniem to niezły patent, stosowalam przy Madzi w MT.
I myślę że problemem jest też kombinezon.... Maciek jest jeszcze mały, więc gruby kombinezon przy krótkich nóżkach niestety nie pomaga.... może spróbuj w cienkim ubraniu z tym wtrząsaniem i zobaczysz czy będzie lepiej.
Szerokość panel faktycznie na tych zdjęciach jest ok tylko własnie to że nie wpada dobrze w nosidło sprawia że wygląda jakby stawał...
Basia mama 5 małych Trolli![]()
Doradca Noszenia ClauWi, Certyfikowany Instruktor Masażu Shantala
Czytam z zainteresowaniem, bo ja też z nosidłami jakoś sie średnio dogaduję, a Młody jakby z kolei woli no i niestety on tu decydujeTeż mam ergo, a Adaś 10 miesięcy, i już się zastanawiałam czy aby nie za male na niego się robi. Ale wiem że na pewno mam ten sam problem z wpadnięciem pupy. Z grubym kombinezonem to w ogóle porażka. No i jest tak, że chętnie zapinałabym go wyżej nosząc z tylu, czyli pas biodrowy nie na biodrach tylko w talii, żeby Młodzieniec mógł więcej widzieć, ale jak tak zapnę to już w ogóle panel się źle układa, pupa nie wpada, panel mu się kończy pod łopatkami, a mógłby znacznie wyżej. Nawet miałam swój wątek zakładać, ale pozwolę sobie podczepić się pod ten. Mówicie że takie potrząsanie powinno pomóc? czy jednak pas biodrowy powinno się zapinać na biodrach i już?
akurat na tym zdjęciu miał cienki kombinezon. Spróbuję bez. Ja w ogóle go potrząsam by wpadł wiecej, ale za łydkę nie chwytałam (w chuście bywało, że tak), spróbuję. Bardziej stojacy to był na 1 zdjęciu. No zobaczymy...
Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)