Pokaż wyniki od 1 do 20 z 29

Wątek: Co z nosidłem?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez deviltya Zobacz posta
    jak na mnie nogi opadają, miała to samo i sprzedałam a teraz mam nowe!! juhu
    nogi IMO raczej nie opadają, Maciek nosi 74. Deviltya, a co kupiłaś i do jakiego rozmiaru nosiłaś? I co to znaczy że miałaś to samo? Ja wiem że miałaś ergobaby
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  2. #2
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    są foty

    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Na moje oko to młody nie wpadł dobrze w nosidło. My nosiliśmy naszego średniego w ergo, jak miał ponad 2 lata, 16 kg wagi i chyba coś 98 wzrostu. Może nie było idealnie od kolanka do kolanka, ale się czepiać nie mogłam.
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  4. #4
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    a co zrobić by wpadł? Mam też ograniczone możliwości w postaci krótkich rąk
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wiewiórka Zobacz posta
    a co zrobić by wpadł? Mam też ograniczone możliwości w postaci krótkich rąk
    He he he Ja to łapałam za pasy naramienne i delikatnie wtrząchałam dziecia w panel, a jak już młody siedział w nosidle to łapałam za łydki i podciągałam (yyy... nie wiem, czy to dobrze opisałam) i pupa lądowała tam, gdzie powinna być.
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar Basinda
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Koszalin
    Posty
    5,469

    Domyślnie

    Tak jest za mało wpadnięty.
    Z tym wtrząsaniem to niezły patent, stosowalam przy Madzi w MT.

    I myślę że problemem jest też kombinezon.... Maciek jest jeszcze mały, więc gruby kombinezon przy krótkich nóżkach niestety nie pomaga.... może spróbuj w cienkim ubraniu z tym wtrząsaniem i zobaczysz czy będzie lepiej.
    Szerokość panel faktycznie na tych zdjęciach jest ok tylko własnie to że nie wpada dobrze w nosidło sprawia że wygląda jakby stawał...
    Basia mama 5 małych Trolli
    Doradca Noszenia ClauWi, Certyfikowany Instruktor Masażu Shantala



  7. #7
    Chustoguru Awatar Karo.
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    mazowieckie
    Posty
    7,693

    Domyślnie

    Czytam z zainteresowaniem, bo ja też z nosidłami jakoś sie średnio dogaduję, a Młody jakby z kolei woli no i niestety on tu decyduje Też mam ergo, a Adaś 10 miesięcy, i już się zastanawiałam czy aby nie za male na niego się robi. Ale wiem że na pewno mam ten sam problem z wpadnięciem pupy. Z grubym kombinezonem to w ogóle porażka. No i jest tak, że chętnie zapinałabym go wyżej nosząc z tylu, czyli pas biodrowy nie na biodrach tylko w talii, żeby Młodzieniec mógł więcej widzieć, ale jak tak zapnę to już w ogóle panel się źle układa, pupa nie wpada, panel mu się kończy pod łopatkami, a mógłby znacznie wyżej. Nawet miałam swój wątek zakładać, ale pozwolę sobie podczepić się pod ten. Mówicie że takie potrząsanie powinno pomóc? czy jednak pas biodrowy powinno się zapinać na biodrach i już?
    Asia - 20.11.2009
    Adaś - 08.03.2012
    Ania - 08.06.2015

  8. #8
    Chustoguru Awatar Wiewiórka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Woodstock
    Posty
    6,938

    Domyślnie

    akurat na tym zdjęciu miał cienki kombinezon. Spróbuję bez. Ja w ogóle go potrząsam by wpadł wiecej, ale za łydkę nie chwytałam (w chuście bywało, że tak), spróbuję. Bardziej stojacy to był na 1 zdjęciu. No zobaczymy...
    Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •