Jeśli o bezpieczeństwo chodzi to ja zawsze przed lustrem wiążę no i przy łóżku, bo pewniej się czuję. Niedawno zaczęłam na plecach nosić (syn ma 9 i pół miesiąca), ale niezbyt często więc nie mam zbyt wielkiej wprawy w motaniu. I tylko plecak prosty, bo inny kiedyś próbowałam i mi się wydawał zbyt skomplikowany.


Cytat Zamieszczone przez Fabianowa Zobacz posta
Ja wrzucam z biodra. Zaczynałam od takiego wiązania, nie wiem jak się nazywa. Wrzucać dziecię na plecy, wiążesz nad biustem a chusta idzie pod pachami, a potem pole na ramię i po dziecku idzie i trzymasz między kolanami i drugą tak samo i wiazesz na brzuchu. Może ktoś nazwie o co mi chodzi
Nazwy nie znam, ale może o to chodzi?