Ladnie się zawiazaly, nosily bardzo wygodnie, nic się nie przesuwalo ani wrzynalo. Wezel maly-chyba moja ulubiona chusta aktualnie mala bidulka chora, zasnela sobie slodko w plecaku.

Troche taka 'weselna' ta chusta jest-zwlaszcza po tej rozowej stronie, ale wybaczam jej to, bo ta grafitowa jest cudna