ja na etapach zębowych, moich wyjściach itp. stosowałam systemy mieszane i też niewiele wielorazówek było do prania, ale regularnie prałam je razem z ciuchami, spłukując tylko wcześniej kupę i dodając okażacz i olejek herbaciany do płukania. dosyć długo tak funkcjonowaliśmy bez strat w zdrowiu dziecka/innych mieszkańców/pieluszek/ubrań