Pokaż wyniki od 1 do 20 z 695

Wątek: Mój kryzys wielo!

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar fensterka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    1,129

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kustafa Zobacz posta
    i na mnie przyszedł czas, by wpisać się w tym wątku…
    od kilku tygodni trwa mój kryzys wielo. zaczęło się od nawracających odparzeń przy siusiaku, które dawały się zaleczyć tylko kremem z tl. cynku i jednorazówkami. gdy kieszonki z powrotem lądowały na pupie, odparzenia wracały nie wiem zupełnie od czego: środki do prania mam te same od wielu miesięcy, zęby jakoś intensywnie nie idą, mikropolar zawsze był dobrze tolerowany przez skórę młodego… nawet po całodobowym strippingu problem powraca.
    potem swoje 3 grosze dołożyła fizjoterapeutka, którą na wizycie kontrolnej zaniepokoiło zbyt szerokie stawianie nóżek przez młodego, niewłaściwe u dziecka które chodzi już od 4 miesięcy. zaleciła powrót do pampków na tydzień i obserwację, czy jest zmiana. no i jest dzieć ewidentnie lepiej stawia stópki, bardziej na wprost niż na boki… jak widać twardy ładunek między nogami w postaci zmoczonych wkładów bambusowych rzeczywiście wpływa na rozwój motoryczny.
    gwoździem do trumny był rachunek za wodę za ostatni kwartał, cały na „wielo”. niestety o ponad 100% wyższy w stosunku do tego, co płaciłam wcześniej (nie uwierzę w argumenty, że wielo to oszczędność…).

    i biję się teraz z myślami: sprzedawać stosik czy dać jeszcze szansę wielo? ktoś ma pomysł na rozwiązanie problemu z nawracającymi odparzeniami?

    eh, jak żyć panie premierze, jak żyć?
    ale o co chodzi z tymi odparzeniami, bo my np czasami mamy takie zaczerwienie przy dziurce co się siusia, i mam juz koncepcje tzn. jak chłopak sika to mu że tak napisze siusiaczek staje, a jeżeli jest ciasno zapakowany to nie ma siły żeby nie został obtarty, ja potem po prostu dużo wietrze, np. zasypia mi z goła pupą, po domu lata w luźnym wełnianym otulaczu, niczym nie smaruje, samo przechodzi, u nas te sytuacje zdarzaja się tak po wyjazdach bo wtedy kieszonek używamy i pupa jest zaparowana
    Problem w tym, że jest nas czterech
    Rafał mąż- 2003, Eryczek- 04.2010, Tymusiek- 05.2012, Staś- 10.2014
    i każdy chce przy Tobie LEŻEĆ.

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar kustafa
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    WAW
    Posty
    4,999

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fensterka Zobacz posta
    jak chłopak sika to mu że tak napisze siusiaczek staje, a jeżeli jest ciasno zapakowany to nie ma siły żeby nie został obtarty
    ooo, coś w tym jest. wkładam grubsze wkłady na przód pieluchy (żeby zwiększyć chłonność), więc może to od tego? jutro dam coś cieńszego i mam nadzieję, że będzie lepiej. choć u nas zaczerwienienie to nie tylko przy napletku, ale też po bokach prącia i przy jąderkach. no ale mechanizm (napinanie->obcieranie) może być ten sam…
    dzięki fenesterka



    Są dwie grupy matek: te, które mają kryzysy i te, które się do nich nie przyznają

  3. #3
    Chustomanka Awatar fensterka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    1,129

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kustafa Zobacz posta
    dzięki fenesterka
    nie ma sprawy, polecam się na przyszłość
    za to dziwię sie tym waszym rachunkom za wode, aż muszę sprawdzić nasze zużycia, bo ja wciąż mam nadpłaty, piore co 4/ 5 dni czasem, tyle ile mi sie nazbiera na pranie, poza pieluchami codziennie pranie ciuchów,
    Problem w tym, że jest nas czterech
    Rafał mąż- 2003, Eryczek- 04.2010, Tymusiek- 05.2012, Staś- 10.2014
    i każdy chce przy Tobie LEŻEĆ.

  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Jan 2014
    Posty
    1,341

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kustafa Zobacz posta
    ooo, coś w tym jest. wkładam grubsze wkłady na przód pieluchy (żeby zwiększyć chłonność), więc może to od tego? jutro dam coś cieńszego i mam nadzieję, że będzie lepiej. choć u nas zaczerwienienie to nie tylko przy napletku, ale też po bokach prącia i przy jąderkach. no ale mechanizm (napinanie->obcieranie) może być ten sam…
    dzięki fenesterka
    Na to zaczerwienienie to sprobuj zaparzyc herbate rumiankowa i potem w letniej zmocz wacik i przemyj okolice czerwone. Nam ten zabieg pomógł

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •