ja przed praniem glownym zawsze wlaczam plukanie (trwa 25 minut, bez wirowania chyba 12). i potem juz dorzucam nappy fresha, sode i proszku nie za duzo. wszystko sie dopiera, choc ostatnio kupy laduja w kibelku, nie w pieluszce kryzysy jakos mnie ominely, dla mnie to nie duzy wysilek wrzucic do wiadra, potem do pralki, a rozwieszanie lubie